niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

W Białymstoku można, w Lublinie nie

Dodano: 3 stycznia 2008, 16:02
Autor: DOMINIK SMAGA

Mieszkańcy Lublina będą musieli poczekać na możliwość pisania własnych projektów uchwał Rady Miasta.

Premier uznał, że od ludzi podpisujących projekty nie wolno żądać numerów PESEL. A takie rozwiązanie działa w Białymstoku, bo tam prawnicy uznali, że jest to legalne.

Zgodnie z aktualnym Statutem Miasta projekty uchwał może składać tylko prezydent lub grupa co najmniej trzech radnych. W wyniku naszej akcji radni przyjęli w październiku projekt zmiany statutu dający takie prawo również grupie co najmniej tysiącu lublinian.

Jako, że Lublin ma więcej, niż 300 tys. mieszkańców zmiany w statucie musiały jeszcze zyskać akceptację premiera. Do Ratusza dotarło pismo Donalda Tuska, który odmówił uzgodnienia zmian.

Premier stwierdził, że nie można żądać od osób składających podpisy pod projektem podawania numerów PESEL. Zdaniem rządowych prawników gromadzenie i przetwarzanie takich numerów należy do kompetencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W Lublinie numerów PESEL zbierać nie wolno. Ale w Białymstoku wolno! Tamtejsi radni uchwalili niedawno podobne zmiany w statucie. Zgodnie z uchwałą mieszkańcy popierający projekt uchwały, oprócz nazwiska muszą podać też numer ewidencyjny.

- Jeżeli taki zapis znalazł się w przygotowanym przez prezydenta miasta projekcie uchwały i przeszedł przez nasze biuro prawne, to znaczy, że nie było do niego zastrzeżeń - mówi Urszula Sienkiewicz-Nogal, rzecznik białostockiego magistratu. Uchwała zapadła tam pod koniec października. Później trafiła do prawników wojewody.

- Analizowaliśmy legalność tej uchwały. Jest zgodna z prawem. Dotyczy to także zapisów mówiących o zbieraniu numerów PESEL - zapewnia nas Adam Wawrzyniak, kierownik Oddziału Nadzoru Komunalnego w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. - Z tego co wiem, w ostatnim czasie wiele miast wprowadziło podobne zmiany, a Białystok wzorował się na ich rozwiązaniach.

- Możemy pisać do premiera powołując się na przykład Białegostoku, ale lepszym wyjściem będzie opracowanie alternatywnego rozwiązania, niewymagającego podawania numerów PESEL - mówi Krzysztof Łątka, sekretarz miasta. - Myślę, że przy dopingu moim i waszej redakcji projekt zostanie przygotowany na tyle szybko, by prezydent mógł go wnieść pod obrady najbliższej sesji, 24 stycznia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!