czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Ratusz chce powołać spółkę "Stadion przy Krochmalnej”

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 września 2010, 16:34

Spółka powołana przez Ratusz mogłaby zająć się budową stadionu przy ul. Krochmalnej. Dzięki temu budżet miasta nie będzie obciążony długiem zaciągniętym na potrzeby inwestycji.

– Myśląc o budowie stadionu rozważamy dwie możliwości. Albo powołamy spółkę celową, która zajmie się inwestycją, albo przekażemy to zadanie MOSiR-owi – mówi Krzysztof Żuk, zastępca prezydenta Lublina. Jak podkreśla Żuk pierwsze rozwiązanie jest bardziej realne.

Do tej pory Ratusz sam realizował wszystkie miejskie inwestycje. Skąd taka zmiana? – Dzięki temu będziemy mogli pozyskać nowe środki poza budżetem, czyli nie będą zaliczały się do miejskiej kasy – wyjaśnia wiceprezydent.

– Przez to dług, jaki będziemy musieli zaciągnąć na sfinansowanie inwestycji nie będzie wliczony do kwoty miejskiego zadłużenia. To ważne, bo dług miasta nie może przekroczyć danej sumy – dodaje.

Od nowego roku w życie wchodzą nowe przepisy dotyczące wydatków gmin. Samorządy nie będą mogły mieć większego długu niż 60 proc. ich rocznych dochodów. Lublin ma w tej chwili 700 mln długu. Na budowę stadionu Ratusz planował wziąć ok. 75 mln pożyczki. To dość mocno obciążyłoby konto miasta.

– Teraz mamy dług na poziomie 45 proc. rocznego dochodu. Jeśli będziemy brali kolejne pożyczki to zamiast na stadion, będziemy mogli je wykorzystać na inne, potrzebne inwestycje – zaznacza Żuk.

Według Ratusza banki nie powinny widzieć różnicy w pożyczeniu pieniędzy spółce powołanej do wybudowania stadionu zamiast gminie Lublin.

– Jeśli jeden podmiot będzie zajmował się tą inwestycją, to będzie także łatwiejsze organizacyjnie – dodaje.

Przekazanie kontroli nad budową stadionu oddzielnej spółce powinno miastu przynieść także oszczędności. Od nowego roku w życie powinna wejść wyższa stawka podatku VAT.

– Jeden procent więcej sprawi, że będziemy płacili większy podatek, przy funduszu inwestycyjnym 300 mln dopłata za większy podatek wyniesie około 3 mln zł – wyjaśnia Irena Szumlak, skarbnik miasta. – Gmina Lublin nie może sobie odliczać VAT-u. Oddzielna spółka ma takie możliwości – dodaje.

Dzięki temu podatek, jaki spółka budująca stadion zapłaci, po rozliczeniu wróci do miejskiej kasy i Ratusz nie straci pieniędzy.

Wiceprezydent Żuk chce doprowadzić do powołania spółki jeszcze w tym roku. Ostateczna decyzja leży w gestii radnych, którzy będą musieli zaakceptować projekt.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kkk
LU 1968 Ż
KK
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kkk
kkk (6 września 2010 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla kogo ten stadion, dla kogo lotnisko?
Dla stadionu jest potrzebna chociaż I liga. Czy bez szkolenia młodzieży można to osiągnąć?
Wydawać kupę kasy za lotnisko do którego trzeba będzie dopłacać? Kto będzie to robił skoro ludzie wyjeżdżają z tego miasta? A to fragment artykułu z G Wyborczej (28.02.2008) o lotnisku w Bydgoszczy:
"Z końcem marca miały zacząć latać - dwa razy w tygodniu - samoloty do Düsseldorfu, a od 4 lipca - do Birmingham. Żeby poleciały, port lotniczy musiałby zapłacić przewoźnikowi ponad 500 tys. zł tzw. opłaty marketingowej. Oficjalnie są to pieniądze za dobrowolną reklamę miasta i regionu na stronie internetowej Ryanaira. Już teraz miasto wydaje 2,3 mln zł na połączenia do Londynu, Dublina i Liverpoolu."
Rozwiń
LU 1968 Ż
LU 1968 Ż (6 września 2010 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla kogo ten stadion? dla tych trampkarzy od Baniaka ?.....dla nich Orliki to już zbyt wiele.Kto się zgodzi zainwestować własne pieniądze,które być może przy takich samorządach nigdy się nie zwrócą.Inwestować w Lublinie i na wulkanie to to samo,nie wiesz kiedy wylecisz z gołą d*pą bo POrtki podpali ci urzędnicza lawa.Tu jedynie Icki biorą co niby swoje bez ograniczeń reszta to gęś do oskubania. Przyjazne państwo.przyjazne miasto z przyjaznym autorem sloganów.
Rozwiń
KK
KK (6 września 2010 o 11:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I ZNOWU KUMOTRÓW NA STOŁKI WEPCHNĄ A MY ICH BĘDZIEMY UTRZYMYWAĆ ,WSZAK STADION ZROBIĄ ZA LAT 10 ALBO W OGÓLE A PENSJE TAKI JEDEN Z DRUGIM BRAŁ BĘDZIE ,TAK JAK W SPÓŁCE NIBY LOTNISKO LUBLIN
Rozwiń
jannowak
jannowak (6 września 2010 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mi to wyglada na specjalne dzialanie z ich strony, najpierw zrobili przetarg na budowe ustalili specjalnie cene zaporowa, ktora nikomu sie nie oplacala, nikt nie przystapil do niego, a teraz wielkoduszne miasto chce powolac spolke zeby obsadzic stołki swoich znajomych, wiadomo kto by zasiadal na poszczegolnych stanowiskach :]
Rozwiń
piotr
piotr (6 września 2010 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
znaczy się chcą otworzyć lodziarnie przed wyborami bo po wyborach część znajomych i rodziny wyleci z pracy. a to tacy dobrzy specjaliści i nie można zostawić ich bez dochodów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!