niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Szlak wodny połączy Bałtyk z Morzem Czarnym? Lubelskie partnerem projektu

Dodano: 6 sierpnia 2015, 19:33
Autor: Ewelina Burda

Droga wodna łączy Morze Bałtyckie i Czarne, jednak obecnie nie jest wykorzystywana z uwagi na brak żeglowności na odcinku Bugu od Brześcia do Warszawy. Grafika Tomasz Piekut-Jóźwicki
Droga wodna łączy Morze Bałtyckie i Czarne, jednak obecnie nie jest wykorzystywana z uwagi na brak żeglowności na odcinku Bugu od Brześcia do Warszawy. Grafika Tomasz Piekut-Jóźwicki

Trwają prace nad odtworzeniem szlaku wodnego E-40. To międzynarodowa droga wodna, która ma połączyć Bałtyk z Morzem Czarnym. Województwo lubelskie jest jednym z partnerów tego projektu.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Gotowe są już trzy koncepcje ewentualnego przebiegu szlaku. Międzynarodowe konsorcjum pod kierownictwem Instytutu Morskiego z Gdańska ma opracować najbardziej optymalny scenariusz.
– A do końca roku powstanie kompleksowe studium wykonalności z technicznymi, gospodarczymi, środowiskowymi i społecznymi aspektami odtworzenia szlaku – precyzuje Bożena Lisowska, radna sejmiku województwa lubelskiego i członkini międzynarodowej komisji ds. rozwoju szlaku wodnego E-40.

Województwo lubelskie jest głównym partnerem projektu w Polsce. Ale to szlak wodny ważny dla całej Europy Wschodniej. Oprócz Polski, nad odtworzeniem szlaku pracują także Białoruś i Ukraina. Droga wodna łączy Morze Bałtyckie i Czarne, jednak obecnie nie jest wykorzystywana z uwagi na brak żeglowności na odcinku Bugu od Brześcia do Warszawy.

– Jeden z wariantów zakłada odtworzenie szlaku w formie kanału na odcinku Dęblin-Terespol – precyzuje radna sejmiku. Na tym odcinku znajdują się tereny chronione, należące do europejskiej sieci Natura 2000. Dlatego właśnie konieczne są analizy, nad którymi pracuje międzynarodowe konsorcjum.

– To złożony projekt, ale będziemy go wspierać – deklaruje starosta bialski Tadeusz Łazowski. – Zyskałaby polska żegluga śródlądowa. Poza tym to dla nas szansa na ożywienie gospodarcze i turystyczne.

– Ranga projektu zaczyna być coraz większa – przyznaje poseł Stanisław Żmijan, szef sejmowej komisji infrastruktury. – Włączają się w to kolejne ministerstwa. Ale najważniejsze jest uzgodnienie przebiegu szlaku.

Projekt współfinansowany jest z Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina 2007-13.

Czytaj więcej o: Szlak wodny E-40
Gość
Gość
tramp
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 sierpnia 2015 o 11:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Coś się chyba urzędasom w głowach pokręciło, brak dróg ekspresowych, istniejące w fatalnym stanie, a teraz wymyślili nowy sposób na zadłużenie kraju. Przecież unia nie da 100% kasy na taka inwestycję. Przynajmniej połowa pójdzie z kieszeni podatników. Brak kasy na szkoły, opiekę zdrowotną, emerytury itp. Już niektóre powiaty, gminy robią modernizację dróg, chodników bez oszczędnosci i pojęcia zrywając nowo położone kostki i asfalty bo jakiś kretyn projektant tak sobie udumał nie licząc się z kosztami. A przecież za tak hybione inwestycje płacimy my wszyscy. NO CHYBA, ŻE POLSKA CHLEBEM I MIODEM PŁYNĄCA JEST POD OST. RZĄDAMI.
Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2015 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystkim mieszkańcom Lubelszczyzny polecam uwadze Kanał Śląski, który powinien połączyć Górna Wisłę z drogami srodladowymi Europy. Proszę także pomyśleć czy nie jest kusząca perspektywa podróży samochodem bez tirów. A do tego jeszcze dochodzi tania energia wodna i bardziej efektywne rolnictwo. To wszystko w zgodzie z zasadą zrównoważonego rozwju rozwoju. Czy to musi być tylko marzenie? Zależy to od nas! JacekBlaz
Rozwiń
tramp
tramp (7 sierpnia 2015 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

pojedż do Niemców i zobacz jak każda rzeczka jest wykorzystywana do różnego transportu nie tylko turystycznego.

Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2015 o 08:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po pierwsze - po to są tam tereny chronione, należące do europejskiej sieci Natura 2000 żeby nie bylo tam ingerencji człowieka - po drugie - turystyka już tam jest dlatego że właśnie jest tam teren chroniony a na kajakach można spokojnie pływać po Bugu, po trzecie - żegluga śródlądowa jest juz dawno nieopłacalna ekonomicznie od tego jest transport śródlądowy i powietrzny - więc kolejny głupi pomysł który nie ma uzasadnienia ekonomicznego i środowiskowego jako kiełbasa wyborcza która szybko zzielenieje jak przyjdzie do konkretów ...
Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2015 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przez skażony-radioaktywny Prypeć. Dobre plany.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!