wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Gdzie odbyła się ostatnia bitwa II wojny światowej? Z której rzeki uchodzi najwięcej wody? – Nie, to nie są pytania do „Milionerów”, ale sprawdzian dla pracowników Telekomunikacji Polskiej SA. Związkowcy twierdzą, że na podstawie wyników testów będą przeprowadzane zwolnienia.

– Testy w ogóle nie sprawdzają wiedzy merytorycznej. Na 94 pytania, na które odpowiedziałam, tylko 20 dotyczyło spraw zawodowych. Reszta to wiedza z zakresu komputerów i prawa. Nie trafiły mi się pytania z historii czy geografii – mówi jedna z pracownic TP SA.
Pracownicy rozwiązywali testy przed ekranem komputera. Z bazy 2,5 tys. pytań losowo zestawiano testy liczące od 100 do 180 pozycji. Na rozwiązanie pracownik miał 2–3 godziny.
– Testy piszą tylko pracownicy pionu klienckiego – mówi Witold Rataj, rzecznik TP SA w Warszawie. – Dotychczasowy dział obsługi klientów będzie podzielony na dwa–trzy, klientów indywidualnych, instytucjonalnych oraz osób biznesu. Testy pomagają nam w prawidłowym przypisaniu pracowników do odpowiedniego pionu.
Innego zdania są związkowcy. – Nikt oficjalnie nie powie, że chodzi o zwolnienia, tylko że są to testy kompetencyjne – mówi Zbysław Wojnicki, przewodniczący „Solidarności” w lubelskiej TP SA.
W lubelskim okręgu TP SA pracuje 4,5 tys. osób. Zwolnienia będą prawdopodobnie jak w całym kraju, czyli o około 20 proc. – Testy nie są obowiązkowe, ale ludzie się boją i wypełniają – mówi Wojnicki.
Ale testy to nie wszystko. Najważniejszym etapem ma być rozmowa kwalifikacyjna. Po niej będzie ostatecznie wiadomo, gdzie trafi każdy z testowanych. W trakcie rozmowy oceniany będzie sposób wysławiania, kultura osobista, a nawet wygląd zewnętrzny.
– To mają być ludzie, którzy będą reprezentować naszą firmę na zewnątrz. Jeśli pracownik bezbłędnie odpowiedział na wszystkie pytania, ale odpycha swoim wizerunkiem, jest zgryźliwy, to będzie wykorzystany w innych działaniach – mówi Rataj.
Marek Kwiatek, inspektor z Państwowej Inspekcji Pracy w Lublinie, mówi, że test nie może być przyczyną zwolnienia pracownika. – Pracodawca ma jednak prawo posługiwać się takimi testami. Tak jak każdy zwolniony ma prawo odwołać się do sądu pracy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!