wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Ratusz sprzedaje 37-letniego trabanta. Będą negocjacje w sprawie ceny

Dodano: 11 kwietnia 2016, 07:28
Autor: Dominik Smaga

To nie żart. Miasto stało się niedawno właścicielem 37-letniego trabanta. Urzędnicy uznali, że taki samochód jest im zbędny, więc postanowili wysłać go do utylizacji. Autko ocalił hobbysta. Zaproponował, że odkupi samochód, a prezydent miasta wydał oficjalną zgodę.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
Trabant (z niem. satelita), rocznik 1979. Wszystkich modeli tego auta, które miało poszycie z duroplastu, wyprodukowano w b. Niemieckiej Republice Demokratycznej ponad 3 miliony 
Trabant (z niem. satelita), rocznik 1979. Wszystkich modeli tego auta, które miało poszycie z duroplastu, wyprodukowano w b. Niemieckiej Republice Demokratycznej ponad 3 miliony 

– Samochód dostaliśmy w spadku – wyjaśnia Małgorzata Zdunek, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta Lublin. – Auto należało do starszego mężczyzny, który zmarł bezpotomnie i nie miał żadnych spadkobierców – dodaje. Majątek pozostawił skromny, to mały garaż na Tatarach i stojący w środku trabant, rocznik 1979.

– Nasza komisja uznała, że samochód nie ma wartości materialnej – mówi Zdunek. – Dlatego postanowiliśmy poddać go likwidacji. Kiedy się za to zabraliśmy, zgłosiła się do nas osoba, która chce odkupić ten samochód.

– O trabancie powiedział mi kolega prowadzący złomowisko, z którym kontaktowała się pani z Urzędu Miasta – opowiada Bartłomiej Lebioda, mający się stać właścicielem samochodu. – Kolega dał mi do tej pani kontakt, powiedziałem, że chcę odkupić trabanta i złożyłem odpowiednią ofertę.

Tak sprawa trafiła na biurko prezydenta Lublina, a ten podpisał zarządzenie umożliwiające sprzedaż miejskiego trabanta panu Bartłomiejowi. Cena dopiero zostanie ustalona w trakcie negocjacji.

– Zamierzam odrestaurować ten samochód, choć nie od razu. Najpierw musiałem ocalić go przed złomowaniem – mówi przyszły właściciel. – Takie mam hobby, odnowiłem już syrenkę i trabanta. Syrenkę straciłem w pożarze garażu, trabanta mam nadal – dodaje. Nie wie jeszcze, ile czasu i pieniędzy pochłonie restauracja auta, które zachowało się w oryginalnym stanie.

Dlaczego Ratusz w ogóle dostał w spadku garaż z trabantem? Miasto przejmuje majątek zmarłej osoby, gdy nie ma ona innych spadkobierców, albo gdy odrzucili oni spadek, choćby ze względu na długi. – I najczęściej przejmujemy długi – przyznaje Zdunek. Miasto spłaca je tylko do wartości majątku.

Ale zdarzają się też inne niespodzianki. Pięć lat temu w przejętym jako spadek mieszkaniu znaleziono sejf, a w nim... kilkadziesiąt sztuk złotej biżuterii. Precjoza trafiły na licytację, podobnie jak nieruchomości w gminie Skierbieszów, choć w ich przypadku kupca jakoś nie widać.

– A kiedyś trafił się samochód w dobrym stanie – mówi Małgorzata Zdunek. – Miasto zatrzymało go do użytkowania. O ile się orientuję, jeszcze jeździ.

Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Gość
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 maja 2016 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy nabywca będzie musiał uregulować zaległości w zapłacie za OC jeśli nie było opłacane ?
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2016 o 06:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jo to mom w dupie i trajbranta se nie kupie.
Rozwiń
Gość
Gość (13 kwietnia 2016 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
z tresci artykulu (jesli dobrze zrozumiałem) wynika ze trabant juz ma wlasciciela
Rozwiń
Gość
Gość (12 kwietnia 2016 o 18:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kiedy ta licytacja? Będzie oficjalne zawiadomienie?
Rozwiń
Gość
Gość (12 kwietnia 2016 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ja wole zeby samochod wpadl w rece hobbysty ktory go odnowi niz w rece jakiegos cwaniaczka ktory zaraz chcialby na nim zarobic 

A ten pasjonat to nie ma prawa sprzedać go potem komu chce ? Ma. Lepsza licytacja i niech się biją frajerzy, a i miasto zarobi na tym, bo kupi ten który da najwyższą cenę.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!