wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Pożar na ul. Wiercińskiego. 84-latek nie żyje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 stycznia 2011, 12:49
Autor: er

 (Archiwum)
(Archiwum)

W mieszkaniu przy ul. Wiercińskiego strażacy znaleźli zwłoki 84-letniego mężczyzny. W pomieszczeniu było pełno dymu od palących się gazet.

Strażacy informację pożarze otrzymali dzisiaj około godziny 9.40. Mieszkanka bloku przy ul. Wiercińskiego zauważyła, że ściana od strony sąsiedniego mieszkania jest nagrzana.

W mieszkaniu na czwartym piętrze, do którego weszli strażacy było pełno dymu. Obok łóżka leżały zwłoki starszego mężczyzny.

Dogaszanie pożaru trwało ponad godzinę. Nie ucierpiały sąsiednie mieszkania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
.
jurek z 6
mieszkaniec
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

.
. (2 stycznia 2011 o 15:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie 'jurek z 6' czytaj CAŁY WĄTEK ze zrozumieniem a nie pouczaj innych w którą stronę działa grawitacja!!!
Mieszkańcy osiedla mówią, że zlekceważono zagrożenie wskazywane przez nich podczas pierwszej interwencji.
Zastanów się także najpierw jaka ilość dymu powstaje ze spalonego jedzenia?

Pozdrawiam wszystkich.

[quote name='jurek z 6' timestamp='1293966827' post='415119']
widziales kiedys dym ktory leci w dol?!!!!!!!!! jestes taki tepy? jak kobieta przypalila gar to nie dziw sie ze dym bylo czuc na calej klatce na twoim 8 p tez!
[/quote]
Rozwiń
jurek z 6
jurek z 6 (2 stycznia 2011 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widziales kiedys dym ktory leci w dol?!!!!!!!!! jestes taki tepy? jak kobieta przypalila gar to nie dziw sie ze dym bylo czuc na calej klatce na twoim 8 p tez!
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (2 stycznia 2011 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obawiam się, że nie masz racji, ta wersja jest dla telewizji. Dym był mocno wyczuwalny na 8 piętrze a oceniono że pojawił się z mieszkania na drugim piętrze. Straż sprawdzała dwa (podejrzane) mieszkania, w jednym z nich starsza osoba przyznała się do przypalenia potrawy, w drugim nikt nie chciał! otworzyć... Rano okazało się, że to drugie spłonęło... To raczej wygląda na błąd w sztuce...
Rozwiń
dziennikarz radia...
dziennikarz radia... (2 stycznia 2011 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to prawda co napisala konkurencyjna gazeta straz byla wzywana o 2 w nocy ale to bylo z wiazane z zostawionym garnkiem na kuchence ktory sie spalil wiec jak sam widzisz to byly dwa rozne zdarzenia w jednym bloku
Rozwiń
xxx
xxx (1 stycznia 2011 o 19:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znów pismaki z DW nie mają pojęcia o nazewnictwie ulic: albo piszą "Dębowskiego" (w tym tygodniu), albo "Wiercińskiego". Z mojej strony była prośba o wysłanie tych "dziennikarzy", którzy mają problem z ortografią, kursy dokształcające, ale widocznie jeszcze naczelny nie zarządził. Może będą w tym roku. Ulica nosi nazwę: WierciEńskiego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!