środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Walka o pieniądze na służbę zdrowia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 czerwca 2009, 12:48
Autor: (tom)

Wspólnie chcą walczyć o pieniądze na lubelską służbę zdrowia. Dzisiaj spotkali się przedstawiciele władz województwa, parlamentarzyści z Lubelszczyzny, dyrektorzy szpitali oraz członkowie związków zawodowych służby zdrowia.

Podczas spotkania rozmawiano o środkach, jakie trafiają na świadczenia zdrowotne, o przekroczeniach planu finansowego i o zmianach w finansowaniu wojewódzkich oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia.

- Bez dodatkowych środków może nam grozić paraliż służby zdrowia - mówił o sytuacji szpitali w naszym województwie wicemarszałek województwa Arkadiusz Bratkowski.

Zarówno władze wojewódzkie jak i dyrektorzy placówek zdrowia czekają nadal na pieniądze za nadwykonania z ubiegłych lat. - Nie może być tak, że bogatsze województwa dostają pieniądze z nawiązką za wypracowane nadwykonania, a Lubelszczyzna zostaje w tyle - mówił Zbigniew Orzeł, dyrektor Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie. - Jest tu mowa o ponad 100 mln zł na rok ubiegły.

O szybkim przeprowadzeniu zmiany algorytmu mówił Krzysztof Tuczapski, przewodniczący konwentu szpitali Zamojszczyzny. - Jeżeli zmiana nie zostanie przeprowadzona do końca czerwca, to algorytm pozostanie tak jak jest - mówił.

W obecnej formie "algorytm” zakłada finansowanie poszczególnych województw zgodnie z zamożnością mieszkańców, a nie jak chcą dyrektorzy szpitali z naszego województwa, na zasadzie liczby udzielanych świadczeń.

Zebrani zadeklarowali, że wybiorą spośród swojej grupy przedstawicieli, którzy pojada na rozmowy z minister zdrowia Ewą Kopacz, aby lobbować o przyspieszenie zmian, oraz zapłatę za nadwykonania przez NFZ.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!