niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Tancerka wypadła z okna akademika i zginęła. "Piliśmy alkohol w barze"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lipca 2012, 18:12

Pokój w którym doszło do tragedii. (Maciej Kaczanowski)
Pokój w którym doszło do tragedii. (Maciej Kaczanowski)

18-letnia Meksykanka zmarła po upadku z okna akademika. Do Lublina przyjechała na Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne.

W piątek przed pokojem, w którym mieszkała Dariela, leżał mały wizerunek Matki Boskiej. Drzwi oklejone policyjną taśmą świadczyły o tragedii, do jakiej doszło tu kilka godzin wcześniej.

Ok. godz. 1.30 w nocy z czwartku na piątek dziewczyna wypadła z okna ósmego piętra Domu Studenckiego nr 4 Politechniki Lubelskiej przy ul. Nadbystrzyckiej. – Na miejscu była jeszcze reanimowana, niestety bezskutecznie – mówi Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji.

– Tej nocy byliśmy w pobliskim barze. Piliśmy tam alkohol. Wróciłyśmy do pokoju, ale musiałam pójść jeszcze do baru, bo czegoś zapomniałam. Kiedy wróciłam, już jej nie było w pokoju, a okno było otwarte. Nie wiem, co się stało – opowiada wyraźnie poruszona Fabiola Ojedo Flores, członkini zespołu i koleżanka ofiary.

Prokuratura ustaliła wstępnie, że dziewczyna próbowała przejść po parapecie do sąsiedniego pokoju. Straciła równowagę i spadła. – Dariela tańczyła z nami od 6 miesięcy. Wszyscy jesteśmy bardzo przybici – mówi Jorge Melo, inny członek zespołu. Dodaje, że nie wie, jak doszło do wypadku, bo był wtedy z opiekunami zespołu poza akademikiem i zwiedzał Lublin.

Zespół "Grupo Folklorico De Mexico Alianza”, w którym tańczyła dziewczyna, prezentował się już mieszkańcom m.in. w środę podczas korowodu przed Ratuszem. Występowali w charakterystycznych strojach Indian. Dzisiaj mieli tańczyć dla pacjentów Dziecięcego Szpitala Klinicznego. Występ został odwołany.

W porozumieniu ze wszystkimi zespołami organizatorzy odwołali też główny koncert festiwalu. Pozostałe się odbyły. Również koncerty dziś i jutro odbędą się normalnie. – To wielka tragedia, ale nie związana bezpośrednio z festiwalem. Wydarzyła się w nocy, a nie podczas występów – tłumaczy Jan Twardowski, dyr. Zespołu Pieśni i Tańca "Lublin” im. Wandy Kaniorowej.

Uczestnicy festiwalu postanowili też spotkać się godz. 22 w okolicach akademików, gdzie wszyscy mieszkają. Każda grupa ma zaprezentować żałobną pieść ze swojego repertuaru.

Czy dziewczyna była w chwili wypadku pod wpływem alkoholu, odpowiedzą wyniki badań jej krwi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
AA
folkatka
Marta
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

AA
AA (16 lipca 2012 o 13:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poniósł ją melanż. Po to to jest właśnie ten bar. Eleminacja najsłabszych jednostek.
Rozwiń
folkatka
folkatka (15 lipca 2012 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='diego morales' timestamp='1342279305' post='649750']
Dla kazdego co innego jest kretynskiego wiec prosze pohamowac swoje zapedy. Dla mnie kretynskim zartem jest obecnosc krzyza w kazdym mozliwym miejscu czy kapliczki jako podstawowe i niezbedne wyposazenie portu lotniczego w swidniku, Trzeba nie nmiec za grosz wyczucia i taktu zeby pozwalac na cos takiego - Diego Morales.
[/quote]

To teraz jeszcze do kompletu napisz, że ta wredna, katolicko-faszystowska moderatorka kasuje Twoje wpisy A tak nawiasem mówiąc - co Ci przeszkadza krzyż? NIe chcesz, to nie wierz, ale nie obrażaj wierzących. Nie zestawiaj kwestii krzyżaq ze swoimi żałosnymi dowcipasami. Kulture człowieka poznaje sie miedzy innymi po tm, jak odnosi sie do ludzi rózniacych sie od niego swiatopoglądem.
Rozwiń
Marta
Marta (15 lipca 2012 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[*] taka młoda,całe życie miała przed sobą((
Rozwiń
Brzeszczot
Brzeszczot (15 lipca 2012 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='diego morales' timestamp='1342279305' post='649750']
Dla kazdego co innego jest kretynskiego wiec prosze pohamowac swoje zapedy. Dla mnie kretynskim zartem jest obecnosc krzyza w kazdym mozliwym miejscu czy kapliczki jako podstawowe i niezbedne wyposazenie portu lotniczego w swidniku, Trzeba nie nmiec za grosz wyczucia i taktu zeby pozwalac na cos takiego - Diego Morales.
[/quote]
A czym się charakteryzuje „nowoczesna i postępowa” Europa? Antyklerykalizmem, okultyzmem, maskami, tatuażami, uprawianiem magii i czarów, neopogaństwem, ezoteryzmem, czytaniem „świętych” ksiąg pogańskich religii, ale także różdżkarstwem, wróżbiarstwem, czy tatuażami i perwersjami seksualnymi. To także wiara w UFO, horoskopy, reinkarnację, astrologię, kabałę i świeckie egzorcyzmy. No i odżywający wampiryzm, wszelkiego rodzaju ruchy pseudoreligijne i sekciarskie. Nowoczesny i postępowy Europejczyk nie podejmie żadnej ważnej decyzji bez porady u swojej wróżki, no i oczywiście jest zwolennikiem eutanazji, przerywania ciąży na życzenie, przeciwnikiem kary śmierci, bezgranicznie oddanym miłośnikiem zwierząt i wegetarianinem, jest też członkiem lub sympatykiem tzw. „organizacji ekologicznych”. Zwróćmy uwagę, że dzisiejszy „zielony”, to wczorajszy „czerwony”.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lipca 2012 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
robta co chceta
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!