środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Spinacz zamiast "buraka". CSK z nowym logo

Dodano: 29 lipca 2015, 06:38

Autorka swoją decyzją dała wyraz sprzeciwu wobec wrogich pomówień i komentarzy pod jej adresem
Autorka swoją decyzją dała wyraz sprzeciwu wobec wrogich pomówień i komentarzy pod jej adresem

Zwyciężczyni konkursu na logo Centrum Spotkań Kultur w Lublinie zrezygnowała we wtorek z opracowania sytemu identyfikacji wizualnej instytucji. To wyraz sprzeciwu wobec wrogich pomówień i komentarzy pod jej adresem – napisał dyrektor CSK. Nowym logo będzie „spinacz”.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Przypomnijmy, że jury najlepiej oceniło pracę Agaty Wrześniewskiej, pochodzącej z Lublina absolwentki krakowskiej ASP. Otrzymała za to 15 tys. zł. Mogła też liczyć na kolejne 40 tys. zł, gdyby zdecydowała się opracować kompleksowy system identyfikacji wizualnej CSK. Jej propozycja spotkała się jednak z krytyką ekspertów i internautów. Ci ostatni wytknęli jej m. in., że projekt był jej elementem pracy dyplomowej sprzed roku oraz brał udział w innych konkursach.

We wtorek napisaliśmy, że zwycięski projekt może nie zostać wybrany jako ostateczne logo CSK. W tym samym dniu dyrektor CSK Piotr Franaszek przesłał mediom oświadczenie, w którym poinformował, że laureatka zrezygnowała z podpisania kontraktu na opracowanie całościowego systemu.

„Autorka swoją decyzją dała wyraz sprzeciwu wobec wrogich pomówień i komentarzy pod jej adresem, które my również potępiamy. Jednocześnie Pani Agata podkreśliła, że w swojej decyzji kieruje się dobrem Instytucji i potrzebą budowania dobrych opinii wokół jej pracy na początku ścieżki zawodowej” – czytamy w oświadczeniu.

– To była niezależna i niewymuszona decyzja pani Agaty, która nie chciała zaczynać swojej kariery od kontrowersji – mówi Dziennikowi Franaszek. Jak dodaje, laureatce zaproponowano współpracę przy projekcie „Teatr w Budowie”, który swoją pierwszą odsłonę będzie miał jesienią. – Jej logo zostanie wykorzystane jako tło w tym projekcie – podkreśla dyrektor CSK.

Franaszek informuje jednocześnie, że wyniki konkursu zostaną utrzymane, a realizacja zlecenia na opracowanie identyfikacji wizualnej ma zostać powierzona Pawłowi Miszewskiemu z Warszawy. Jego praca zajęła drugie miejsce w konkursie, za co otrzymał on 8,5 tys. zł. Dodatkowy 1 tys. zł dostał jako wyróżnienie od zespółu CSK.

Projekt Miszewskiego, roboczo nazywany „spinaczem”, ma być symbolem spotkania i konfrontacji. – Nawiązuje do dwóch poziomów budynku. Jest bardzo czytelny, w trakcie rozmów myśleliśmy o nim jako o potencjalnym „spotkajniku” – mówił Franaszek tuż po ogłoszeniu wyników konkursu.

Czytaj więcej o: csk lublin
Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 lipca 2015 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzka zazdrość, że można zaprojektować coś prostego estetycznego, ludziom w głowach huczą myśli: szkoda, że ja na to nie wpadłem. Więc trzeba się wypowiedzieć niepochlebnie. Dziewczynie się należało dodatkowe 40 tyś, powinna się wypiąć na innych, bo inni zawsze będą krytykować tym, którym wiedzie się lepiej.
Rozwiń
Gość
Gość (29 lipca 2015 o 13:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma wrogich pomówień i komentarzy pod adresem twórczyni - po prostu lud lubelski nie rozumie takiej "sztuki", ale niech artystka się nie martwi Picasso [raczej "dzieła"] święci triumfy - będą tacy, którzy wyrażą głębokie "Och, Ach" nad Jej twórczością; trzeba jednak czasu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!