czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Psia moda w Lublinie: W czym jamnikowi do twarzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 grudnia 2010, 17:16

Kurteczki, bluzy, buciki i czapeczki. W sklepach w Lublinie zaroiło się od ubrań dla zwierząt. Psia moda nie jest tania, ale jak podkreślają weterynarze, w zimie dla niektórych ras to konieczność.

W większości sklepów zoologicznych można znaleźć całą gamę ubranek przeciwdeszczowych, zimowych, letnich i antykleszczowych. – Najlepiej sprzedają się fioletowe, czarne i w panterkę. Czyli wszystko to, co właściciele chętnie kupują dla siebie – śmieje się Dorota Wójcik ze sklepu zoologicznego King Zoo w Lublinie. – Popularne są kurteczki z misia z kapturem czy wełniane golfiki. Sporo klientów decyduje się także na ocieplane kombinezony.

– Takie ubranka polecałbym głównie dla psów starszych i chorych, które szybko marzną. Warto je kupić także czworonogom bez sierści np. grzywaczowi chińskiemu. Można wybierać spośród różnych fasonów, wzorów i kolorów – mówi Krzysztof Gieroba ze sklepu zoologicznego Zoo Natura w Lublinie. – Mamy np. nieprzemakalne kurteczki we wzór moro czy polarowe bluzy z napisami. Do tego można dobrać czapeczkę w tym samym kolorze i buciki ochronne.

Przy okazji można się zaopatrzyć w specjalne torby do przenoszenia pupili lub przewożenia ich w samochodzie. Niektóre mają specjalne pasy, którymi przypina się psa, żeby był bezpieczny w aucie.

Ile kosztują ubrania dla zwierząt?

Psia moda kosztuje. Za ocieplaną kurteczkę, sweterek czy kombinezon zapłacimy od ok. 60 do 200 zł. Czapeczka to koszt ok. 30–80 zł, w podobnej cenie są buciki.

Mimo tych cen chętnych nie brakuje. – Przez śnieg i mróz mój pies w ogóle nie chciał wychodzić z domu. Kupiłam mu kubraczek z polaru w szkocką kratę. Teraz mogę z nim swobodnie spacerować nawet przy minusowej temperaturze – opowiada Joanna Kasprzak z Lublina, właścicielka rocznego yorka. – Niektórzy śmieją się i mówią, że to głupota. A ja uważam, że najważniejsze jest zdrowie mojego psa.

Jak twierdzą specjaliści, przed mrozem chronić trzeba także większe rasy takie jak doberman czy bokser. – Nie wszyscy o tym wiedzą. A to rasy, które źle reagują na niskie temperatury i bardzo łatwo mogą zachorować. Z mniejszych psów dotyczy to m.in. ratlerów i pinczerów. Trzeba przede wszystkim chronić ich grzbiet i kręgosłup, więc kubraczki są bardzo dobrym rozwiązaniem – radzi dr Izabela Polkowska z Katedry i Kliniki Chirurgii Zwierząt Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie i dodaje: – Przed każdym wyjściem trzeba zadbać o łapy naszego pupila i smarować je maścią z pszczelim woskiem. Zwłaszcza teraz, gdy na ulicach jest lód i sól.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!