czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Skaleczyła się kawałkiem plastiku w pierniczku. Dostanie 5 tys. zł od producenta

Dodano: 27 maja 2016, 20:02

Sąd uznał, że zadośćuczynienie w wysokości 5 tysięcy zł jest adekwatne do poniesionej szkody, bo uraz spowodował tylko 1 procent uszczerbku na zdrowiu
Sąd uznał, że zadośćuczynienie w wysokości 5 tysięcy zł jest adekwatne do poniesionej szkody, bo uraz spowodował tylko 1 procent uszczerbku na zdrowiu

5 tysięcy złotych zadośćuczynienia musi zapłacić mieszkance Lublina spółka Lambertz Polonia z Katowic, która produkuje słodycze. Kobieta domagała się 85 tysięcy złotych za kawałek plastiku w pierniczku, który uszkodził jej wewnętrzną ścianę policzka

Chodzi o zdarzenie ze stycznia 2011 roku. Kobieta kupiła w jednym z dyskontów spożywczych opakowanie pierników w polewie czekoladowej. Kawałek plastiku, który był zatopiony w jednym z nich, dotkliwie uszkodził jej wewnętrzną ścianę policzka.

Lekarz szpitalnego oddziału ratunkowego w SPSK nr 4 w Lublinie stwierdził skaleczenie błony śluzowej przedsionka jamy ustnej o wielkości ok. 7 mm. Leczenie trwało ponad rok, ze względu na powtarzające się otwieranie rany. Kobieta miała problemy w porozumiewaniu się i bóle nasilające się przy jedzeniu, musiała stosować dietę papkową. Leczenie zakończyło się dopiero w sierpniu 2012 roku.

W czerwcu 2011 roku sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Lublinie. Od firmy Lambertz Polonia z Katowic – producenta pierników – kobieta żądała 85 tys. zł zadośćuczynienia, wypłaty comiesięcznej renty w wysokości 800 złotych oraz ustalenia odpowiedzialności za ewentualne skutki wypadku w przyszłości.

Producent pierników nie uznał tych roszczeń. Ustalono jednak, że kawałek plastiku dostał się do pierników w wyniku błędu pracownika zakładu produkcyjnego. Doszło do tego podczas czynności związanych z sortowaniem do utylizacji odpadów produkcyjnych.

Sąd Okręgowy w Lublinie stwierdził, że pracownik nie zachował należytej ostrożności przy wykonywaniu obowiązków i zasądził 5 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Uznał natomiast za bezzasadne ubieganie się o wypłatę renty i ustalenie odpowiedzialności za ewentualne skutki wypadku w przyszłości. 12 maja tego roku Sąd Apelacyjny w Lublinie utrzymał wyrok w mocy.

– Sąd uznał, że zadośćuczynienie w wysokości 5 tysięcy zł jest adekwatne do poniesionej szkody. Według biegłych uraz spowodował tylko 1 procent uszczerbku na zdrowiu. Dotyczył on tylko rany policzka, nie było uszkodzenia ani gardła, ani przełyku. Powódka nie korzystała z urlopu czy zwolnienia – tłumaczy Barbara du Chateau, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Lublinie. – W związku z tym sąd uznał też, że nie ma podstaw do zasądzenia renty. Jest to możliwe tylko w przypadkach, kiedy poszkodowany utracił zdolność do wykonywania pracy lub zwiększyły się jego potrzeby. W tym przypadku takich okoliczności nie było.

Zdaniem sądu bezzasadne było też ubieganie się powódki o to, żeby producent pierników ponosił odpowiedzialność za ewentualne skutki wypadku w przyszłości. – Rana została wyleczona w 2012 roku, więc żadne skutki nie mogą już tu wystąpić – zaznacza sędzia du Chateau.

Spółka Lambertz Polonia nie chce na razie komentować sprawy. – Oficjalne oświadczenie wydamy dopiero po konsultacji z naszą firmą ubezpieczeniową i prawnikiem – mówi Katarzyna Niemiec, kierownik działu jakości w Lambertz Polonia.

Czytaj więcej o: Lublin sąd
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
gościa
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 maja 2016 o 10:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wyrok jest kpiną, kara powinna być dotkliwa!!!
Rozwiń
Gość
Gość (28 maja 2016 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trochę mało zadośćuczynienia, jeżeli rok czasu trwało leczenie
Rozwiń
gościa
gościa (28 maja 2016 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A zadośćuczynienie za doznane cierpienia i dyskomfort?
Rozwiń
Gość
Gość (27 maja 2016 o 23:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kilka lat temu w czekoladzie orzechowej najznamienitszej fabryki znalazłem kawałek gwoździa.Uszczerbilem zęba,dali mi za to kilka batoników..
Rozwiń
Gość
Gość (27 maja 2016 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
srają do ciastek i pierników non stop ja już tego nie jem
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!