niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Prezydent nie zleci kontroli w sprawie "afery podsłuchowej"

Dodano: 6 maja 2015, 09:53
Autor: DRS

Piotr Kowalczyk i Krzysztof Żuk
Piotr Kowalczyk i Krzysztof Żuk

- To nie ma przełożenia na koalicję – twierdzi prezydent Lublina, Krzysztof Żuk pytany o to, czy „afera podsłuchowa” zmieni układ sił rządzących miastem. I zapowiada, że nie zleci kontroli konkursu na szefa miejskiej spółki, którego przebieg bada prokuratura

Tydzień temu w lubelskim Ratuszu zjawili się agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Przynieśli pismo, w którym prokuratura żądała wydania dokumentów dotyczących m.in. przebiegu konkursu na stanowisko szefa miejskiej spółki - Lubelskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.

Konkurs wygrał Grzegorz Siemiński, który jako zwycięzca wskazywany był nieoficjalnie jeszcze przed upływem terminu na zgłaszanie się kandydatur. W tym czasie Siemiński był jeszcze zastępcą prezydenta miasta. Prócz niego o fotel prezesa ubiegała się jeszcze jedna osoba, która – jak informował Ratusz – nie spełniała wymogów formalnych.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że śledczy dostali zapis prywatnej rozmowy między Siemińskim a przewodniczącym Rady Miasta, Piotrem Kowalczykiem, w trakcie której ustalany miał być wynik konkursu. Również nieoficjalnie wiadomo, że po otrzymaniu tego nagrania śledczy zaczęli zbierać własne, koncentrując się na Kowalczyku.

Niedługo po wizycie CBA w Ratuszu lider opozycyjnego klubu PiS, Sylwester Tułajew, stwierdził, że w razie potwierdzenia się tych informacji Kowalczyk powinien zrezygnować z funkcji.

– Oczekiwania pana radnego Tułajewa co do rezygnacji Kowalczyka są pozbawione jakichkolwiek podstaw – mówi Krzysztof Żuk, prezydent miasta. – Jakie podstawy mogłyby się pojawić? To, że szef opozycyjnego klubu chce destabilizować pracę w radzie? To trochę za mało. Nie ma argumentów prawnych, które dzisiaj kazałyby myśleć inaczej, niż o obserwowaniu postępowania w tej sprawie.

Zdaniem Żuka sprawa ta nie będzie miała żadnego przełożenia na rządzącą miastem proprezydencką koalicję PO (13 radnych) i Wspólnego Lublina (3 radnych), która ma zaledwie jeden głos przewagi nad opozycją. Na mocy uzgodnień koalicyjnych przewodniczącym rady nie jest przedstawiciel większego ugrupowania, czyli PO, ale właśnie Kowalczyk – lider Wspólnego Lublina.

– Z politycznego punktu widzenia jest koalicja, jest większość i nie widzę tu żadnych problemów dla skutecznego sprawowania władzy – mówi prezydent.

W rozmowie z nami Żuk wykluczył też wewnętrzną kontrolę przebiegu konkursu na stanowisko prezesa LPGK. – Nie ma takiej potrzeby, skoro prokuratura prowadzi w tej sprawie postępowanie. Czekamy na jego wynik – stwierdził Żuk.

Gość
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 maja 2015 o 15:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ten ostatni post to chyba autorstwa jakiegoś wybitnie nieuzdolnionego pisiorka - mam koleżankę która pracuje w UM i o dziwo nie ma żadnych pleców, po prostu jest zdolna

Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2015 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech CBA przejrzy konkursy na pracownikow UM. Tam dopiero są machlojki. Wsadzanie swoich ludzi. Szkoda, że bez pleców w UM pracy nie dostaniesz.
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2015 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żona p. prokuratora dostała dobre stanowisko w urzędzie miejskim więc sprawa zostanie odpowiednio pokierowana :-)
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2015 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prezydent ma rację. Nie ma powodów do kontroli
Rozwiń
Gość
Gość (6 maja 2015 o 20:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby naprawdę było coś na rzeczy panowie byliby już w miejscu odosobnienia. I dam sobie rękę uciąć że zarzutów w tej sprawie nie będzie. Zwykły donos który skończy się niczym
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!