poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Teatr Muzyczny: Związkowcy chcą powrotu Bonieckiego

Dodano: 3 lutego 2009, 16:56
Autor: (rp)

Jacek Boniecki wrócił do łask związkowców Teatru Muzycznego w Lublinie. Chcą, żeby znowu był dyrektorem artystycznym w placówce.

Boniecki stracił stanowisko w TM w 2007 roku. Głównym powodem jego zwolnienia były wyniki kontroli zrobionej przez Urząd Marszałkowski. Wyszło m.in. na jaw, że nieprecyzyjne zapisy umów o dzieło pozwoliły Bonieckiemu wziąć z kasy teatru 216,9 tys. zł brutto.

Z odejścia dyrektora artystycznego cieszyła się skonfliktowana z nim cześć załogi. Boniecki miał opinię dobrego artysty, ale złego dyrektora.

Teraz sytuacja zmieniła się. W ubiegłym tygodniu trzy związki zawodowe działające w Teatrze Muzycznym wysłały pismo do zarządu województwa z prośbą o powierzenie Bonieckiemu pełnienia obowiązków dyrektora artystycznego.

- Drugi sezon nie mamy artystycznego, zarząd odrzucił dotychczasowe propozycje. Z tego co wiem pan Boniecki został oczyszczony z większości zarzutów - tłumaczy Zofia Bylica, przewodnicząca Solidarności w TM.

Według nieoficjalnych informacji Boniecki ma być przeciwwagą dla obecnego szefa Krzysztofa Kutarskiego, z którym załoga spiera się m. in. o podwyżki.

Od 2006 roku trwa proces, w którym Boniecki odpowiada za niegospodarność z czasów, kiedy był głównym dyrektorem Teatru Muzycznego (2002-2005).

Prokuratura bada też związki dyrygenta z wyjazdem pracowników TM na występy w Beneluksie. Z kontroli Urzędu Marszałkowskiego wynika, że był to wyjazd prywatny pod szyldem samorządowej instytucji.

- Oficjalnie nic nie wiem o pomyśle związków, nie brałem też kandydatury Bonieckiego pod uwagę - stwierdza Krzysztof Kutarski szef TM. Dodaje, że najlepszym kandydatem na stanowisko artystycznego jest proponowany przez niego Tomasz Janczak (zarząd województwa nie zajął stanowiska w sprawie tej propozycji).

- Dla mnie to rodzaj miłego gestu, rehabilitacji. Cieszę się, że związkowcy docenili mnie - mówi Boniecki. Nie odpowiada jasno czy jest zainteresowany powrotem na fotel dyrektora artystycznego.

(rp)
Czytaj więcej o:
beba
chart
beba
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

beba
beba (9 lutego 2009 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zwłaszcza ,że " Jutro" te same osoby będą Was opluwać, gdy znajdą sobie na powrót w Was wrogów! Tak się troszkę taplacie w tym g..nie!
Rozwiń
chart
chart (9 lutego 2009 o 01:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo przepraszam, a to już nie można wyjaśnić sobie dawnych nieporozumień i zwyczajnie, po ludzku dla dobra instytucji się dogadać? Czego zresztą wszystkim szczerze życzę, jak już nerwy im się uspokoją.
Rozwiń
beba
beba (5 lutego 2009 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest obrzydliwe, przecież wiadomym jest ,że Pani Bylica jeszcze jakiś czas temu knuła z Leszkiem i Jurkiem itd... jak Bonieckiego wywalić ,a teraz co??? dziwię się Bonieckiemu ,że aż tak nisko upadł... smutne
Rozwiń
chart
chart (5 lutego 2009 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rafale, po pierwsze piszesz pochlebnie dla Kutarskiego, bo prosi Cię o to nasz wspólny kolega Nowak. Po drugie nie odróżniasz roku 2007 od 2008? Nie ośmieszaj się pisząc o odszkodowaniach. Po trzecie napisałeś, że Boniecki wygrał w sądzie, że oczyściło go RIO? Nie napisałeś. Zachowujesz się nieuczciwie jako dziennikarz, jeśli masz inne zdanie - wiesz jak mnie znaleźć.
Rozwiń
rafał panas
rafał panas (4 lutego 2009 o 17:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chart napisał:
Posługując się Twoją logiką można napisać, że nieprecyzyjne zapisy Twoich umów pozwalają Ci pobierać z kasy "Dziennika..." 50 tys zł. I to też będzie prawda - przecież nie piszemy w jakim okresie, za co i wyrażamy tylko ocenę umów przez kogoś innego sformuowanych, prawda?
"Wyszło m.in. na jaw, że nieprecyzyjne zapisy umów o dzieło pozwoliły Bonieckiemu wziąć z kasy teatru 216,9 tys. zł brutto."
Rafał, piszesz to od lata na zasadzie "wytnij - wklej", a mógłbyś wskazać jakie to były "nieprecyzyjne zapisy"? Takiego sformułowania nie ma nawet w niby-cytowanych przez Ciebie protokołach kontroli anty-Bonieckich. Ja wiem, że lenistwo jest ponoć cechą ludzi inteligentnych, ale Ty w takim razie zasługiwałbyś na Nobla.


Protokół pokontrolny jest dostępny dla wszystkich zainteresowanych i delikatnie mówiąc nie jest on korzystny dla Bonieckiego. Dlatego m. in. prokuratura prowadzi śledztwo. Co do wspomnianej kwoty to wszystkim zainteresowanym polecam lekturę str 17 wystąpienia pokontrolnego z dn. 24 maja 2007.
Pozdrawiam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!