sobota, 3 grudnia 2016 r.

Lublin

Szynka za kontrakt

Dodano: 5 lipca 2002, 21:05
Autor: (er),

Podpułkownik Zdzisław Z., dowódca jednostki w Lublinie, został skazany za to, że za łapówkę obiecał zwycięstwo w przetargu na dostawę wyrobów mięsnych do jego jednostki.

Wczoraj Sąd Najwyższy, który rozpatruje odwołanie od wyroku, bezterminowo odroczył rozpoznanie sprawy.
W marcu Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie skazał oficera na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, obniżył mu stopień wojskowy i orzekł zakaz zajmowania przez dwa lata stanowisk związanych z odpowiedzialnością materialną. Według sądowych ustaleń w 1998 i 99 roku oficer przyjął co najmniej 90 kilogramów mięsa
i wędlin oraz dwie skóry z dzika. Łapówkę dostał od właścicielki masarni, która zaopatrywała jednostkę w mięso. W zamian obiecywał, że przeforsuje jej firmę w przetargu na dostawę mięsa w 1999 roku. Oficer miał sam upomnieć się o łapówkę. Tuż przed przetargiem powiedział właścicielce masarni, że „wystarczy tylko uchylić kieszeń” a przed świętami Bożego Narodzenia upomniał się o dostawę mięsa do swojego domu. Kilkunastokilogramowe paczki z mięsem i wędlinami dostał trzykrotnie. Warszawski sąd skazał też Zofię B., właścicielkę masarni, na pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu
za wręczenie łapówki.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO