poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Śmierć po 80 groszy

Dodano: 20 maja 2005, 21:52
Autor: Dominik Smaga

Najtańszy narkotyk dostępny jest w każdym kiosku. To zwykła gazowa zapalniczka. Żeby ją kupić, nie trzeba mieć dowodu osobistego. Jej posiadanie nie jest karalne. A gaz powoduje halucynacje. Dzieciom się podoba. Ale gaz też zabija.

14-letni Maciek z Dolnego Śląska. 15-letni Mateusz z Częstochowy. 19-letni Damian z Mysłowic. Wszyscy ci chłopcy zmarli w ciągu ostatnich kilku tygodni. Zabił ich gaz z zapalniczki za 80 groszy. Niemal codziennie z różnych miejsc Polski napływają informacje o dzieciach, które trafiły do szpitali z objawami poważnego zatrucia.
– U mnie takich przypadków jeszcze nie było – stwierdza z ulgą Jerzy Szarecki, dyrektor Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie. Ale problem istnieje. Do specjalistów zajmujących się uzależnieniami coraz częściej napływają informacje o lubelskiej młodzieży sięgającej po gaz.
– Robią to w rzadko uczęszczanych miejscach. Opuszczonych ruderach, garażach pod blokami, śmietnikach, krzakach. Tam, gdzie ich nie widać – wylicza dr Ireneusz Siudem z Lublina, terapeuta uzależnień. I podaje przykład z dzielnicy Czuby. Mieszkańcy jednego z bloków, zaniepokojeni wonią gazu w klatce schodowej wezwali pogotowie gazowe. – Okazało się, że instalacje są szczelne. To dzieci odurzały się gazem.
Dlaczego jest tak popularny? – Można go łatwo kupić. Dziecku głupio jest podejść do kiosku i poprosić o butapren. Gaz do zapalniczek nie budzi już takich skojarzeń jak klej – wyjaśnia Maciej Tittenbrun z lubelskiego Monaru. Ponadto gaz, w przeciwieństwie do kleju, szybko się ulatnia. I dziecko wraca do domu nie obawiając się, że rodzice wyczują smród butaprenu.
Amatorzy mocnych wrażeń ćpają często wprost z zapasowych pojemników służących do nabijania zapalniczek wielokrotnego użytku. Żeby nie marnować narkotyku wpuszczają go do foliowego worka, który nakładają na głowę. A to grozi już podduszeniem.
Co robić? – Przyglądać się dzieciom. Uczulać rodziców na ten problem. Zbliża się koniec roku szkolnego, będą ostatnie wywiadówki. Nauczyciele powinni mówić o tym rodzicom – radzi Siudem. – Bo wszelkie ograniczenia handlu zapalniczkami albo gazem do ich napełniania nie mają żadnego sensu. Tym bardziej że można odurzyć się wieloma produktami, które są powszechnie dostępne w sklepach. Na szczęście nie wszyscy o tym wiedzą.

Hanna Lewandowska-Stanek wojewódzki konsultant medyczny w dziedzinie toksykologii klinicznej

- Jak działa propan-butan? Tak jak każdy gaz – drażniąco. Upośledza zdolność przenoszenia tlenu przez krew. Daje to objawy niedotlenienia tkankowego. W pierwszym rzędzie dotykają one centralnego układu nerwowego. Pacjent może być ospały lub pobudzony. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!