poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ursus chce zbudować autobus wodorowy. Para wodna zamiast spalin

Dodano: 1 sierpnia 2016, 08:00
Autor: Paweł Puzio

Ursus chce, aby nowy elektryczny autobus obsługiwał lotnisko Lublin (fot. Maciej Kaczanowski)
Ursus chce, aby nowy elektryczny autobus obsługiwał lotnisko Lublin (fot. Maciej Kaczanowski)

Zamiast spalin z rury będzie wydobywać się para wodna – Ursus zapowiada pierwszy międzymiastowy autobus wodorowy. To nie jedyna nowość. Firma walczy o kontrakt na dostawę do wojska 841 pojazdów terenowych, następców honkera.

Ursus to nie tylko ciągniki rolnicze, ale także autobusy znane z ulic Lublina. – Trwają prace nad naszym pierwszym międzymiastowym autobusem wodorowym o zasięgu 400 km. Chcemy go pokazać pod koniec września, na największych w Europie targach pojazdów użytkowych w Hanowerze – powiedział w piątek Jan Wielgus, członek zarządu Ursusa. Będzie to pierwszy pojazd Ursusa, który zamiast spalin wydziela parę wodną. Obecnie trwa produkcja karoserii.

To nie koniec nowości. – Staramy się, aby nasz nowy elektryczny autobus, o zwiększonym zasięgu do 180 kilometrów bez ładowania, obsługiwał lotnisko Lublin. Już zaprezentowaliśmy ten pojazd w porcie lotniczym – dodaje Jan Wielgus. Ursus startuje także w przetargu na dostawę autobusów dla Warszawy.

Lubelska firma stara się też o wojskowy kontrakt na dostawę 841 samochodów dla armii, następców honkera. Jest to strategiczny projekt dla spółki. Lublin oferuje pojazd na bazie jeepa, przystosowany do przewozu 9 osób. – Wkład polskich części w ten samochód wynosi aż 70 proc. – dodaje Jan Wielgus. Fabryka kupuje kompletną ramę, 194-konny silnik ze skrzynią biegów włoskiej firmy VM oraz skrzynkę rozdzielczą Borg-Warner. Reszta powstaje w Lublinie i u krajowych kooperantów.

Auto jest oferowane w dwóch wersjach – nieopancerzonej i opancerzonej. – Tę drugą przygotowuje członek naszego konsorcjum AMZ-Kutno – dodaje Jan Wielgus. 8 sierpnia rusza II tura dialogu technicznego z MON. Ursus ma 8 konkurentów. Pojazdy z Lublina biorą także udział w przetargu ogłoszonym przez Straż Graniczną.

Polityczne wsparcie

O planach Ursusa zarząd poinformował podczas piątkowego briefingu w fabryce w obecności Przemysława Czarnka, wojewody lubelskiego. Przypomniano interwencję wicepremiera Mateusz Morawieckiego w sprawie dostępu ciągników Ursus do niemieckiego rynku, o czym już pisaliśmy.
– Niemcy blokowali możliwość rejestracji naszych ciągników. Według niemieckich urzędów nasze ciągniki nie spełniały norm czystości spalin (Ursus posiada certyfikat TIER I, a Niemcy żądali TIER II – przyp. red.). Niemcy nie honorowali polskiej homologacji, ważnej na terenie całej Unii. Te działania były niezgodne z unijnym prawem – mówi Jan Wielgus.

Podczas wizyty w Lublinie wicepremier Morawiecki obiecał zająć się sprawą. Po interwencji u Sigmara Gabriela, wicekanclerza Niemiec efekt był natychmiastowy. Kilka dni później zniknęły wszystkie bariery. Liczba zamówień w Niemczech wzrosła trzykrotnie.

– To nie jest tak, że Czarnek chwali się – mówił w piątek wojewoda lubelski. – Podczas wizyty w Lublinie zaprosiłem różnych przedsiębiorców na śniadanie z wicepremierem. Jednym z poruszonych tematów były problemy Ursusa w Niemczech – powiedział Przemysław Czarnek.

Czytaj więcej o: Lublin Ursus
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Misiek
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 października 2016 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CO TO JESZCZE BĘDZIE PRODUKOWAŁ URSUS ???? RAKIETY ? PROMY KOSMICZNE ? Jest tam dobry specjalista od baśni i bajek i wymyśla pierdoły i bajki a Żuk wierzy a gazety piszą ! Ursus zaleje świat ELEKTRYCZNYMI AUTOBUSAMI ...... i co ? Teraz AUTOBUSY wodorowe, następnie ..... co tam wyczytają w komiksach sinice fiction .... ALE BZDURY, ŻE AŻ WSTYD CZYTAĆ
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2016 o 08:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dobrze, że te nowe honkery mają wersję opancerzoną. W kilku książkach nt. działań w Iraku i Afganie autorzy wskazywali brak ochrony żołnierzy w Honkerach. Amerykanie mieli nabitę kiedy Polacy sztukowali dodatkowe blachy i wieszali na karoserii kamizelki i worki z piaskiem
Rozwiń
Misiek
Misiek (23 sierpnia 2016 o 17:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czego się czepiasz ? Choćbyśmy "zasponsorowali " Nigeryjczykom czy innym Afrykanom te ciągniki to i tak pieniądze zostają w Polsce, firma dostaję kase i może się rozwijać, tak ? Dobrze, że nasze ciągnik chcą kupować na Zachodzie, może na razie nie ma tam dużego potpytu na Nasz sprzęt, ale miejmy nadzieję , że będzie się to zmieniać ;) Nie narzekajmy, ale doceńmy to że wreszcie po tylu latach przestoju Ursusa coś się zaczyna dziać i oby dawna śwetność, już niestety nie warszawskiego, ale wciąż polskiego Ursusa powróciła.
Rozwiń
lolo
lolo (1 sierpnia 2016 o 20:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ile energii pochłania wyprodukowanie wodoru? Ile węgla ropy lub gazu trzaba spalić aby uzyskać ilość prądu potrzebną do produkcji H. Nie trzeba było wagarować z lekcji chemi nieuki.
Rozwiń
Gość
Gość (1 sierpnia 2016 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
słuszna droga rozwoju , początek autobusu na wodór od blach :)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!