wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Taksówkarz chciał się umówić z 10-latką. Na proces poczeka w areszcie

Dodano: 21 stycznia 2016, 18:35

Taksówkarz z Lublina, który chciał się umówić z 10-latką, zostaje w areszcie. Sąd nie zgodził się, by Adam K. czekał na proces na wolności. Śledczy wciąż badają materiały pornograficzne znalezione w jego domu.

31-letni Adam K. został zatrzymany w połowie grudnia. Usłyszał serię zarzutów o pedofilskim charakterze. Sąd postanowił aresztować mężczyznę. Adam K. złożył zażalenie, ale sędzia podzielił argumenty śledczych.

– Areszt powinien zostać utrzymany, bo istnieje obawa mataczenia ze strony podejrzanego – wyjaśnia Paweł Banach, szef Prokuratury Rejonowej w Lublinie. – Adam K. przed zatrzymaniem kontaktował się z innymi osobami ostrzegając je, że jest kontrolowany. Za utrzymaniem aresztu przemawia również grożąca mu surowa kara.

Mężczyzna musi się liczyć nawet z 12-letnim wyrokiem. Adam K. to taksówkarz z Lublina. Od dziesięciu lat prowadził również dziecięcą scholę przy parafii pw. św. Mikołaja. Miał więc regularny kontakt z dziećmi. Przygotowywał oprawę nabożeństw, jeździł z podopiecznymi na wycieczki. W swoim środowisku miał bardzo dobrą opinię.

Jednak miał także drugie oblicze. Korzystając z portalu Facebook próbował umówić się na spotkanie z 10-latką z Łęcznej. Wpadł dzięki czujności jej matki. Kobieta sprawdziła, z kim koresponduje córka. Tak znalazła wiadomości od 31-latka.

Miał on namawiać dziewczynkę do całowania, pytał, „czy wie, co robią dziewczynki z chłopcami w łóżku, a jak nie, to może ją tego nauczyć”. Jak ustalili śledczy, Adam K. namawiał 10-latkę na spotkanie. Przesyłał jej również materiały pornograficzne z udziałem dzieci.

W grudniu Adama K. odwiedzili policjanci. Z jego mieszkania na lubelskim Felinie zabrali m.in. dyski twarde i płyty. Znaleziono na nich tysiące zdjęć i filmów z dziecięcą pornografią.

– Zlecamy biegłym badania komputerów oraz analizę zabezpieczonych zdjęć – mówi prokurator Banach. – Chodzi o ocenę ich pornograficznego charakteru. Adam K. będzie również badany przez biegłych psychiatrów i seksuologa.

Śledczy sprawdzają również, skąd 31-latek brał pedofilskie materiały i czy zajmował się ich rozprowadzaniem. Szczegóły tego wątku sprawy pozostają jednak tajemnicą.

Adam K. przyznał, że rozmawiał z 10-latką. Zaprzecza jednak, by próbował umówić się z nią na seks.

Obecnie na mężczyźnie ciążą trzy zarzuty. Chodzi nawiązywanie kontaktu z małoletnią w celach seksualnych oraz posiadanie i udostępnianie dziecięcej pornografii.

Czytaj więcej o: pedofilia taksówkarz
Gość
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 stycznia 2016 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na co dzień był taksówkarzem, a scholę prowadził w każdą sobotę w Kościele pw. św. Mikołaja na ul. Czwartek, na pewno nie był księdzem
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2016 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale gieroj z tego squrviela pedofila do dzieci był taki dorosły- chciał je "edukować" , jak go policjanci zamknęli to skarży się jak gówniarz . Tfu!!! Do Zamościa z nim tam go wyprostują na dołku!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2016 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to ksiadz a nie taksowkarz kolejna sciema klerow
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2016 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pedofili kastrowac
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2016 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Winny testosteron.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!