niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Stawki OC ostro w górę. A to dopiero początek podwyżek

Dodano: 4 listopada 2016, 10:26
Autor: Paweł Puzio

30, 40, a nawet 50 proc. więcej muszą zapłacić w tym roku kierowcy za obowiązkowe ubezpieczenie OC. To dopiero początek podwyżek.

Kierowcy, którzy wznawiają właśnie obowiązkowe ubezpieczenie OC, czeka niemiła niespodzianka. – Agentka wyliczyła mi stawkę o blisko 200 zł wyższą – załamuje ręce pani Iwona z Lublina, właścicielka 5-letniego peugeota 308. – Szukałam tańszej polisy u innych ubezpieczycieli, ale u nich stawki również poszły w górę.

– Podwyżki są znaczne – przyznaje Robert Ciuba z Kancelarii Finansowej Ciuba & Partnerzy. – Ktoś, kto nigdy nie miał żadnej stłuczki zapłaci za OC o 30-40 proc. więcej niż rok temu. Sprawca szkody będzie musiał wyjąć z portfela minimum dwa razy więcej. A ci, którzy mają prawo jazdy od niedawna i stłuczkę na koncie powinni zastanowić się, czy nie będzie taniej jeździć taksówką – radzi.

Więcej zapłacą nie tylko młodzi kierowcy, ale i emeryci (jako grupy podwyższonego ryzyka). W porównaniu z 2014 r. stawki OC wzrosły nawet o 50-55 proc.

– Od kilku lat firmy ubezpieczeniowe notują ogromne straty w segmencie polis komunikacyjnych OC. To kwoty oscylujące w okolicy miliarda złotych rocznie. Dlatego wszystkie towarzystwa podnoszą ceny – tłumaczy Robert Ciuba.

Podwyżki są też wynikiem coraz większej świadomości klientów ubezpieczalni.

– Poszkodowani coraz częściej korzystają z usług kancelarii prawniczych, które w ich imieniu domagają się wyższych odszkodowań. Te wypłaty rosną rok do roku o 10-15 proc. i dziś wynoszą blisko półtora miliarda złotych – dodaje Ciuba.

To także efekt obowiązujących od kilku lat zapisów o sumach gwarancyjnych: 1 mln euro za szkodę na mieniu i 5 mln za szkodę osobową.

– Drastyczny przykład to przypadek krótkoterminowego ubezpieczenia komunikacyjnego OC wykupionego za kwotę 60 zł, z którego już wypłacono ofiarom i rodzinom blisko 800 tys. złotych odszkodowań. A procesy wciąż trwają – dodaje Robert Ciuba.

Na tym nie koniec podwyżek. W przyszłym roku rząd przymierza się do wprowadzenie tzw. podatku Religi na leczenie ofiar wypadków komunikacyjnych. Chodzi o odprowadzenie ok. 6 proc. z każdej polisy OC do Narodowego Funduszu Zdrowia.

– Niestety, w najbliższej przyszłości kierowcy nie mogą spodziewać się poprawy sytuacji. Jedyna pocieszający wiadomość, to fakt, że Polska wciąż ma jedno z najtańszych ubezpieczeń OC w Europie – dodaje Ciuba. I prognozuje: – W grudniu ceny OC komunikacyjnego mogą wzrosnąć o kolejnych kilka procent.

WIDEO

Wideo: Fakty TVN / x-news

Czytaj więcej o: motoryzacja ubezpieczenie
robi
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(61) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

robi
robi (3 dni temu o 18:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kluczowa kwestią jest jednak porównywanie ofert różnych ubezpieczycieli. Ja osobiście załatwiam wszystko w Concordii. Współpracuję z nimi juz od kilku lat i jestem zadowolony. Jeszcze nie zdarzyło mi się coś niespodziewanego/
Rozwiń
Gość
Gość (5 grudnia 2016 o 19:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I co teraz... może jeszcze podnieść ubezpieczenie domów tak z 1000%, wciskają nam kit, samochód warty 2000zł a oc do niego 17000zł, przepraszam ale czym się ten pojazd lub kierowca tak zasłużył na podwyżkę???
Rozwiń
Gość
Gość (25 listopada 2016 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZŁODZIEJE OC A Blolowanie Reklam na Waszej Stronie jest bardzo dobrym rozwiązaniem
Rozwiń
Gość
Gość (17 listopada 2016 o 15:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tym momencie jeżdżę samochodem na wynajmie z oc sprawcy z Panek. Z jednej strony nie wyobrażam sobie braku opłat za oc, a z drugiej, stawki, które cały czas rosną w górę są bardziej niż drażniące i irytujące.
Rozwiń
+++++++
+++++++ (15 listopada 2016 o 07:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już zaczynamy mieć 2000-,stąd dla wszystkich zarabiających i ciężko prcujących,podatki i opłaty+++++++.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (61)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!