sobota, 20 stycznia 2018 r.

Lublin

Radni PiS kontra polityk PSL - sąd podjął decyzję. "Będę składał zażalenie"

Dodano: 2 stycznia 2018, 08:22

Od lewej: Andrzej Pruszkowski (PiS), Henryk Smolarz (PSL), Marek Wojciechowski (PiS)
Od lewej: Andrzej Pruszkowski (PiS), Henryk Smolarz (PSL), Marek Wojciechowski (PiS)

Sąd umorzył postępowanie przeciwko dwóm wojewódzkim radnym PiS –Andrzejowi Pruszkowskiemu i Markowi Wojciechowskiemu. Obaj odpowiadali za zniesławienie polityka PSL Henryka Smolarza. Sąd uznał, że nie przekroczyli granic legalnej krytyki

Zaczęło się od artykułu, który opublikowaliśmy 8 sierpnia 2016 r. Chodziło o nieprawidłowości, do których miało dojść podczas naliczania dopłat, które Henryk Smolarz dostawał na swoje gospodarstwo rolne. Sprawą zajmował się lubelski oddział Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Ostatecznie centrala ARiMR uznała, że żadnych nadużyć nie było, a wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.

Trzy dni po naszej publikacji dwaj radni PiS – Marek Wojciechowski i Andrzej Pruszkowski wystosowali list otwarty do Zarządu Województwa Lubelskiego i mediów.

– Z artykułu wynika jednoznacznie, że pan Henryk Smolarz wyłudził dotacje z ARMiR – napisali. Według nich, Smolarz miał wykorzystać m.in. swoje powiązania partyjne z Andrzejem Bieńko, ówczesnym dyrektorem lubelskiego oddziału ARiMR. 

Sprawa skończyła się w sądzie. Henryk Smolarz zarzucił radnym zniesławienie. W prasowej publikacji nie padły bowiem „jednoznaczne sugestie”, że polityk PSL wyłudził pieniądze.

– Wyciąganie takich wniosków nie może być uznane za właściwy tok rozumowania nawet u człowieka o przeciętnej inteligencji – czytamy w akcie oskarżenia.

Smolarz wniósł o wymierzenie działaczom PiS grzywien. Wojciechowski i Pruszkowski mieliby również oddać dwie swoje pensje na rzecz organizacji społecznej.

W grudniu Sąd Rejonowy Lublin-Zachód umorzył postępowanie przeciwko radnym. Uznał, że Andrzej Pruszkowski i Marek Wojciechowski nie popełnili przestępstwa.

– Oskarżeni nie przekroczyli granic legalności krytyki […]. Krytyka ta bowiem była rzeczowa i rzetelna. Odnosiła się do treści artykułu prasowego oraz występujących w nim twierdzeń zaś zarzuty poparte były odpowiednimi elementami – czytamy w uzasadnieniu.

Rozstrzygnięcie nie jest prawomocne.

– Oczywiście, że będę składał zażalenie – mówi nam Henryk Smolarz. Według jego relacji, na sali sądowej oskarżeni niczego się nie wypierali, a tylko tłumaczyli swoje motywy i proponowali ugodę. – Na ostatnim posiedzeniu nagle oświadczyli, że nie są autorami listu oraz, że to nie oni wysłali go mediom. Na pytanie, kto w takim razie jest jego autorem usłyszałem, że jest wielu Andrzejów Pruszkowskich, a kilku radny zna nawet osobiście. Jeśli rzeczywiście ktoś się pod nich podszył to tym bardziej doszło do przestępstwa i powinna się tym zająć prokuratura – dodaje.

– Nie wiem, na jakiej podstawie pan Smolarz tak twierdzi. Zaprzeczyliśmy tylko temu, że list został przez nas podpisany – przekonuje radny Pruszkowski. – Sąd przychylił się do naszego wniosku o umorzenie postępowania z powodu braku znamion czynu zabronionego i braku dowodu winy. Nic więcej nie mam na ten temat do dodania.

Użytkownik niezarejestrowany
Zbyszek
Użytkownik niezarejestrowany
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (wczoraj o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli Baszko odejdzie z klubu parlamentarnego PSL, oznacza to poważne kłopoty Polskiego Stronnictwa Ludowego w Sejmie, ponieważ zostanie w nim 14 posłów. Zgodnie z regulaminem Sejmu, aby funkcjonował klub musi w nim być co najmniej 15 posłów.
Rozwiń
Zbyszek
Zbyszek (11 stycznia 2018 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Smolarz to bardzo porządny i uczciwy jest 
Rozwiń
Gość
Gość (3 stycznia 2018 o 00:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Yaca - ,, a ja silosy i traktory bede maił lepsze i
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2018 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PSL-owsko PiS-owskie pieniactwo. Wszyscy siebie warci. Pruszkowski "podróżnik- prezydent" i Wojciechowski - radny " z bożej laski" - obaj malkontenci kontra Smolarz - kacyk z Niemiec. Tak to jest jak głupota walczy z ignorancją.
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2018 o 18:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brudne Łby pisowskie kręcą mącą jak ich poseł prostytutkę pukał to nawet za usługę niechciał zapłacić oni myślą że tak cały naród będą ruchać ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!