poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

UMCS: Będą podwyżki, ale niezbyt wysokie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 czerwca 2010, 21:03
Autor: Ewa Pajuro

O 275 zł wzrośnie pensja profesora zwyczajnego. Najmniej, bo tylko 70 zł podwyżki dostaną pracownicy obsługi uczelni. Choć przedstawiciele portierów i sprzątaczek odmówili podpisania porozumienia z władzami UMCS, to i tak weszło ono w życie.

Pieniądze na podwyżki pochodzą z dotacji, którą nasz uniwersytet otrzymał od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego – tłumaczy Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzeczniczka Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.

W tym roku lubelska uczelnia dostała mniej pieniędzy. – Rok temu mieliśmy do rozdysponowania 10 mln złotych. W tym dostaliśmy tylko 70 procent tamtej kwoty, czyli około 7,5 mln zł – tłumaczy rzeczniczka. Podwyżki są więc niższe niż rok wcześniej, ale za to będą wliczone do wynagrodzenia zasadniczego pracowników.

I tak, przykładowo profesor zwyczajny zatrudniony na pełen etat może liczyć na dodatkowe 275 zł, osoba z tytułem doktora dostanie 120 zł, natomiast pracownik obsługi 70 zł. Zmiany nie podobają się przede wszystkim właśnie tej ostatniej grupie.

– Uważamy, że pieniądze zostały podzielone niesprawiedliwie. Po zwolnieniach grupowych mamy więcej pracy, bo przejęliśmy obowiązki osób, które odeszły. Mimo to podwyżka, którą dostajemy, jest wręcz symboliczna – komentuje Elżbieta Chodzyńska z "Solidarności 80”. – Do tego większość z nas nie ma pełnego etatu, więc nie dostanie tych 70 zł, tylko jeszcze mniej – dodaje.

Przedstawiciele portierów i sprzątaczek odmówili podpisania porozumienia. Niezadowoleni są też związkowcy z Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność” UMCS. – Władze uczelni nie przychyliły się do wielu ważnych dla nas postulatów. Staraliśmy się m.in. o to, by kwoty podwyżek dla poszczególnych grup pracowników były do siebie bardziej zbliżone – tłumaczy Józef Kaczor, szef "Solidarności” UMCS.
Władze uczelni nie chcą komentować tej sprawy.

– Umowa jest wiążąca, bo podpisały ją trzy z czterech związków zawodowych, które działają na uniwersytecie. Porozumienie weszło już w życie i właśnie zaczynamy wypłacanie podwyżek – ucina Mieczkowska-Czerniak.

– Podpisaliśmy porozumienie, bo prawdę mówiąc, nie mieliśmy innego wyjścia. Negocjacje i tak trwały za długo. Zaczęły się wakacje i ludzie czekają na pieniądze – dodaje Kaczor.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gregor
medicco
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gregor
gregor (30 czerwca 2010 o 10:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skandal czy te stary pryki prof maja inne żołądki ?? do pełnego dolewać jak !!!trzepią tylko kase a nic w zamian na dużury albo sie pracownicy naukowi spozniają albo nie przychodzą a kasa leci pan dąbrowski robi sobie elektorat na 2 kadencje granda może ktoś z ministerstwa się tym zajmie !! tu 275 zł a reszta marne ochłapy Wstyd ludzie nauki nauka poszła w las !! a UMCS leży
Rozwiń
medicco
medicco (29 czerwca 2010 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dokładnie , wiecznie problem z tymi geniuszami, portierzy i sprzątaczki , wielkie "aj waj" . U nas na medycznej po prostu zachowują sie skandalicznie w 90% , ludzie bez kultury , studentów gorzej jak śmieci traktują a w tych szatniach to stoją niczym namaszczeni, wybrańcy losu, coś tak czuję że kiedyś nie wytrzymam i nawtykam im trochę , bo już dość mam nawet patrzenia na nich
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2010 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to znaczy ile będzie miał profesor???????? a po drugie z całym szacunkiem przedstawiciele sprzątaczek , do machania miotła i mopem specjalnego doktoratu nie trzeba.
Rozwiń
Jackie
Jackie (29 czerwca 2010 o 01:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cóż to za Pani Rzeczniczka co nie wie ile to jest 70% z 10 mln, mały błąd ?, a może różnica zadowoliłaby "przedstawicieli portierów i sprzątaczek". Szacunku troszkę proszę Państwa Wszechmocnych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!