wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Rozbudowa COZL stanęła. Wykonawca zszedł z placu budowy


Ostatnia aktualizacja: 24 października 2016, 21:18

Polsko-czeskie konsorcjum firm Block i JP Contracting nie dokończy rozbudowy COZL. Konieczne będzie znalezienie nowego wykonawcy. A to spowoduje kolejne opóźnienia w budowie i walkę o uratowanie rządowej dotacji.

Dostałem pismo, że konsorcjum odstępuje od budowy – poinformował w poniedziałek rano Maciej Kondratowicz-Kucewicz, p.o. dyrektora Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

W oświadczeniu, które konsorcjum przesłało do mediów czytamy, że wykonawca został zmuszony do odstąpienia od umowy, bo ma m.in. zastrzeżenia do poręczenia finansowego na rozbudowę COZL. Konsorcjum podkreśla też, że od kilku miesięcy zabiega o podpisanie aneksu do umowy na dodatkowe roboty, których wykonanie jest konieczne dla realizacji inwestycji.

– W naszej ocenie poręczenie finansowe, które udzielił nam Raiffeisen Bank Polska, spełnia wszystkie wymagania wykonawcy i zapobiega niekontrolowanemu wypływowi pieniędzy z budowy – odpowiada Kondratowicz-Kucewicz.

A sprawa aneksu? – Został przygotowany do podpisania. Dodatkowe prace wyceniliśmy na ok. 3 mln zł, zarząd województwa zgodził się na taką kwotę. Wykonawca nie przyjął tej propozycji – tłumaczy Kondratowicz-Kucewicz.

Sprawa najprawdopodobniej zakończy się w sądzie, choć konsorcjum wspomina w swoim oświadczeniu o ugodzie. Według dyrektora COZL, wykonawca robi wszystko, żeby zejść z placu budowy bez poniesienia konsekwencji finansowych.

– Wykonawca podważył poręczenie finansowe, bo zależało mu na bezwarunkowym zabezpieczeniu, czyli potwierdzeniu, że bez względu na wykonaną pracę dostanie pieniądze – komentuje Beata Górka, rzeczniczka marszałka województwa lubelskiego. – A my dysponując publicznymi pieniędzmi absolutnie nie mogliśmy się na to zgodzić. Musimy mieć potwierdzenie, że są one wydatkowane zgodnie z prawem.

Górka dodaje, że teraz konieczna będzie modyfikacja wniosku o przesunięcie m.in. rządowych pieniędzy na rozbudowę COZL, który ma rozpatrzeć Ministerstwo Finansów. – Mamy na to czas do 15 listopada. Będziemy zabiegać o to, żeby cała kwota, czyli ok. 61 mln zł, została przesunięta na przyszły rok – tłumaczy.

Kierownictwo COZL czeka teraz ogrom pracy. – Musimy zinwentaryzować to, co zostało zrobione, sprawdzić, czy pieniądze wypłacane na podstawie faktur odpowiadały pracom, które rzeczywiście zostały wykonane – tłumaczy Kondratowicz-Kucewicz. – Musimy też sprawdzić, jakie są roszczenia podwykonawców i przeanalizować, jakie mamy możliwości dokończenia inwestycji w jak najkrótszym czasie.

COZL będzie też musiał znaleźć nowego wykonawcę. To wszystko może przedłużyć i tak już opóźnioną inwestycję.

Wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, chce się we wtorek spotkać z marszałkiem i dyrektorem COZL. – Sprawa jest bardzo poważna, musimy więc pilnie porozmawiać o dalszych działaniach. Jestem przekonany, że inwestorowi przysługuje prawo nałożenia kar na wykonawcę za niedotrzymanie terminu – komentuje wojewoda.

Oświadczenie wykonawcy
Oświadczenie wykonawcy
Gucio
tez Waldek
norq
(39) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gucio
Gucio (25 października 2016 o 18:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zródło - ***ratujcozl.salon24.pl/732915,co-dalej-z-budowa-cozl-za-ponad-200-milionow; ale od wczoraj strona nie działa, to tylko fragment wpisu :-(  "ten wpis, to apel do wszystkich, dla których zdrowie pacjentów onkologicznych jest ważniejsze niż kariera polityczna, czy pieniądze. ilu takich znajdzie się wśród adresatów  oraz czy zareagują – od tego zależy czy uda się uratować centrum onkologii ziemi lubelskiej.  to, że rozbudowa cozl jest mocno zagrożona wiemy od bardzo dawna, to że konsorcjum podjęło decyzję o tym, żeby zejść pisaliśmy od kilku tygodni, aby zrozumieć obecną sytuację należy przedstawić  aktorów bo dziennikarze prawie w 100% błędnie nazywają konsorcjantów: block as w pradze nr rejestru 18055168, zarząd: rudolf limbersky, ales kovarik, jan mynar; block sp. z o.o. krs 0000400511 zarząd: grzegorz bierzyński, ales kovarik, jan mynar; jp contracting pl krs 0000432895 zarząd: jarosław popiołek, dariusz popiołek i mroczek andrzej (dodatkowo krzysztof jaruga- obecnie pełnomocnik konsorcjum i kierownik zarówno za czasów mostostalu jak i obecnego konsorcjum) te 3 firmy jako konsorcjum wygrały przetarg na dokończenie realizacji projektu modernizacji szpitala. jak wcześniej pisaliśmy wokół wyboru generalnego wykonawcy i tworzenia umowy było wiele „przypadków”, ale skupmy się na faktach: 1) dariusz i jarosław popiołek (obecnie zarząd jp contracting pl) jako mostostal przygotowali projekt budowy i rozpoczynali tę budowę (zanim mostostal został wyrzucony przez marszałka krzysztofa hetmana), 2) po uroczystym rozpoczęciu budowy pierwszego wykonawcy (mostostal) jarosław popiołek rezygnuje ze stanowiska prezesa i tworzy spółke jp contracting, 3) dzień po odstąpieniu umowy mostostalowi jarosław popiołek tworzy spółkę docelową jp contracting pl, 4) grzegorz bierzyński jako prezes spółki grupa 3j realizował projekt docieplenia fundamentów cozl 5) w przetargu na dokończenie budowy jedynie konsorcjum jpc/block nie zadało żadnego pytania dotyczącego specyfikacji czy umowy, 6) jednym z zastrzeżeń do umowy zgłaszanym przez innych uczestników przetargu był zapis mówiący, że wszelkie potencjalne błędy mają być przewidziane i zbadane przez wykonawcę i uwzględnione w zgłaszanej ofercie (nikt inny jak popiołek i bierzyński nie wiedzieli lepiej gdzie zrobili błędy w projekcie i jaki jest realny stan budowy) 7) witold popiołek (blisko spokrewniony zarówno z dariuszem jak i jarosławem popiołkiem) jest politykiem psl (obecnie starostą puław) i bliskim znajomym urzędu marszałkowskiego (cozl jest szpitalem marszałka). 8) istotna część osób włączona w nadzór nad realizacją kontraktu to te same osoby, które realizowały kontrakt za czasów mostostalu czy w takich okolicznościach mógł wygrać ktoś inny ? wracając do obecnej sytuacji – budowa miała się zakończyć w 2013, a po zejściu mostostalu nowy kontrakt  w listopadzie 2016 roku.  (w grudniu 2015 elżbieta starosławska podpisała „porozumienie” wydłużające realizację jednego z budynków, dzięki czemu post factum nie naliczono kar umownych za opóźnienia-takiego porozumienia odnośnie pozostałych budynków domagał się ponownie jarosław popiołek teraz). z harmonogramu, który przedstawił wykonawca realny termin zakończenia to czerwiec 2017, lub październik 2017 (wniosek do sądu dotyczący gwarancji, o którym za chwilę). co obrazuje obecny stan realizacji kontraktu. dla przypomnienia jeszcze na przełomie roku nie było żadnych opóźnień – jak w ciągu 9 miesięcy wygenerowano 11 miesięcy opóźnień ? na początku września 2016 konsorcjum składa wniosek do sądu o zabezpieczenie potencjalnych roszczeń (gwarancje bankowe 10% wartości projektu czyli około 18 milionów), na podstawie wniosków do inwestora o wydłużenie realizacji kontraktu (nie dołączono odpowiedzi inwestora, ani nie przedstawiono realnego stanu inwestycji), na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 października 2016 sędzia elżbieta jakubiec z sądu okręgowego w lublinie postanawia (sygn. ix gco 90/16), że cozl nie może zrealizować gwarancji bankowych, a konsorcjum złoży pozew w ciągu 14 dni (czy złożyli nie wiadomo) w tym samym dniu co wniosek do sądu, konsorcjum wzywa inwestora do przedłożenia gwarancji bankowych posiadanych środków na dokończenie projektu (wartość ponad 60 milionów). organ założycielski szpitala (urząd marszałkowski) ponad miesiąc zwleka z odpowiedzią, czy takie gwarancje będą przedstawione wykonawcy. dla wyjaśnienia należy dodać, że od kilku miesięcy prace na budowie zostały w istotny sposób spowolnione w bardzo widoczny sposób. raport kontrolny urzędu marszałkowskiego ( ***s://umwl.bip.lubelskie.pl/upload/pliki//bip_cozl_po_anonimizacji.pdf  od str 96) wyjaśnia przyczyny, dlaczego motywacja do dalszej realizacji spadła. wykonawca czekał na zbliżający się koniec roku 2016 i decyzje o przesunięciu środków na 2017. z dzisiejszej perspektywy wiemy, że wyczekiwał na argument aby móc zejść z budowy z winy inwestora (domyślnie pełniącego obowiązki dyrektora macieja kondratowicz-kucewicz), pierwotnie – brak decyzji o przesunięciu środków przez wojewodę/ministerstwo finansów, a gdy to się nie udało zażądano wspomnianych gwarancji bankowych. w tym czasie urząd marszałkowski był na bieżąco informowany o narastających opóźnieniach, ale nie reagował. wojewoda natomiast przy każdym wystąpieniu zapewniał, że pacjenci onkologiczni są bezpieczni i nic nie stoi na przeszkodzie, aby powstał nowoczesny komprehensywny szpital onkologiczny. w rzeczywistości wojewoda doskonale wiedział o problemach na budowie. "
Rozwiń
tez Waldek
tez Waldek (25 października 2016 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
norq napisał:
Waldek napisał:
 ...
Czy JP Contracting, to coś podobnego jak JP Consulting lub JP Family Foundation i inne "podmioty" z JP w nazwie? I czy ma to coś wspólnego z panem JP?
Nie to inna sieć spółek JP Contracting (dawniej JP Constracting), JP Contracting Pl, JP Contracting Int, JM Bud, JP Bud itd. prezesa Jarosława P. dawniej (Warbud, czy Mostostal) ten  z czasów zmowy cenowej na autostraty (numery pokoi w Hiltonie i spuszczanie majtek) oraz porzucenia stadionu we Wrocławiu. Przyjaciel PSL i rodzina starosty Puław. 
Rozwiń
norq
norq (25 października 2016 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Waldek napisał:
Miejmy nadzieję, że ten smutny dzień będzie końcem układu jaki stworzyła w COZL Elżbieta Starosławska wraz z władzami województwa, lekarzami, administracją i szarym personelem. Czas usłyszeć od pracowników i podwykonawców co tam się naprawde działo. Może w końcu związkowcy (mam na myśli tych którzy mają zdolność samodzielnego myślenia, a nie szturmówki byłek dyrektor z hydraulikiem na czele), zaczną domagać się sprawiedliwości. Wielu podwykonawców wygeneruje ogromne straty, wielu prawdopodobnie straci płynność finansową, dziesiątki osób na budowie, setki w skali województwa straci pracę. Pracownicy COZL, którzy mieli pracować w nowych budynkach nie będą mogli liczyć na dalsze zatudnienie. Brak realizacji budowy (bo żeby zakończyć ją trzeba realnie jeszcze ponad 200, a nie 60 milionów) powoduje, że trzeba zwrócić dotychczas zainwestowane pieniądze (około 150 milionów), zabezpieczenie/dokończenie niezbędnych etapów budowy (tak aby mogła przezimować) również będzie kosztować kilka milionów. Kto za to zapłaci ? Spółki ? W konsorcjum była spółka docelowa JP Contracting PL (kapitał zakładowy 10 tys pln), BLOCK Sp z o.o. (kapitał zakładowy 50 tys pln) i BLOCK A.S.(spółka akcyjna. Przeglądając KRSy jasne jest, że JP Contracting PL i BLOCK Sp. z o.o. bankrutują, a zmiany w 2016 w BLOCK A.S. również sugerują, że odpowiedzialność będzie rozmyta lub przekazana na tzw. słupy. Co będzie z pozostałymi inwestycjami spółek i ich spółek powiązanych, szpital Czerniakowski, budowa hali metra, budowa osiedla w Warszawie ...
Czy JP Contracting, to coś podobnego jak JP Consulting lub JP Family Foundation i inne "podmioty" z JP w nazwie? I czy ma to coś wspólnego z panem JP?
Rozwiń
Waldek
Waldek (24 października 2016 o 21:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obywatel napisał:
Panie Wojewodo za takie coś powinien Pan wprowadzić Komisarza do Urzędu Marszałkowskiego - zagrożone jest utrata około 20% budżetu Województwa Lubelskiego to podstawa do wprowadzenia Komisarza i pożegnania panów z PO i PSL przyspawanych do koryta z pieniędzmi podatnika.
Prosze nie zapominac kto w tej partii decyzje podejmuje, poza tym albo komisarz, albo prezydent- przeciez sie nie rozdwoi. Lepiej miec ulegla opozycje i nie musiec nic robic, niz pelna wladze i musiec realizowac oczekiwania spoleczenstwa. Ale faktycznie poczekajmy do jutra, zobaczymy co ustala i czy w koncu poznamy dyrektora cozl na kolejna kadencje.
Rozwiń
obywatel
obywatel (24 października 2016 o 19:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Wojewodo za takie coś powinien Pan wprowadzić Komisarza do Urzędu Marszałkowskiego - zagrożone jest utrata około 20% budżetu Województwa Lubelskiego to podstawa do wprowadzenia Komisarza i pożegnania panów z PO i PSL przyspawanych do koryta z pieniędzmi podatnika.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (39)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!