środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Radny PSL o policjancie: "zwyrodnialec". Samorządowiec prawomocnie skazany

Dodano: 26 stycznia 2017, 06:50

– Nie zrobiłem nic złego, to ja czuję się pokrzywdzony w tej sprawie. Będę dalej dochodził swoich praw – mówi polityk PSL
– Nie zrobiłem nic złego, to ja czuję się pokrzywdzony w tej sprawie. Będę dalej dochodził swoich praw – mówi polityk PSL

Piotr Rzetelski – radny wojewódzki PSL i znany przedsiębiorca został prawomocnie skazany za znieważenie policjanta. Za nazwanie mundurowego „zwyrodnialcem” samorządowiec musi zapłacić grzywnę

We wtorek Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok skazujący Piotra Rzetelskiego. Pierwsze rozstrzygnięcie w tej sprawie zapadło w czerwcu ubiegłego roku. Prokurator domagał się kary pozbawienia wolności w zawieszeniu. Sąd Rejonowy w Puławach wymierzył jednak radnemu 3600 zł grzywny. Do tego należy doliczyć 1300 zł zadośćuczynienia dla obrażonego policjanta oraz ok. 2300 zł kosztów sądowych. Wyrok ma być również przez miesiąc wywieszony na sądowej tablicy ogłoszeń. 

Proces dotyczył wydarzeń sprzed niespełna trzech lat. Policjant Dawid S. interweniował wówczas w miejscowości Zagrody. Zatrzymał Piotra Rzetelskiego, który jechał swoim samochodem. Radny tłumaczył później, że chwilę przed interwencją wypadł mu z dłoni telefon komórkowy. Kiedy go podnosił, mógł na chwilę zmienić tor jazdy. Po chwili zatrzymał się na poboczu.

– Za mną zatrzymało się cywilne auto. Wyskoczył z niego postawny mężczyzna. Nie miał munduru ani policyjnej odznaki. Złapał mnie za ramię i próbował wyciągnąć z auta krzycząc, że jestem pijany – relacjonował Rzetelski.

Radny wyrwał się policjantowi i został w samochodzie. Po chwili na miejscu pojawił się radiowóz. W międzyczasie przedsiębiorca rozmawiał przez telefon ze swoją prawniczką.

– Powiedziałem jej, że jakiś zwyrodnialec mnie zatrzymał – wyjaśniał Piotr Rzetelski. Zapewnia, że nie zwracał się bezpośrednio do zatrzymującego mężczyzny.

Piotr Rzetelski złożył skargę na Dawida S. Postępowanie zostało jednak umorzone. Wtedy radny został oskarżony o obrazę policjanta. Jak tłumaczył, cała historia mogła mieć podłoże osobiste. Samorządowiec jeszcze przed zatrzymaniem składał bowiem oficjalną skargę na Dawida S.

– Jestem zawiedziony polskim wymiarem sprawiedliwości, który kolejny raz pokazuje, że orzekanie sądów w Polsce jest nie do końca sprawiedliwe. Nie zrobiłem nic złego, to ja czuję się pokrzywdzony w tej sprawie. Będę dalej dochodził swoich praw – mówi nam dziś Piotr Rzetelski i dodaje, że złoży skargę kasacyjną od wtorkowego wyroku. – Jeśli będzie trzeba, to zwrócę się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu – zapowiada.

Mimo prawomocnego wyroku samorządowiec nie straci mandatu radnego sejmiku wojewódzkiego. Nie został bowiem skazany na karę pozbawienia wolności.

TOMA

Czytaj więcej o: policja PSL Piotr Rzetelski
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(75) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 stycznia 2017 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cała familia taka. Ukochani sąsiedzi
Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2017 o 21:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja osobiscie znam tego Dawido i powiem że nie ma się czym chwalić. Uważa się za coś lepszego
Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2017 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim skromnym zdaniem jeden wart drugiego. Polityka i praca w aparacie terroru państwowego , co niektórym przewraca w głowie.Gdyby nie to , to zapewne obydwaj kołysaliby jaja bykom w oborze.
Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2017 o 06:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miejscowy Lucky Luck
Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2017 o 04:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie nieodpłatne prace społeczne.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (75)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!