niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Przebudują skrzyżowanie ul. Diamentowej z Krochmalną za ponad 66 mln zł. Wykonawca wybrany

Dodano: 14 listopada 2017, 17:00
Autor: Dominik Smaga

(fot. Maciej Kaczanowski)

Ponad 66 milionów złotych pochłonie przebudowa skrzyżowania ul. Diamentowej z Krochmalną. We wtorek wybrano wykonawcę. Jednym z pierwszych jego zadań ma być wymyślenie tego, jak będzie się odbywać ruch w czasie robót mających trwać prawie 1,5 roku

- Utrudnienia na pewno będą spore – nie pozostawia złudzeń Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

We wtorek władze Lublina rozstrzygnęły przetarg na przebudowę skrzyżowania. Zlecenie za 66,2 mln zł zgarnęła pruszkowska spółka Strabag, bo to jej oferta była najtańsza spośród trzech złożonych w przetargu. Co prawda liczyła się nie tylko cena, bo także okres gwarancji i deklarowane tempo prac, ale pod tym względem oferty niczym się od siebie nie różniły, więc cena okazała się decydująca.

Przebudowa skrzyżowania polegać ma na budowie wiaduktu, który poprowadzi jadących prosto od Czubów w stronę Diamentowej oraz w przeciwnym kierunku. Poniżej znajdzie się rondo z sygnalizacją świetlną. Wszystko ma być gotowe najpóźniej do połowy kwietnia 2019 roku.

Prace nie zaczną się jednak szybko, na pewno nie w tym roku. Minie jeszcze trochę czasu, zanim wynik przetargu stanie się prawomocny, bo przegrani mają czas na złożenie odwołań, a potem całe postępowanie musi skontrolować, ze względu na dużą wartość kontraktu, Urząd Zamówień Publicznych. Dopiero po tych procedurach miasto będzie mogło zlecić roboty.

Jednak zanim zaczną się jakiekolwiek prace, ich wykonawca będzie musiał opracować tymczasową organizację ruchu w rejonie skrzyżowania, a następnie przekazać ją do zaopiniowania policji.

Jednym z możliwych wariantów jest poprowadzenie tymczasowych dróg, które przejęłyby ruch. W Ratuszu rozważano już wykonanie drogi umożliwiającej przejazd od Czubów w ul. Diamentową, gdzie kierowcy mogliby zawrócić na skrzyżowaniu z Wrotkowską, a potem skręcić w prawo w stronę dworca.

Nie wiadomo jednak, czy drogowcy wkalkulowali to w koszty przebudowy skrzyżowania, a Ratusz zapowiada, że nie będzie im narzucał takiego rozwiązania. Narzucić ma tylko jedno. – To, żeby stale utrzymywana była możliwość przejazdu – mówi Kieliszek.

Inwestycja okazała się dwukrotnie droższa od szacunków Ratusza, który spodziewał się, że na wszystko wystarczy mu 48,5 mln złotych. Brakującą kwotę udało się znaleźć dzięki spodziewanym oszczędnościom z dwóch innych przetargów: na budowę nowego odcinka ul. Dywizjonu 303 od Wrotkowskiej do Kunickiego oraz na przebudowę Abramowickiej od Sadowej do granicy Lublina.

Czytaj więcej o: Lublin drogi przebudowa
rb
obywatel
m
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

rb
rb (dzisiaj o 12:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miasto powinno skorzystać z tego pomysłu. Można zmienić organizację ruchu  i ocenić skutki  .Prawdopodobnie zaproponowana zmiana wystarczy dla poprawy bezpieczeństwa.A pieniądze przeznaczyć na inny cel.
Rozwiń
obywatel
obywatel (2 dni temu o 07:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Mam rozwiązanie kosztów przebudowy skrzyżowania. Za 1 tysiąc. Postawić znaki jak na wszystkich innych rondach i nie będzie więcej kolizji ani korków. Obecnie auta znajdujące się na rondzie muszą przepuszczać pojazdy jadące na wprost Jana Pawła II - Diamentowa. A nie wszyscy kierowcy patrzą na znaki, jadą jak na innych rondach przekonani, że mają pierwszeństwo zjazdu.
 to nie przejdzie, oni muszą wydać kasę. Nieważne, czy to rozwiąże problemy czy też nie. W tym mieście można wiele usprawnić tak aby ludziom żyło się lepiej za niewielkie pieniądze, tylko kochać i wsłuchiwać się w to co ludzie potrzebują. Dla przykładu można poprzenosić ławki spod Aqua Lublin i skweru przy PKP (których jest tam multum i na których nikt nie siada) pod klatki bloków tak, żeby starsi ludzie mogli sobie czasem usiąść, można wyrzucić urzędy z centrum by odkorkować miasto (stoi kupę niewynajętych nieruchomości)
Rozwiń
m
m (3 dni temu o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zwolenniczka PIS napisał:
Nowe rondo powinno nisić imię Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego, stwórcy programu 500+, dzięki któremu żadna polska rodzina nie żyje w nędzy. Tak wielkiemu patriocie i politykowi należy się szacunek po wsze czasy. Lublin tego pragnie i dlatego to rondo powinno nosić Jego imię. lublin będzie z tego dumny.
 w abramowicach jest internet?
Rozwiń
Gość
Gość (3 dni temu o 00:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe czy będą się tak masakrycznie grzebali z robotą jak na skrzyżowaniu Al. Solidarności - Sikorskiego - Ducha ?? Jeszcze nie jest skończone i stoją znaki ograniczające prędkość i zakazy wyprzedzania !
Rozwiń
Gość
Gość (4 dni temu o 23:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od kiedy 66mln to dwa razy wiecej od 48mln? :D
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!