niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Szyldy, reklamy, banery to zmora Lublina

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 maja 2011, 20:19
Autor: (kmo)

Zofia Kopel-Szulc
Zofia Kopel-Szulc

Nie wszyscy kochają Lublin tak, jak ja, ale uważam, że jesteśmy wspaniałym miastem. Nie możemy się pochwalić mnogością zabytków, ale te, które mamy są znaczące, wyjątkowe.

Stare Miasto teraz rozkwita. Po minionych latach niedobrej sławy i zapomnienia, jest najbardziej lubianym miejscem spotkań, celem wycieczek. W kulturze właściwie nie ma martwego sezonu. Jest wiele galerii i ciekawych wystaw, które prezentują prace różnych pokoleń.

Brakuje mi natomiast takiego miejsca, w którym po obejrzeniu wystawy można się spotkać, podyskutować. Nie chodzi mi o spotkania przy lampce wina po wernisażu, a o autentyczne, artystyczne dyskusje, które mogą być inspirujące. Warto znaleźć takie miejsce.

Co mnie denerwuje? Ilość i jakość szyldów, reklam, banerów i ogłoszeń to po prostu zgroza. Nie raz piękne zabytkowe detale czy obiekty zostają oszpecone, albo nawet zasłonięte. To zdecydowanie powinno być pod kontrolą. A można to zrobić niemal z dnia na dzień. To nie jest coś, co trzeba budować latami. To szpeci nasze miasto.

Zofia Kopel-Szulc

Studiowała w ASP w Krakowie na Wydziale Grafiki. Uprawia grafikę artystyczną, rysunek, plakat, grafikę książkową. Brała udział w licznych wystawach w kraju, otrzymała wiele prestiżowych nagród. Prace artystki znajdują się w muzeach i zbiorach prywatnych w kraju i za granicą.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!