sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Urzędnicy mają na karku CBA, bo chcieli podlizać się Husqvarnie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 czerwca 2010, 21:07
Autor: Dominik Smaga

Droga i wodociąg powstały bez projektów, nie było też przetargu na ich budowę. Tak magistrat omijał przepisy, by zachęcić szwedzki koncern Husqvarna do inwestycji w strefie ekonomicznej.

– Zabezpieczyliśmy dokumenty w Urzędzie Miasta. Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy inwestycji w podstrefie ekonomicznej – potwierdza Małgorzata Matuszak z CBA. Zebrane materiały trafią do prokuratury. Więcej informacji CBA nie udziela.

Magistrat zdecydował się na ryzykowne działania, bo chciał stworzyć odpowiednie warunki do inwestycji Husqvarny, która interesowała się działką w strefie na Felinie. O sprawie napisał "Polska Kurier Lubelski”.

O szansie na to, że w Lublinie może powstać zatrudniająca 400 osób fabryka kosiarek, poinformował jesienią zeszłego roku poseł PO Janusz Palikot. Miejscy urzędnicy postanowili jak najszybciej zbudować dojazd do działki, na której chciała inwestować Husqvarna i doprowadzić do niej wodę. – Potrzeba było około 500 metrów drogi – mówi jeden z urzędników Ratusza.

Urząd zdecydował się na rozpoczęcie robót, mimo że nie były gotowe nawet konieczne projekty. Prace zlecił Przedsiębiorstwu Robót Drogowo-Mostowych i Lubelskiemu Przedsiębiorstwu Robót Inżynieryjnych. Ich wybór nie był poprzedzony przetargiem. – Po prostu te firmy pracowały już w tym rejonie – wyjaśnia urzędnik.
Roboty ruszyły w grudniu zeszłego roku i w tym samym miesiącu stanęły. Z planowanych 500 metrów drogi powstało 300. – Mieliśmy z Husqvarną uściślać zakres robót, ale inwestor nie był tym już zainteresowany – mówi pracownik magistratu. – Szwedzi zrezygnowali z budowy fabryki w Lublinie.

Ratusz szuka sposobu, by zapłacić dwóm firmom za wykonane prace. – Jest to kwota około 600 tys. złotych – przyznaje Zbigniew Choduń z Wydziału Inwestycji UM. Wykonawcy mogą walczyć o zapłatę w sądzie. Na razie nie wiadomo, czy się na to zdecydują. – Po złożeniu wyjaśnień w CBA mamy zakaz udzielania jakichkolwiek informacji – mówi Stanisław Wydrych z PRDM.

Wczoraj po południu prezydent Adam Wasilewski rozesłał do mediów oświadczenie. Stwierdza w nim m.in., że w tej sprawie od kilku miesięcy toczy się wewnętrzne postępowanie w Ratuszu i przyznaje, że zakazał wszystkim podwładnym udzielania informacji na ten temat.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~gość~
ZED
Niedzwiadek
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gość~
~gość~ (24 czerwca 2010 o 09:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do wpisu #7

Jan czy aby w główce cosik ci się nie pomieszało ?

Wzmiankowany koncern i tak by tu nic nie produkował.
W zarządzie nie siedzą czubki i bez infrastruktury nikt nie będzie w Lublinie inwestował.
Robiono podpuchę i tyle.
W Lublinie gro populacji biznesowej to cwaniacy na 2 ruchy do przodu, kosztem swoich sąsiadów.
Rozwiń
ZED
ZED (23 czerwca 2010 o 19:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do młodego to wskaż mi zakłady które państwo zatrzymało bo były rentowne?.np.Cukrownia,Polmos,Zakłady Zbożowe,Polfa ect. A jak na razie to w naszym kochanym mieście wydaje się pozwolenia na budowę hipermarketów i centrum handlowych, a gdzie produkcja przemysłowa? jak się trafiła firma światowy potentat i ktoś próbuje wyjść na przeciw to nagle CBA akcja, ale innych przekrętów to nie widzi CBA?.Pytam się gdzie tu logika.
Rozwiń
Niedzwiadek
Niedzwiadek (23 czerwca 2010 o 17:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jan napisał:
Podwładni pana Wasilewskiego chcieli ściągnąć do Lublina światowy koncern Husqvarnę bo codziennie ich usiłujecie zagryzać na tym forum twierdząc ,że nic nie robią. Za swoje zaangażowanie i błyskawidcną reakcję na żądania Husqvarny teraz muszą płacić a wy znowu rzucacie się im do gardła "miłośnicy Lublina".
Droga ta będzie służyć innym firmom, które już zgłosiły się do Ratusza i nic się tu nie marnuje.
Tego pisuara, który donióśł na miasto do CBA aby walnąć w urzędników i prezydenta tuż przed wyborami i usiłuje utrudniać rozwój strefy ekonomicznej należałoby namierzyć , wyrwać mu nogi z du.y , położyć te nędzne resztki na taczce i wywieżć na wysypisko śmieci do Rokitna.
Takich "lokalnych patriotów " nam nie potrzeba a za ich konfidencką robotę powinni znależć swoje miejsce na śmietniku historii.


To Panie Janie dokładnie tak jak senator Misiak był zainteresowany stoczni ratowaniem?
Rozwiń
Jan
Jan (23 czerwca 2010 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ajaja napisał:
Czy to znaczy że podwładni Pana Waśilewskie zamierzali teraz dopuścić się fałszerstwa dokumentów i przygotować je niezgodnie z tym jak naprawdę było ?

Podwładni pana Wasilewskiego chcieli ściągnąć do Lublina światowy koncern Husqvarnę bo codziennie ich usiłujecie zagryzać na tym forum twierdząc ,że nic nie robią. Za swoje zaangażowanie i błyskawidcną reakcję na żądania Husqvarny teraz muszą płacić a wy znowu rzucacie się im do gardła "miłośnicy Lublina".
Droga ta będzie służyć innym firmom, które już zgłosiły się do Ratusza i nic się tu nie marnuje.
Tego pisuara, który donióśł na miasto do CBA aby walnąć w urzędników i prezydenta tuż przed wyborami i usiłuje utrudniać rozwój strefy ekonomicznej należałoby namierzyć , wyrwać mu nogi z du.y , położyć te nędzne resztki na taczce i wywieżć na wysypisko śmieci do Rokitna.
Takich "lokalnych patriotów " nam nie potrzeba a za ich konfidencką robotę powinni znależć swoje miejsce na śmietniku historii.
Rozwiń
ajaja
ajaja (23 czerwca 2010 o 13:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy to znaczy że podwładni Pana Waśilewskie zamierzali teraz dopuścić się fałszerstwa dokumentów i przygotować je niezgodnie z tym jak naprawdę było ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!