niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

Uber w Lublinie. Firma inwestuje w mieście i zatrudnia

Dodano: 5 września 2017, 08:38

Uber, twórca popularnej aplikacji mobilnej do zamawiania przejazdów dalej inwestuje na polskim rynku. Firma otworzyła zewnętrzne centrum wsparcia biznesowego w Lublinie.

Lubelskie centrum już działa i wspiera część procesów biznesowych Ubera w Polsce. Inwestycja została otwarta we współpracy z partnerem zewnętrznym. Firma pozostaje jednak anonimowa ze względu na warunki umowy z Uberem. Wiadomo, że zatrudnia już prawie 40 konsultantów. To przede wszystkim absolwenci lubelskich uczelni i studenci.

Lubelski zespół zajmuje się m.in. rozwiązywaniem problemów pasażerów, ułatwianiem pracy kierowcom, kwestiami technicznymi czy logistycznymi.

TAXI Lublin. Cennik - gdzie jest najtaniej, gdzie można płacić kartą? [numery telefonów]

- Polska jest dla nas trzecim największym rynkiem w Europie, tuż po Wielkiej Brytanii i Francji. Ponad milion użytkowników aplikacji w Polsce oraz kilka tysięcy kierowców świadczy zarówno o otwartości Polaków na technologiczne innowacje, jak również o korzyściach, jakie Uber niesie polskim miastom - mówi Robbie Khazzam, dyrektor heneralny Ubera w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Khazzam podkreślił również, że decyzja o wyborze Lublina jako lokalizacji nowego centrum wsparcia biznesowego została poparta wieloetapową analizą. - Kluczowe dla właściwego funkcjonowania działalności nowego centrum jest zatrudnienie zdolnych i dobrze wykształconych agentów. Wiemy, że Lublin, miasto akademickie mieszczące wiele renomowanych uczelni, będzie miejscem, w którym nasi partnerzy znajdą osoby odpowiadające swoim potrzebom - dodaje.

W styczniu pytaliśmy Ubera czy z popularnej aplikacji będzie można korzystać również w Lublinie

SONDA
Liczba głosów: 1165

Czy chciał(a)byś żeby w Lublinie działał Uber?

81.8 %
Tak
13.48 %
Nie
4.72 %
Nie wiem
Czytaj więcej o: Lublin taxi Uber
przepisz kod z obrazka
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

przepisz kod z obrazka
przepisz kod z obrazka (5 września 2017 o 22:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Czerwiec 2017 r. : "Rząd ma zająć się zmianą przepisów dotyczących przewozu osób. Być może nie będzie to jednak to, o co chodziło taksówkarzom w ich ostatnich protestach, choć na pewno przyspieszyły one rozmowy i prace nad zmianą prawa. Wiceministra rozwoju Jadwiga Emilewicz podała, że rząd pracuje nad nowymi rozwiązaniami, ale .... nie zdelegalizują one takich firm jak UBER. Wiceminister powiedziała bowiem wprost, że "Bez względu na to, jakie stanowisko przyjmiemy, to internet istnieje ponad granicami i aresztowanie internetu jest właściwie niemożliwe". Znaczyć to może, że rząd nie będzie walczył z UBEREM, a prędzej stworzy przepisy, które pozwolą tej usłudze na legalne funkcjonowanie w Polsce. Co więcej, to zawód taksówkarza ma ulec deregulacji. Oznacza to, że zniesione zostaną wymogi dla osób, które chciałyby jeździć taksówką, np. egzaminu ze znajomości miasta. W dobie wszędobylskiego GPS taki egzamin to przeżytek. Co zmieni się w związku z deregulacją zawodu taksówkarza? Nie wiadomo, ale istnieje możliwość, że zniesienie licencji na przewóz osób powiąże się z np. obowiązkiem posiadania ubezpieczenia OC. To akurat w przypadku takich usług jak UBER czy BlaBlaCar nie byłoby takie złe. Polska przy okazji pokazałaby, że da się osiągnąć jakiś kompromis pomiędzy Uberem a innymi formami przewozu osób."
Jeśli zostaną uwolnione zawody i lewusy staną się legalni i mogą wozić ludzi bez spełnienia szczególnych wymagań i może to robić nawet Trynkiewicz (pozdraiwam Trynkiewicza grasującego na PKP i pod Bramą - jakim trzeba być idotą by wsiąść do tego ciula), to ja wtedy zostanę damskim lekarzem.
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2017 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znaleźli tanich specjalistów.
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2017 o 16:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czerwiec 2017 r. : "Rząd ma zająć się zmianą przepisów dotyczących przewozu osób. Być może nie będzie to jednak to, o co chodziło taksówkarzom w ich ostatnich protestach, choć na pewno przyspieszyły one rozmowy i prace nad zmianą prawa. Wiceministra rozwoju Jadwiga Emilewicz podała, że rząd pracuje nad nowymi rozwiązaniami, ale .... nie zdelegalizują one takich firm jak UBER. Wiceminister powiedziała bowiem wprost, że "Bez względu na to, jakie stanowisko przyjmiemy, to internet istnieje ponad granicami i aresztowanie internetu jest właściwie niemożliwe". Znaczyć to może, że rząd nie będzie walczył z UBEREM, a prędzej stworzy przepisy, które pozwolą tej usłudze na legalne funkcjonowanie w Polsce. Co więcej, to zawód taksówkarza ma ulec deregulacji. Oznacza to, że zniesione zostaną wymogi dla osób, które chciałyby jeździć taksówką, np. egzaminu ze znajomości miasta. W dobie wszędobylskiego GPS taki egzamin to przeżytek. Co zmieni się w związku z deregulacją zawodu taksówkarza? Nie wiadomo, ale istnieje możliwość, że zniesienie licencji na przewóz osób powiąże się z np. obowiązkiem posiadania ubezpieczenia OC. To akurat w przypadku takich usług jak UBER czy BlaBlaCar nie byłoby takie złe. Polska przy okazji pokazałaby, że da się osiągnąć jakiś kompromis pomiędzy Uberem a innymi formami przewozu osób."
Rozwiń
gość
gość (5 września 2017 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Uczciwe byłoby informowanie ze strony firmy, że pozostawią swego kierowcę na lodzie, gdy policja udowodni mu, że pracuje jako przewoźnik. A łatwo to zrobić? Wystarczy, że taksówkarz zamówi Ubera. 
Uczciwie, ale niebiznesowo. Kto by się zgodził jeździć gdyby usłyszał na szkoleniu "jak Cię złapią, to na początek zapłacisz dziesięć tysięcy złotych kary, a później się zajmie Tobą skarbówka".
Rozwiń
gość
gość (5 września 2017 o 15:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tadeusz napisał:
gość napisał:
Zamawiam Ubera, jadę, płacę, proszę o paragon fiskalny, nie dostaję go, wzywam Policję czy ITD, kierowca Ubera dostaje w nagrodę za swą pracę 8 tysięcy za przewóz bez licencji plus 2 tysiące za brak kasy fiskalnej.
Wzywaj Policję. :) WIKIPEDIA : "19 sierpnia 2014 roku UBER oficjalnie zaczął oferować swoje usługi w Warszawie. W Polsce mogą z niego na razie korzystać mieszkańcy  Warszawy  (od sierpnia 2014 r.),  Krakowa  (od kwietnia 2015 r.),  Trójmiasta  (od czerwca 2015 r.),  Poznania  (od listopada 2015 r.),  Wrocławia  (od listopada 2015 r.),  Łodzi  i  Aglomeracji Śląskiej  .
Tadeusz ty jesteś tak głupi, że w sam raz pasujesz na kierowcę. Uber jako firma tylko UDOSTĘPNIA APLIKACJĘ co jeszcze nie jest zabronione w Polsce (a na Węgrzech już jest), natomiast głupi kierowca na podstawie tej aplikacji wykonuje ZAROBKOWY PRZEWÓZ OSÓB, co jest zabronione bez spełnienia pewnych kryteriów takich jak legalizowany taksometr, kasa fiskalna, licencja, badania.   Jako że jesteś tak głupi, że możesz nie zrozumieć napiszę łopatologicznie: w razie kontroli kierowca siedzi i płacze, a centrala zaciera ręce, bo dostała swoją prowizję od kursu.  W necie jest sporo filmu z łapania takich przygłupów, choćby działalność Grupy Antyprzewozowej (GAP).
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!