środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Urzędników jest więcej i więcej zarabiają. Sprawdź o ile

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 grudnia 2013, 19:19

 (Maciej Kaczanowski/ Archiwum)
(Maciej Kaczanowski/ Archiwum)

W ostatnich latach poprawiło się w urzędach. Przybywa pracowników, mogą liczyć także na lepsze zarobki.

W całej Polsce od 2011 roku urzędy przyjęły do pracy prawie 7 tysięcy pracowników – informuje GUS. Sprawdziliśmy, jak powodzi się urzędnikom w naszym regionie.

– W ostatnich trzech latach przybyło nam 121 etatów – informuje Joanna Bobowska z Urzędu Miasta w Lublinie. – Było to związane z przejęciem nowych zadań, głównie z powodu nowego systemu gospodarki odpadami. Duże potrzeby ma też Wydział Planowania. Zatrudnialiśmy pracowników obsługujących miejski monitoring. Średnie pensje w ciągu ostatnich trzech lat wzrosły o blisko 300 zł.

W magistratach innych większych miast regionu ruchy w kadrach były kosmetyczne. Ale średnie pensje wzrosły prawie wszędzie. Np. urzędnicy z Puław mieli dwie podwyżki, ci z Chełma zarabiają więcej dzięki dodatkom stażowym. Wyjątek to Biała Podlaska, gdzie zarobki w Urzędzie Miasta się nie zmieniły.

Pracowników przybyło w innych urzędach. W 2010 r. marszałek województwa zatrudniał 843 osoby, teraz podlega mu 930 pracowników.

– W ostatnich latach przejęliśmy instytucje kulturalne i oświatowe. Realizujemy coraz więcej projektów unijnych. W tym ostatnim przypadku większość osób jest zatrudniana na czas określony – wyjaśnia Beata Górka, rzeczniczka marszałka.

O ponad 500 zł wzrosły w tym czasie średnie pensje. Nowych urzędników bronią wyniki – nasze województwo przoduje w wykorzystywaniu dotacji z Unii.

Więcej etatów jest w Urzędzie Wojewódzkim. Trzy lata temu było ich o 40 mniej. – W tym roku w związku z przejęciem obsługi numeru ratunkowego 112 przeprowadziliśmy rekrutację pełnej obsady Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego – tłumaczy Michał Sadura, doradca wojewody lubelskiego.

Urzędy zmieniają się nie tylko pod kątem zatrudnienia i płac.

– Niedawno wyrabiałem prawo jazdy i rejestrowałem samochod. Przygotowałem się na spędzenie w urzędzie wielu godzin. Po niecałej godzinie mogłem iść do domu. Byłem pozytywnie zaskoczony – mówi pan Hubert z Lublina.

Co o zmianach w urzędach sądzą przedsiębiorcy? Maciej Maniecki, prezes Rady Przedsiębiorczości Lubelszczyzny – Efekty reorganizacji Urzędu Miasta, czy Urzędu Marszałkowskiego, widać chociażby w działaniu Wydziału Obsługi Inwestorów. Ale nie ma relacji między zwiększaniem zatrudnienia, a funkcjonowaniem urzędów jako całości. Pod tym względem jest jeszcze sporo do zrobienia.

(drs, eb, bar, dudi, lukisz)

Urząd Wojewódzki

Zatrudnienie:
2010 rok - 719 etatów
2013 - 759

Średnie pensje:
2010 - 3 592 zł
2013 - 3 716 zł

Urząd Marszałkowski

Zatrudnienie:
2010 - 843 etaty
2013 - 930

Średnie pensje:
2010 - 2 907 zł
2013 - 3 522 zł

Urząd Miasta Lublin

Zatrudnienie:
2010 - urząd nie podał
2013 - 1202 osoby

Średnie pensje:
2010 - 3534 zł
2013 - 3822 zł

Urząd Miasta Biała Podlaska

Zatrudnienie:
2010 - 220 etatów
2013 - 218

Średnie pensje:
2010 - 3 209 zł
2013 - 3 209 zł

Urząd Miasta Zamość

Zatrudnienie:
2010 - 193 etaty
2013 - 194

Średnie pensje:
2010 - 3 287 zł
2013 - 3 715 zł

Urząd Miasta Chełm

Zatrudnienie:
2010 - 292 etaty
2013 - 292

Średnie pensje:
2010 - 2 777 zł
2013 - 3 062 zł

Urząd Miasta Puławy

Zatrudnienie:
2010 - 154 etaty
2013 - 157

Średnie pensje:
2010 - 3 780 zł
2013 - 4 060 zł


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
kaczafi
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 grudnia 2013 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ty dziadu kalwaryjski co tu wszystkich od gówniarzy wyzywasz ściśnij pęto. Właśnie dlatego nie szanuję staruchów, bo jak coś im się nie podoba to od razu "gówniarzu nie pyskuj". Kultury nas chcą uczyć a sami mają ją do czasu aż berecik nie zacznie uciskać i nie powiesz czegoś co jest niezgodne z jego światopoglądem. A co do zarobków to dziadu może jesteś tak mało efektywny i przytępy że zarabiasz po 35 latach mniej niż bystry i rzutki człowiek z 7 letnim doświadczeniem. Może to Ty jesteś problemem, z pustego i Salomon nie naleje.

ciebie to już nikt niczego nie nauczy, 

Rozwiń
Gość
Gość (10 grudnia 2013 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pierdzistołki na emeryturę! Zajmujecie tylko miejsca!

to z tym zwróć się do tuska, bo ja mając 57 lat z chęcią odeszłabym w wieku  już 55 lat tak jak to było wcześniej, a nie że mi jeszcze dołożyli, a już wy będziecie orać do 67 lat, także i ty będziesz pierdzistołkiem

Rozwiń
kaczafi
kaczafi (10 grudnia 2013 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ty dziadu kalwaryjski co tu wszystkich od gówniarzy wyzywasz ściśnij pęto. Właśnie dlatego nie szanuję staruchów, bo jak coś im się nie podoba to od razu "gówniarzu nie pyskuj". Kultury nas chcą uczyć a sami mają ją do czasu aż berecik nie zacznie uciskać i nie powiesz czegoś co jest niezgodne z jego światopoglądem. A co do zarobków to dziadu może jesteś tak mało efektywny i przytępy że zarabiasz po 35 latach mniej niż bystry i rzutki człowiek z 7 letnim doświadczeniem. Może to Ty jesteś problemem, z pustego i Salomon nie naleje.

Rozwiń
m
m (10 grudnia 2013 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Inna sprawa że wcale nie ma mniej pracy bo w tej chwili mamy erę papieru i elektronicznego skanu czyli wykonuje się to samo 2 razy. Ilość kontroli i durnego zbierania papieru jest z rokiem na rok coraz większa. Ilość zatrudnionych ludzi wynika z ilości kolejnych przepisów.Nikt tego nie ogarnie.

W budżetówce sa wydziały w których się pracuje ciężej niz u prywaciarza a sa wydziały gdzie nie robi się nic. Szczególnie organizacyjne, skarbowe które obsługują urząd a nie ludzi z zewnątrz.

A same pensje np w Lublinie są małe, w Puławach czy Świdniku płaci się .......kilkaset złotych więcej na głowę.

Rozwiń
m
m (10 grudnia 2013 o 11:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Średnie zarobki można sobie włozyć do......kosza. Jeśli średnie to znaczy przeciętne to jak mozna skomentować fakt że procentowo w UM Lublin z 50 % ludzi brakuje  ponad 1000 brutto do średniej? szczególnie mówimy o ludziach pracujących do 10 lat.

To zwykłe napuszczanie ludzi na siebie. Przy braku podwyżek (ten i przyły rok) lub oszałamiającym 150 brutto  co jest wyrównaniem cen a nie podwyżką to do 70 tki nie da się dojśc do średniej.

Podajcie procentowe widełki ile procent zarabia do 2000 na rekę, 2000-3000 itd

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!