sobota, 24 czerwca 2017 r.

Lublin

U nas zamarzło najwięcej

Dodano: 13 listopada 2002, 19:47
Autor: (ld, kris)

Z 24 przypadków zgonów z wyziębienia odnotowanych w tym roku w kraju, aż 11 miało miejsce na Lubelszczyźnie. We wtorek
w Pulczynowie w gminie Frampol odnaleziono zwłoki 63-letniego mężczyzny.

– To, że na Lubelszczyźnie zamarzło tak wiele osób, to na pewno nie z powodu odmowy tym ludziom dachu nad głową – mówi Wojciech Bylicki, kierownik Schroniska dla Bezdomnych Bężczyzn przy ul. Dolnej Panny Marii w Lublinie. – Prawdopodobnie wielu z nich było pod wpływem alkoholu. Organizm się wychłodził i nastąpił zgon.
Pracownicy schronisk nigdy nie odmawiają noclegu bezdomnym. Ale jest jedna zasada: nie wolno być pijanym i nie wolno pić
w ośrodku. Takie nakazy odstraszają wielu z tych ludzi. W schronisku przy ul. Dolnej Panny Marii od wczoraj jest komplet pensjonariuszy. Jest tu 20 stałych łóżek
i 10 tzw. interwencyjnych.
– Na wszelki wypadek mamy jeszcze dwa–trzy miejsca – zapewnia kierownik.
– Nawet jeśli byłby komplet, przyjmiemy każdego. Ci, którzy zamarzają, to ludzie bez wyobraźni, tacy, którzy nie potrafią zmienić swojej mentalności. Wolą noc w altance niż w schronisku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!