czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Relacja z Japonii: Studentka z Lublina o trzęsieniu ziemi w Osace

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 marca 2011, 11:54
Autor: IZI

Trzęsienie ziemi w Japonii (Kadr z youtube)
Trzęsienie ziemi w Japonii (Kadr z youtube)

Przeczytaj rozmowę z Joanną Ambrozik, studentką politologii UMCS w Lublinie, która jest właśnie na praktykach w redakcji gazety City Life New w Osace. Opowiedziała nam o tym, jak trzęsienie ziemi odczuli mieszkańcy południowej części Japonii.

Jak odczuliście w Osace te drgania?

To nie były drgania. Miałam tylko uczucie, jakby mi się w głowie kręciło. Trwało dosłownie chwilkę. Byłam akurat sama w pomieszczeniu i myślałam, że po prostu robi mi się słabo. Dopiero kiedy popatrzyłam na kalendarz na ścianie, który lekko się kołysał, stwierdziłam, że coś jest nie tak.

O której godzinie to się stało?

To było przed 15 japońskiego czasu, byłam akurat w biurze.

Jak zareagowali Twoi koledzy z pracy?

Raczej się nie bali, przynajmniej nie wyglądali na przestraszonych. Szef mi powiedział, że pierwszy raz w życiu przeżył takie lekkie "trzęsienie”, bo u nas drgania były bardzo delikatne. Chodzi o to, że zazwyczaj wszystko drga, a teraz tylko jakby płynnie falowało. Pooglądaliśmy przez chwilę razem telewizję i wszyscy wrócili do pracy. Nie widziałam dzisiaj paniki na ulicach Osaki. Życie zdaje się toczyć normalnie, ale pewnie widzieliście zdjęcia tego, co się dzieje w Tokio. Dworce i ulice są przepełnione.

Czy Twoi znajomi kontaktowali się ze swoimi bliskimi w stolicy?

Widziałam, że parę osób dzwoniło do Tokio, ale nikt nie mówił, żeby komuś bliskiemu coś się stało.
Za to trzęsienie ziemi jest pewnie teraz głównym tematem rozmów? Wszyscy rozmawiają o tym trochę, wiadomo, ale robią to spokojnie. Mówili mi, że są do takich sytuacji przyzwyczajeni.

A co o trzęsieniu ziemi mówią teraz japońskie media?

Z tego co zrozumiałam, w telewizji co chwilę podają różną liczbę zaginionych i ofiar śmiertelnych, zależnie od miejsca, o którym mowa. Byłam w pracy, więc nie przeczytałam jeszcze wszystkich newsów, ale piszą, że od północnej wyspy Hokkaido po południową Kiusiu można było odczuwać wibracje w różnym natężeniu, od najsłabszych po tak silne jak w Tokio.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lokin
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lokin
lokin (12 marca 2011 o 01:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sensacyjna rozmowa, to ona tam chyba tylko xeruje skoro nie słyszała neewsów....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

15-17 grudnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
14-12-2017

15-17 grudnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!