środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Staruszek w piżamie i klapkach błąkał się nocą po centrum Lublina

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 kwietnia 2013, 17:18
Autor: (DRS)

 (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Nocny patrol Straży Miejskiej pomógł starszemu panu, który nie mógł trafić do domu. Mężczyzna z laską ubrany tylko w piżamę i klapki kręcił się o godz. 4 nad ranem w okolicach szpitala przy Al. Racławickich.

Strażnikom powiedział, że wyszedł z domu dzień wcześniej o godz. 7 rano i przez cały czas chodził po okolicy.

Nie miał dokumentów, ale pamiętał swoje dane. Patrol zawiózł go do domu, w którym miał być jego brat. Brata nie było, ale drzwi do mieszkania były otwarte. Obok aparatu telefonicznego leżała kartka z zanotowanymi numerami.

Strażnicy zaczęli obdzwaniać numery z listy. W ten sposób ustalili, że samotnie mieszkającego staruszka dogląda syn i opiekunka, którą udało się sprowadzić na miejsce.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ctsfyaw joys
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ctsfyaw joys
ctsfyaw joys (8 kwietnia 2013 o 20:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niezła znieczulica w mieście kultoory - looblynie... Człowiek w pidżamie chodzi po mieście i nikt mu nie chce pomóc... przez 2 dni. :|
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!