środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rusłan wylądował na lotnisku Lublin. "Jest ogromny, ale cichy!" (zdjęcia)

Dodano: 14 lutego 2013, 18:45

Gigantyczna maszyna usiadła na pasie punktualnie. (Dorota Awiorko-Klimel)
Gigantyczna maszyna usiadła na pasie punktualnie. (Dorota Awiorko-Klimel)

O 16.45 An-124 zameldował się w Porcie Lotniczym Lublin. Nie spóźnił się ani minuty. W piątek odleci do Filipin z dwoma śmigłowcami Sokół na pokładzie.

– Jest rzeczywiście ogromny, ale nie spodziewałem się, że lądowanie będzie tak ciche i odbędzie się tak szybko – powiedział pan Robert ze Świdnika. I komentował na gorąco: Samolot wytraca już prędkość. Za chwilę się zatrzyma.

Gigantyczny Rusłan, jeden z największych odrzutowców świata, podszedł do lądowania od Felina. Czekały na niego tysiące widzów – przybyłych nie tylko z Lublina, ale z całej Lubelszczyzny. Już na godzinę przed lądowaniem wzdłuż ogrodzenia lotniska nie było ani jednego wolnego miejsca. Drogi dojazdowe do portu zostały zakorkowane. Kto się spóźnił, musiał parkować na ul. Mełgiewskiej – kilka kilometrów od portu.

Pociągiem, który o 15.15 wjechał przed terminal przybyły rodziny z małymi dziećmi, mnóstwo młodych, jak i starszych osób. – To wygodne połączenie, zwłaszcza, że pociąg poczeka na nas do 17.30, byśmy mogli bez problemu wrócić do Lublina – mówiła pani Irena Kowalska, która na lotnisko wybrała się z mężem i dziećmi.

Spotkaliśmy pana Arkadiusza, który ma specjale radio, w którym słyszy rozmowy z wieży kontrolnej lotniska. Jak tłumaczy, takie urządzenie jest legalne i można je kupić w Internecie już za około 300 zł. Spotkaliśmy też pana Zbigniew z synem Krzysiem przyjechali do portu, bo chcieli obejrzeć tak ogromną maszynę.

– Jeszcze nigdy nie widzieliśmy czegoś takiego. Przy okazji zwiedzamy terminal, bo jesteśmy tu pierwszy raz – mówili nam.

– Wnuki przyjechały do nas na ferie. Wzięliśmy je, aby zobaczyły największy samolot świata. Dotychczas z okien naszego domu oglądaliśmy śmigłowce. A tu będzie taki kolos – mówi pan Edmund Pyda. Jak dodaje, wnuk Bartek chce zostać pilotem. Będzie miał niepowtarzalną okazję, żeby zobaczyć nie lada gratkę lotniczą.

– Samolot rzeczywiście jej ogromny, ale największe wrażenie zrobił na mnie sam moment lądowania i to jak sprawnie i bezproblemowo się ono odbyło – mówi Kuba Wojtas z Lublina. – Okazuje się, że na naszym niewielkim lotnisku może wylądować jeden z największych samolotów świata.

Podobnie wypowiadali się szefowie Portu Lotniczego Lublin. – Lądowanie Rusłana to wielkie wydarzenie. Mamy nowoczesne lotnisko i superwytrzymały pas. Możemy przyjąć każdy samolot – komentował Dariusz Krzowski, wiceprezes PLL. I zapowiedział: Wkrótce pojawią się u nas czarterowe boeingi 747.

Na Rusłana czekały też władze PZL-Świdnik i dwa śmigłowce Sokół – ostatnia partia z ośmiu maszyn dla armii Filipin. W listopadzie ub. roku An-124 zabrał dwa takie helikoptery z lotniska w Rzeszowie-Jasionce. Teraz mógł to zrobić wprost sprzed bram świdnickiej fabryki.
Jeszcze godzinę po wylądowaniu antonowa, w terminalu i na terenach wokół lotniska kłębił się tłum widzów. Wielu z nich zapowiedziało się na piątek, by o godz. 13 pożegnać Rusłana.

Zainteresowanie
Na lotnisku akredytowało się około 40 dziennikarzy. Lądowanie An-124 oglądało też 22 podchorążych z Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie.

Gigant w przestworzach
An-124 Rusłan ustępuje wielkością jedynie maszynie opartej na jego konstrukcji An-225 Mrija oraz Airbusowi A380. Rozpiętość samolotu to 73 metry, długość 69 m, wysokość 21 m, a powierzchnia to 628 mkw. Sama ładownia ma wymiary 36,5 m długości, 6,4 m szerokości i 4,4 m wysokości. Maksymalna prędkość maszyny to 850 km/h, a pułap wynosi 12 tys. metrów. Zasięg Rusłana to 16 090 km.
Czytaj więcej o:
Gość
Robson
Piotrek
(46) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 stycznia 2014 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najlepszy radar komórkowy już dostępny w sieci. Teraz nikt ani nic się przed tobą nie ukryje.   http://fw.pl/radardokladny    
Technologia sił specjalnych dostępna dla każdego.

Rozwiń
Robson
Robson (24 lutego 2013 o 14:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='janniezbedny' timestamp='1360872396' post='734257']
Żal i jeszcze raz żal!!!! hejtujecie wszystko i wszystkich a sami siedzicie przed kompami i sracie sie byle gownem, byle jaka gra lub pornosem... jestem mlodym czlowiekiem i niby zadne to swieto ladowanie jednego z najwiekszych samolotow i moze to rozrywka dla Polski "D" ale warto bylo w koncu czesto sie to nie zdarza a emocje byly... w Wy czlowieczki hejtujcie dalej z powodzeniem i narzekajcie na wszystko. zenada
[/quote]
Może i my jesteśmy obywatelami Polski D, ale to i tak lepiej od obywateli Twojej kategorii. Pozdrowienia od spottera, obywatelu Polski Y.
Rozwiń
Piotrek
Piotrek (18 lutego 2013 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jon' timestamp='1361039638' post='735014']
wersja o , jak to określasz " nie najdłuższym zasięgu " czyli B 747 100B , masa do startu 333 tony, wymagana długość pasa MTOL - 3190 m.
B 747-300, masa do startu - 377 ton. wymagana długość pasa - 3320 m.
B 747-400 , masa do startu 396-412 ton, wymagana długość pasa - 3090 m.
pocieszające są zapewnienia internautów, że nie w pełni załadowany i z połową paliwa B-747 wystartuje ze Świdnika. jak będzie obłożenie 50 % pasażerów, to przewoźnik da mniejszy samolot, bo nie będzie sensu ekonomicznego lecieć w połowie zapełnionym Jumbo
[/quote]
Tos kiepskie te obliczenia..W Krakowie pelny 747 (jak chodzi o ilosc pasazerow) startowal do Izraela nie raz. Najwiecej wazy paliwo i na taki lot spokojnie wystarczy...Pas w Krakowie jest taki sam jak w Lublinie(roznica jest szerokosc, ale sa dodatkowe opaski). Technicznie nie ma najmniejszego problemu, zeby taki samolot z pelnym oblozeniem gosci na LUZ.
Rozwiń
jon
jon (16 lutego 2013 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jj' timestamp='1360870860' post='734241']
Błąd, możemy zobaczyć B747 oczywiście nie wersję o najdłuższym zasięgu i nie zatankowaną na full.
[/quote]
wersja o , jak to określasz " nie najdłuższym zasięgu " czyli B 747 100B , masa do startu 333 tony, wymagana długość pasa MTOL - 3190 m.
B 747-300, masa do startu - 377 ton. wymagana długość pasa - 3320 m.
B 747-400 , masa do startu 396-412 ton, wymagana długość pasa - 3090 m.
pocieszające są zapewnienia internautów, że nie w pełni załadowany i z połową paliwa B-747 wystartuje ze Świdnika. jak będzie obłożenie 50 % pasażerów, to przewoźnik da mniejszy samolot, bo nie będzie sensu ekonomicznego lecieć w połowie zapełnionym Jumbo
Rozwiń
Dam
Dam (16 lutego 2013 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://www.youtube.com/watch?v=4csrO9AbnpE
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (46)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!