środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Walka o władze w LKJ : Wyścigi konne w Lublinie mogą się opóźnić

Dodano: 11 lipca 2010, 19:23
Autor: (pit)

Ratusz zaakceptował zarząd, na którego czele stoi poprzedni prezes. Drugi zarząd, który władze miasta odrzuciły – zamierza odwołać się od decyzji magistratu. To może opóźnić przygotowania do wyścigów konnych.

Od kwietnia w LKJ działały dwa zarządy, które wzajemnie oskarżały się o złamanie prawa. Ratusz, który musi zaakceptować władze klubu, odrzucił pierwszy wniosek. Urzędnicy stwierdzili, że zarząd, gdzie na czele stanęła Anna Głębocka, został wadliwie powołany.

Dla władz miasta to szansa na to, że do września uda się przygotować wyścigi konne na terenach LKJ.

– To klub musi prowadzić rozmowy z partnerami, stadninami czy Totalizatorem Sportowym. My nie zawieramy umów – mówi Krzysztof Żuk, zastępca prezydenta Lublina.

Adam Rosochacki, który stał na czele LKJ od kilku lat, wierzy w to, że uda się zdążyć na czas i przygotować tor. Anna Głębocka, której zarząd nie został zaakceptowany przez Ratusz, zapowiada odwołanie się od decyzji o uznaniu władzy Adama Rosochackiego.

– Urząd Miasta nie posiada uprawnień do decydowania o składzie zarządu LKJ. Jako organ nadzorczy nie może uchylać bądź unieważniać uchwał walnych zebrań członków LKJ, w przypadku wątpliwości może zwrócić się do sądu o uchylenie bądź unieważnienie uchwał – mówi Głębocka.
Czytaj więcej o:
Destroyy
K.Leszcz
hkp
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Destroyy
Destroyy (31 marca 2011 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To co się wyprawia w tym całym lkj-cie to jest jeden wlk. burdel, złodzieje i sku***syny, a szczególnie taka osoba jak anna g. " prezes zarządu " z pomieszczenia które u nich wynajmowałem ta właśnie osoba wykradła mi wyposarzenie którym były narzędzia i maszyny stolarskie, ta jednak pani nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji jakie za to poniesie !!!
Rozwiń
K.Leszcz
K.Leszcz (13 lipca 2010 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hkp napisał:
od dnia dzisiejszego pan były prezes biega po mieście z decyzja i prezentuje ją jako wypis z ewidencji. Wziął duplikaty kart sim od operatora, które musieliśmy potem zablokować. Przekierował stronę internetową, też musieliśmy odkręcać. Bardzo mu widać zależy, żeby Klub padł.


chyba Wam zależy baranki. czasem trzeba patrzeć dalej niż koniec własnego nosa. ludzie się z was śmieją i pukają palcem w czoło. szlag trafi inwestycje totalizatora i dalej będzie wypasać koniki, chociaż najwyżej do kóz dorośliście...
Rozwiń
hkp
hkp (12 lipca 2010 o 19:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
od dnia dzisiejszego pan były prezes biega po mieście z decyzja i prezentuje ją jako wypis z ewidencji. Wziął duplikaty kart sim od operatora, które musieliśmy potem zablokować. Przekierował stronę internetową, też musieliśmy odkręcać. Bardzo mu widać zależy, żeby Klub padł.
Rozwiń
~Wojtek~
~Wojtek~ (11 lipca 2010 o 22:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już kiedyś pisałem, tej Partii nic nie wyszło i nic nie wyjdzie,lotnisko zero,strefa wolno-cłowa zero,drogi zero,kultura zero,sport zero. Najlepiej wszystko zlikwidować ,cukrownia,przemysł-został Swidnik z tarapatami,kopalnia prywatyzowana,Puławy prywatyzacja,zostaną grajdoły po kilka osób,gorzej jak w trzecim świecie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!