piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Targi pracy w Lublinie. Więcej pracy za granicą

Dodano: 18 marca 2016, 22:34
Autor: kp

Firmy konsultingowe, outsourcingowe, pośredniczące w pracy za granicą, służby mundurowe. To m.in. z ich ofertami mogli się zapoznać odwiedzający targi pracy, które odbyły się w piątek w Targach Lublin.

– Jest bardzo dużo ciekawych ofert, szczególnie pracy za granicą. Pracodawcy proponują bardzo dobre warunki, w wielu ofertach oprócz wynagrodzenia jest np. również zakwaterowanie, wyżywienie, dojazd do pracy. Pracodawcy deklarują też pomoc w załatwieniu formalności – mówi Monika Przystupa, którą w piątek spotkaliśmy na targach.

– Zainteresowały mnie oferty pracy sezonowej w Holandii. Wybór jest naprawdę duży, ciekawych ofert krajowych jest zdecydowanie mniej – dodaje Aleksandra Kupisz, która też przyszła w piątek na targi.

– Targi umożliwiają bezpośrednie spotkanie przedstawicieli firm rekrutacyjnych z osobami poszukującymi pracy. To okazja, aby poznać wymagania, jakie stawiają pracodawcy potencjalnym pracownikom – mówi Paulina Kreczmańska, specjalista ds. marketingu i obsługi zwiedzających w Targach Lublin. – Swoją ofertę zaprezentowali zarówno krajowi pracodawcy, jak i firmy zajmujące się pośrednictwem pracy za granicą, m.in. w Danii, Holandii, Niemczech czy Francji.

– Przeważają oferty pracy w Niemczech. Stanowią one aż 70 proc. wszystkich propozycji, które mamy – mówi Jolanta Tkaczyk, doradca EURES. – To praca m.in. w transporcie, gastronomii czy hotelarstwie. Są też oferty dla opiekunek osób starszych, ale w tym przypadku poza znajomością języka często wymagane jest wykształcenie kierunkowe. 

polesiak
Gość
Gość
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

polesiak
polesiak (20 marca 2016 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

o co ten krzyk? od początku PO było wiadomo że na lubelszczyźnie dostali rozkaz z Berlina, zniszczyć tzn. Ch...z polską wschodnią. dowód 1. Oto słowa doradczyni D. Tuska -Elżbiety Bieńkowskiej z dn.17.12.2007, Gazeta Wyborcza dod. Wysokie Obcasy " Jestem dość inteligentna, potrafię zarządzać i mam rękę do ludzi... pieniądze z Unii powinny głównie trafiać do silniejszych, bardziej uprzemysłowionych i rozwiniętych regionów Polski, które - jeśli się będą dynamicznie rozwijać - pomogą uboższym. Będą "lokomotywą", która pociągnie za sobą skład. - Nawet jeśli będziemy przeznaczać najwięcej pieniędzy z dotacji unijnych na rozwój uboższych regionów kraju, to nie zniwelujemy wieloletnich opóźnień w ich rozwoju - mówi. I tłumaczy: w przypadku ubogich części kraju trzeba inwestować w podstawową infrastrukturę, bogaci tymczasem dostają nowoczesne technologie. To do tych drugich przychodzą inwestorzy, tam powstają parki technologiczne. Trzeba wspomagać bogatych,....Rząd PO stanie za trzy, cztery lata, gdy przyjdzie planować dotacje na przyszłość, przed trudnym problemem: dać biednemu wschodowi na przejedzenie, czy zachodowi na rozwój. Ale decyzja, jak połknąć tę żabę, należy do rządu,/art z roku 2007/Cały atr. wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,4759733.html? disableRedirects=true. polewcam i zapraszam na manifestacje KOD. Mają na lubelsczyżnie jeszcze trochę do zniszczenia i wyludnienia.

Gościu douczony Lubelszczyznę wymienia, a więc niech wskaże gdzie leży ta ziemia?
Rozwiń
Gość
Gość (19 marca 2016 o 22:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
o co ten krzyk? od początku PO było wiadomo że na lubelszczyźnie dostali rozkaz z Berlina, zniszczyć tzn. Ch...z polską wschodnią. dowód 1. Oto słowa doradczyni D. Tuska -Elżbiety Bieńkowskiej z dn.17.12.2007, Gazeta Wyborcza dod. Wysokie Obcasy " Jestem dość inteligentna, potrafię zarządzać i mam rękę do ludzi... pieniądze z Unii powinny głównie trafiać do silniejszych, bardziej uprzemysłowionych i rozwiniętych regionów Polski, które - jeśli się będą dynamicznie rozwijać - pomogą uboższym. Będą "lokomotywą", która pociągnie za sobą skład. - Nawet jeśli będziemy przeznaczać najwięcej pieniędzy z dotacji unijnych na rozwój uboższych regionów kraju, to nie zniwelujemy wieloletnich opóźnień w ich rozwoju - mówi. I tłumaczy: w przypadku ubogich części kraju trzeba inwestować w podstawową infrastrukturę, bogaci tymczasem dostają nowoczesne technologie. To do tych drugich przychodzą inwestorzy, tam powstają parki technologiczne. Trzeba wspomagać bogatych,....Rząd PO stanie za trzy, cztery lata, gdy przyjdzie planować dotacje na przyszłość, przed trudnym problemem: dać biednemu wschodowi na przejedzenie, czy zachodowi na rozwój. Ale decyzja, jak połknąć tę żabę, należy do rządu,/art z roku 2007/Cały atr. wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,4759733.html? disableRedirects=true. polewcam i zapraszam na manifestacje KOD. Mają na lubelsczyżnie jeszcze trochę do zniszczenia i wyludnienia.
Rozwiń
Gość
Gość (19 marca 2016 o 19:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

" Targi pracy w Lublinie. Więcej pracy za granicą. "

Polska istnieje tylko teoretycznie, skoro chwalimy się jakimiś etatami przeznaczonymi dla lubelskich gastarbajterów, którzy MUSZĄ szukać pracy na Zachodzie UE.

............................

Wyobraźcie sobie obywatela USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Francji .... który w swoim pośredniaku jest mamiony jakąś prostą robota poza granicami swojego kraju.

PARODIA.

Rozwiń
Polonus
Polonus (19 marca 2016 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Przy 3,5 milionowej utracie najprężniejszych , mądrych i przedsiębiorczych młodych Polaków , proponować nadal zarobek za granicą i nie przedstawiać perspektyw tutaj w Polsce, jest po prostu tragedią. POpaprańcy widać że i w mętalności was rodaków spustoszenia narobili. Najpierw polikwidowali wam miejsca pracy w przetwórstwie, w technologii, a dają wam zarobić i płacić i utrzymywać innych! Nic się w tej Polsce nie opłaci....Myśliwy strzela sarnę, za tuszkę dostaje 2,40zł. ona jedzie do Niemiec i wraca jako produkt wysokowartościowy np. za schab z niej masz w sklepie op 240zł....oczywiście tylko ładnie opakowane z niemiec, choć to polska sarna...Identycznie jest z każdym innym produktem. To za PRLu nie byliśmy tak eksploatowani. Nie wspomnę o meblach z Polski, wszędzie na świecie z Dobrzynia maja markę, ale....nie kupisz jej w niemczech, dopiero jak zamówisz podobne, to okaże się że jest to z Dobrzynia...Od dawna staliśmy się pod rzadami POpaprańców kolonią zachodnią.

Rozwiń
oldschool
oldschool (19 marca 2016 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niestety te targi pracy to jakies nieporozumienie. Bardzo mała liczba wystawców i jeszcze mniejsza liczba poszukujących pracy. Praca przede wszystkim za granicą i w innych miastach. Pozostałe oferty bez komentarza no chyba, ze ktoś się zadowoli pracą w Biedronce :] Tylko studenci ratują to miasto bo jakby nie było uczelni to do Lublina nie byłoby po co przyjezdząć.

Gdyby nie studenci to można by było dostać normalną pracę za normalne pieniądze, ale wiadomo, że studencika mamusia utrzymuje i przysyła kaską więc taki studencik idzie do pracy na część etatu, zaniża stawki a potem płacze że mało pracy i pensje do kitu. 

Przestańcie psuć rynek pracy - wszyscy na tym skożystają

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!