sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Sklep oszukiwał na mięsie? "Takie sytuacje mogą się zdarzać"

Dodano: 15 września 2014, 14:45

Z naszą redakcją skontaktował się klient sieci sklepów mięsnych Dobrosławów. Skarży się na nieprawidłowości przy ważeniu towaru. - Wyciągniemy konsekwencje wobec ekspedientek - zapowiada opiekunka sklepu z centrali firmy.

- Po raz pierwszy taka sytuacja zdarzyła się ok. 1,5 roku temu w sklepie przy ul. Narutowicza w Lublinie. Ktoś mi podpowiedział, aby sprawdzić wagę kupionych tam wyrobów. Po ich zważeniu w innym sklepie spożywczym okazało się, że rzeczywiście wagi są zawyżone. Co ciekawe, w każdym przypadku było to 9 dag - mówi pan Jan. Opowiada, że w sumie trzy razy wracał do sklepu z reklamacją i ekspedientki po kolejnym ważeniu zwracały mu pieniądze za nadwyżkę. W końcu zaczął robić zakupy w innym sklepie tej samej sieci, przy ul. Jasnej. Teraz, gdy sytuacja powtórzyła się w tym miejscu, zgłosił się do naszej redakcji.

Byliśmy z nim w sklepie przy Jasnej, gdy wrócił z reklamacją. Po zważeniu okazało się, że kupione przez niego wyroby są teraz o 9 dag lżejsze. - Być może wagi się przesunęły, jedna zaczepiła o drugą. Takie sytuacje mogą się zdarzać, pracujemy tu we cztery, jest duży ruch. Bardzo przepraszamy - wyjaśniały ekspedientki. Zwróciły różnicę.

Nie tylko pan Jan spotkał się z taką sytuacją. - Po sprawdzeniu rzeczywistej wagi wyrobów kupionych w sklepie przy ul. Narutowicza, poszłam tam z reklamacją - mówi pani Katarzyna z Lublina. - Wtedy ekspedientki zrzuciły winę za błąd na nową sprzedawczynię. Zadzwoniłam więc do centrali sieci. W odpowiedzi usłyszałam, że nic na ten temat nie wiedzą. Ja wiem, że takich przypadków w tym sklepie było więcej.

W ubiegłym tygodniu do centrali firmy wpłynęły dwie skargi na ekspedientki ze sklepu przy ul. Narutowicza. - Wyciągniemy konsekwencje - zapowiada opiekunka sklepu. Nie zgadza się na podanie swojego nazwiska, chce też, żeby nie wymieniać nazwy sieci. - Pracowniczki dostaną notatkę służbową z wpisem do akt, nie otrzymają premii, a przede wszystkim zostaną oddzielnie przeniesione do innych sklepów. Nie mamy żadnych dowodów na to, iż było to świadome działanie, ale w związku ze skargami klientów nie mamy innego wyjścia. Jeżeli jednak taka sytuacja się powtórzy, zostaną niezwłocznie zwolnione z pracy.

Konsekwencje nie ominą również ekspedientek ze sklepu przy ul. Jasnej. - W tym przypadku możemy mówić o notatce służbowej oraz braku premii. To pierwsza taka sytuacja. Powodem najprawdopodobniej było jakieś przesunięcie wagi, być może jedna zaczepiła o drugą. Wykluczamy działanie z premedytacją - wyjaśnia opiekunka sklepu i dodaje: - Gdyby podobne sytuacje miały miejsce w przyszłości, prosimy klientów o jak najszybszy kontakt.

Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej nie zanotował skarg na sklepy sieci Dobrosławów.
Czytaj więcej o: Lublin sklepy Dobrosławów
Klaudia
Elka
Kicia
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Klaudia
Klaudia (19 września 2014 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wg mnie proceder stosowany w sklepie przy ul.Narutowicza trwa od znacznie dłuższego czasu niż jest napisane w artykule.Zostałam oszukana na zakupie mięsa kilka razy,wracałam z reklamacją,ekspedientki zwracały mi różnicę,jeżeli zaś chodzi o wędlinę wielokrotnie doliczano 0,5 lub 1 dkg,co przy kilku rodzajach wędlin daje kilka dkg. Myślę, że taka jest polityka firmy i nic się nie zmieni.
Rozwiń
Elka
Elka (18 września 2014 o 20:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pracuje w sklepie i bardzo chcialabym zeby klienci byli tak uprzejmi i weseli jak panie sp[rzedawczynie w Dobroslawowie na ul.Hutniczej

Rozwiń
Kicia
Kicia (18 września 2014 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ewo masza calkowita racje.Ja tez codziennie kupuje niewielkie ilosci w Dobroslawowie przy ul.Hutniczej i zawsze jestem zadowolona.

Rozwiń
Ela
Ela (18 września 2014 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zastanawiam sie-skoro w sklepie przy ul.Hutniczej jest tak zle to dlaczego sa tam codziennie dzikie tlumy chociaz obok jest drugi sklep tego typu i jest tam pusto.

Rozwiń
Kamila
Kamila (18 września 2014 o 20:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Sklep przy ul.Hutniczej jest oblegany przez klientow jeszcze przed otwarciem.W srodu wiecznie pachnie swiezoscia.panie dwoja sie i troja aby klient nie czekal dlugo.Wrecz super sklep

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!