niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Teatr Andersena się wyniesie. Sala widowiskowa będzie zmniejszona?

Dodano: 21 lipca 2016, 20:32
Autor: Dominik Smaga

Na widowni teatru mogło się zmieścić ponad sto osób. Jeśli będzie mniejsza, zejdzie do niższej klasy wymogów, co do warunków ewakuacji
Na widowni teatru mogło się zmieścić ponad sto osób. Jeśli będzie mniejsza, zejdzie do niższej klasy wymogów, co do warunków ewakuacji

Zmniejszenie sali widowiskowej ma pomóc w spełnieniu norm pożarowych przez zwalnianą przez Teatr Andersena siedzibę, którą mają przejąć Warsztaty Kultury. Prace w staromiejskim budynku mogą być przeprowadzone w 2017 r. – zapowiada prezydent

Wynajmowane od dominikanów pomieszczenia Teatr Andersena zwolni nieco później niż planowano. – Teatr poprosił o dodatkowy miesiąc – mówi o. Grzegorz Kluz, przeor klasztoru. Umowa będzie rozwiązana nie z końcem lipca, ale sierpnia, a potem artyści będą mieli jeszcze sześć tygodni na przeprowadzkę.

Potem pomieszczenia chce przejąć miasto, by ulokować tu Warsztaty Kultury. – One potrzebują dodatkowej przestrzeni – wyjaśnia Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Jego zdaniem źle by się stało, gdyby działalność kulturalna znikła z tego miejsca. – Nie chcemy postawić dominikanów przed sytuacją, w której będą mieć przypadkowych najemców.

Miasto będzie jednak musiało przygotować się na remont pomieszczeń. – Musimy tylko wiedzieć ile to będzie kosztowało i jak to rozplanować w czasie – stwierdza prezydent.

Wydatków nie da się uniknąć, bo obiekt trzeba dostosować do przepisów przeciwpożarowych, których teatralna sala nie spełniała. – Najwięcej będzie zależało od nowego najemcy – przyznaje Tomasz Stachyra, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. – Od sposobu użytkowania zależy kategoria zagrożenia ludności i związane z nią wymagania.

Kluczowe może się okazać zmniejszenie sali widowiskowej. – Teatr ma salę przeznaczoną na ponad sto osób, a w takim przypadku są o wiele większe wymagania co do warunków ewakuacji – tłumaczy Marek Dziedzic, naczelnik Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. – Jeśli sala będzie mniejsza, wtedy zejdzie do niższej klasy wymogów i być może nie będzie trzeba wnioskować o zgodę na odstępstwa.

Remont pomieszczeń zwalnianych przez teatr miałby się zacząć w przyszłym roku. – Takie są nasze plany – potwierdza Żuk. Dodaje, że finansowanie prac miałoby być rozłożone na dwa lata, choć liczy na to, że cały remont uda się wykonać jeszcze w przyszłym roku. – Jeśli zdążymy to zrobić w ciągu roku, to wcześniej ta przestrzeń będzie udostępniana.

Wyprowadzający się ze Starego Miasta teatr ma od jesieni działać w Centrum Spotkania Kultur. Jego docelową siedzibą ma się stać budynek Domu Kultury Kolejarza przy ul. Kunickiego – miasto zamawia już nowy projekt jego przebudowy, o czym obszernie informowaliśmy wczoraj.

Stary projekt, na którego opracowanie miasto wydało 380 tys. zł, trafi do kosza, bo koszty jego realizacji dwukrotnie przekraczałyby limit (ustalony na 5 mln euro), powyżej którego miasto nie ma szans na unijną dotację. Miasto rozważało okrojenie projektu, by mieścił się w limicie, ale zrezygnowało uznając, że od przebudowy starego budynku taniej będzie postawić nowy. Dlatego architekci mają zielone światło dla takiego projektowania, którego skutkiem byłoby nawet zburzenie Domu Kultury Kolejarza. Komplet projektów ma być gotowy za rok

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
tellchar
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 lipca 2016 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gospodarność po lubelsku. Rozwalono kino Kosmos, w którym po niewielkich przeróbkach mógł być Teatr Andersena. Wybudowano monstrum - Centrum Spotkania Kultur, a dla jedynego na Lubelszczyźnie teatru dla dzieci od ponad ćwierćwiecza nie znaleziono miejsca. To jest jeden z mnóstwa absurdów lubelskich urzędników. Wojciech Górski.
Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2016 o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Następny teatr w budowie. Na razie w planach, czyli niekończąca się historia , która już trwa tak od kilkunastu lat. To już stało się nudne i rzygać się już chce. Napiszcie coś jak już będzie wiadomo że łopaty zostały wbite i pierwsza betoniarka wylała cement pod fundament siedziby Andersena, bo gdzie ten teatr nie miał powstać to już nikt chyba nie pamięta pierwszych pomysłów, ale jak to jest że przez tyle lat funkcjonował na Dominikańskiej w budynku, który nie spełnia przepisów bezpieczeństwa i nikt do tej pory tego nie zauważył, oprócz ówczesnego dyrektora? Czyli przez te wszystkie lata narażano świadomie na niebezpieczeństwo widzów i pracowników tego obiektu. Całe szczęście że nikomu do tej pory nic się nie stało i dziwne że odpowiedzialnym za ten stan rzeczy włos z głowy nie spadł!
Rozwiń
tellchar
tellchar (22 lipca 2016 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teatr mógłby spokojnie zostać w CSK. A przebudowę Domu Kultury Kolejarza na potrzeby dzielnicy i tak można by było przeprowadzić
Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2016 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Według mnie miejsce dla TEATRU Andersena powinno znależć się w centrum Lublina .
Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2016 o 01:40) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
ja ***e, kórrwa mać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!