wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Stragany? Nie ma mowy

Dodano: 8 marca 2006, 20:48
Autor: Dominik Smaga

Nie chcą pod oknem handlarzy. Wolą boisko. Mieszkańcy ul. Rzeckiego i Faraona protestują przeciw przeniesieniu na ich osiedle targu, który teraz jest na Globusie. Zebrali już kilkaset przepisów. Tyle że nadal nie ma żadnej decyzji o przeprowadzce targowiska.


Targ na Globusie przestanie istnieć z końcem marca. Ma tam powstać parking obsługujący wykańczaną właśnie halę sportową, której otwarcie planowane jest na tegoroczne lato. Kupcy z Globusa żądają od miasta znalezienia nowego miejsca do handlowania. Ale takiego miejsca nie ma. Skończyło się na kilku propozycjach.
Jedną z nich było przeniesienie targu na niewielki skrawek ziemi przy ul. Rzeckiego, tuż obok budowy nowego komisariatu policji. Teraz jest tam niewielkie boisko do gry w piłkę. – Właśnie się dowiedzieliśmy, że jednak przenoszą to targowisko – alarmuje pani Stanisława, mieszkanka jednego z pobliskich bloków. Razem z innymi sąsiadami podpisała się pod protestacyjnym pismem do władz miasta i spółdzielni mieszkaniowej. – Podpisali się niemal wszyscy. Dzwoniliśmy nawet do telewizji.
– Nic nie wiem o przeniesieniu targowiska. Uważam, że to głupi pomysł. Ale nie słyszałem o konkretnych decyzjach – dziwi się Jan Gąbka, prezes Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Tymczasem mieszkańcy twierdzą, że o przeniesieniu straganów zdecydowała na ostatniej sesji Rada Miasta. A wcale takiej uchwały nie było. Ani innej decyzji.
– Na pewno nie postąpilibyśmy wbrew woli mieszkańców – mówi Janusz Mazurek, zastępca prezydenta Lublina. – Zresztą decydujący głos w tej sprawie powinna mieć Lubelska Spółdzielnia Mieszkaniowa. Co na to jej prezes?
– Jeżeli cokolwiek miałoby powstać w tym miejscu, to raczej nie targ, tylko hala targowa – mówi Gąbka. – Ale jeśli mieszkańcy nie chcą takiego sąsiedztwa, to jest to dla mnie najważniejszy głos w tej sprawie. Po to biorę pieniądze od spółdzielców, by ich reprezentować.
– Jedyne, czego brakuje nam na osiedlu to sklep mięsny – mówią protestujący. – Inne zakupy mamy gdzie robić. A dzieciom nie wolno odebrać jedynego boiska w okolicy.
To nie pierwszy protest przeciw targowisku. Wcześniej swoje „nie” kupcom z Globusa powiedzieli mieszkańcy os. Konopnickiej i od. Krasińskiego.
Co będzie z handlarzami z Globusa nadal nie wiadomo.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!