niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Ratusz usuwa błędy z nazw ulic

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 listopada 2008, 19:20
Autor: Dominik Smaga

Na tabliczkach z nazwami ulic roi się od błędów ortograficznych. Po części z winy drogowców i radnych, którzy przed laty zapomnieli o ortografii.

Ratusz zapowiada wielkie czyszczenie tabliczek i prosi o pomoc naszych Czytelników.

Błędy dotyczą nazw alei. Zgodnie z zasadami polskiej ortografii jeśli dana droga jest aleją to słowo to należy pisać małą literą. Jeśli mamy do czynienia z alejami w liczbie mnogiej, wtedy trzeba już użyć wielkiej litery. Ale słownik mówi co innego, a życie co innego nam pokazuje.

Najnowszy "kwiatek” pojawił się ostatnio w pobliżu ronda Honorowych Krwiodawców. Stara, poprawna tabliczka, została zastąpiona nową, błędną "aleje Racławickie”. A należało tu użyć wielkiej litery. - Oczywiście, błąd poprawimy - zapewnia Andrzej Bałaban, zastępca dyrektora Wydziału Dróg i Mostów w Urzędzie Miasta.

Podobnie jest koło ronda Na Klinie. Tu od lat stoi tabliczka z napisem "al. Zygmuntowskie”, która zgodnie z zasadami ortografii informuje, że jest to "aleja Zygmuntowskie”. Choć faktycznie, to aleje w liczbie mnogiej.

- Dla mnie nie ma większej różnicy - mówi Adam Wasilewski, prezydent Lublina. - Ale sprawdzimy to, zapytam specjalistów od ortografii i jeśli będzie trzeba, to będziemy poprawiać tabliczki.

Ale nie zawsze winni są drogowcy. Niedbałością wykazali się też samorządowcy. Przy alei Solidarności stoją tabliczki z napisem "Al. Solidarności”, które należałoby odczytywać jako "Aleje Solidarności”, choć w rzeczywistości mamy do czynienia z liczbą pojedynczą.

- Tabliczki muszą zawierać nazwy w brzmieniu uchwalonym przez Radę Miasta - wyjaśnia Bałaban. A w tym przypadku błąd w nazwie pojawił się już w uchwale z 1997 r., gdzie radni użyli wielkiej litery zamiast małej.

W magistracie powstaje już specjalny wykaz uchwał, które trzeba poprawić tak, by były zgodne z zasadami polskiej ortografii. Przykłady? - W 1978 r. Miejska Rada Narodowa użyła wielkiej litery i mamy "Aleję Kompozytorów Polskich” W 1979 r. przyjęto złą pisownię "Al. Marzeń” i "Al. Młodości” - wylicza Grażyna Rodak z WDiM.
Błędów jest więcej. - Spis wyślemy do Wydziału Geodezji z prośbą o przygotowanie uchwały, która dostosuje nazwy do zasad ortografii. Takie poprawki już były, kilka lat temu radni zmieniali nazwę ul. Graffa nadając jej właściwą pisownię "ul. Grafa”.

Miasto prosi też o pomoc naszych Czytelników. - Jeśli ktoś zauważy błąd, niech da znać - zachęca Bałaban.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Fang
mazwaniec
alek
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Fang
Fang (9 listopada 2008 o 08:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jakie nazwy mają obiecywane i zrealizowane przez ekipę włodarza i jego kolegów z PO inwestycje takie jak aquapark,tunel pod Al.Racławickimi,dojazdy do obwodnicy ?Jak się nie robi to co potrzebne dla mieszkańców bo się na tym nie zna to sprawdza się gdzie powinny być przecinki,duże lub małe litery.Panowie rządzący Z e r o będzie zawsze z e r o choćby pisane na jedwabiu dużą literą.
Rozwiń
mazwaniec
mazwaniec (8 listopada 2008 o 22:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a może ci bezradni radni niech się zajmą jakością nawierzchni ulic i alei - nie ważne jak się pisze ich nazwy, ważne żeby listonosz trafił z przesyłką.
A może lepiej numerować ulice - nie byłoby zmian nazw zależnie od tego jaka głupia opcja polittyczna dorwie się do władzy.
Rozwiń
alek
alek (8 listopada 2008 o 21:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na tablicy zamontowanej na II p. nowego centrum sportowego Akademii Rolniczej (przepraszam, ale do nowej nazwy jakoś nie mogę się przekonać), jest między innymi zdanie..... Premierem Rady Ministrów... itd. Być może się nie znam, ale sprawdziłem, że jest PREZES Rady Ministrów, zwany potocznie Premierem. Zatem nie dziwmy się błędom na tablicach stawianych przez drogowców skoro ludzie wykształceni sami się kręcą.
Rozwiń
gada
gada (8 listopada 2008 o 19:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jasio napisał:
"- Dla mnie nie ma większej różnicy - mówi Adam Wasilewski"

Panie Adamie Wasilewski..... dla mnie tesz niema wienkszej rurznicy, naprawdem. Ja poprostó piszem jak słyszem - kórka wodna. A co siem tam bedem.... tego..... opcyngalał.
A tak poważnie..... za te słowa powinna być nominacja jakaś dla Pana. Żegnam chłodno i nie polecam się


Drogo Jasiu, jak pon doktur Wsielewski pisze że że dla nigo otugrafia ni ma rurznicy to wi co pisze i kropka, a ty Jasiu lepij si ócz
Rozwiń
jasio
jasio (8 listopada 2008 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"- Dla mnie nie ma większej różnicy - mówi Adam Wasilewski"

Panie Adamie Wasilewski..... dla mnie tesz niema wienkszej rurznicy, naprawdem. Ja poprostó piszem jak słyszem - kórka wodna. A co siem tam bedem.... tego..... opcyngalał.
A tak poważnie..... za te słowa powinna być nominacja jakaś dla Pana. Żegnam chłodno i nie polecam się
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!