czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Więcej dłużników chce spłacić zaległy czynsz. Miasto: To efekt eksmisji

Dodano: 6 listopada 2015, 08:06
Autor: Dominik Smaga

Dwa razy więcej czynszowych dłużników niż zwykle chce się dogadać z miastem w sprawie spłaty swoich zaległości. Miasto przypuszcza, że to efekt przeprowadzonych latem eksmisji, o których głośno było w mediach. Na razie kolejne eksmisje nie są planowane

W sierpniu i wrześniu liczba zawieranych ugód wzrosła dwukrotnie. Liczymy na to, że ta tendencja się utrzyma. – stwierdza Łukasz Bilik, rzecznik Zarządu Nieruchomości Komunalnych. – Zwykle takich porozumień było około 20–30 miesięcznie, ostatnio nawet 70–80. Z osobami tymi ustalamy zasady spłaty zadłużenia i wysokość miesięcznej raty, by dłużnicy mogli jednocześnie zachować płynność finansową – dodaje.

Zaległości mają najemcy ok. 4700 lokali, czyli połowy miejskich mieszkań. Winni są już ok. 100 milionów zł tytułem czynszu, a drugie tyle to karne odsetki za nieterminową spłatę. Teraz nagle przybyło tych, którzy chcą się pozbyć zadłużenia. – Z całą pewnością zwiększyła się aktywność dłużników, prawdopodobnie po przeprowadzonych niedawno eksmisjach – przypuszcza Bilik.

Chodzi o przymusowe przeprowadzki zlecone przez ZNK wrocławskiej spółce MASTA, które budziły duże zainteresowanie opinii publicznej. – Nie planujemy kolejnych eksmisji – deklaruje rzecznik. Wstrzymana została także akcja wobec rodziny z dziećmi zajmującej bez tytułu prawnego lokal przy Lubartowskiej. Ludzie ci mieszkali kątem u prawowitego najemcy i pozostali tam także po jego śmierci. Ich zaległości wynoszą ok. 30 tys. zł.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom Zarząd Nieruchomości Komunalnych nie zaczął wysyłać danych zwlekających z zapłatą najemców do Krajowego Rejestru Długów. Zapowiedź, że dane będą wysyłane do rejestru padła tuż po zakończeniu eksmisyjnej akcji przez wrocławską spółkę. Osobom widniejącym w rejestrze mogłoby to utrudnić wzięcie pożyczki, kredytu, zakupy na raty, czy też wykupienie abonamentu na usługi telekomunikacyjne. – Na dzień dzisiejszy nie zgłosiliśmy jeszcze żadnego dłużnika do KRD. W pierwszej kolejności prowadzimy wszelkie czynności upominawcze – wyjaśnia Bilik.

Nie jest jeszcze gotowy nowy program oddłużeniowy dla lokatorów miejskich mieszkań, którego opracowanie ZNK zapowiedział w październiku. Wtedy mowa była m.in. o tym, że podniesiony lub zlikwidowany będzie limit (obecnie wynosi 15 tys. zł) możliwego do odpracowania długu, a odpracowanie możliwe byłoby już nie tylko na nieruchomościach podległych ZNK, ale też np. w parkach. Rzecznik miejskiej jednostki twierdzi, że programem jeszcze zajmują się prawnicy.

Czytaj więcej o: pieniądze dług
crx
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

crx
crx (6 listopada 2015 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Człowieku, nie jestem w stanie zrozumieć co napisałeś.

Napisałem ,że pewien jegomość domagał się o zstąpienie ducha na tę ziemię,  aby odmienił marne życie jej mieszkańców !!! Owszem,  odmienił je jednostkom kosztem milionów !!! A demokracja mówi dokładnie o czymś innym, to milionom miało się poprawić. Jest to sarkazm, bo napisałem ironicznie o obecnej rzeczywistości !!!

Rozwiń
Gość
Gość (6 listopada 2015 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Niemożliwe !!! W solidaruchowej najjaśnieszej pomrocznej są jacyś dłużnicy ?;-))) Przecież ją namaścił pewien świ- RNIETY, i od tego czasu same cuda, same cuda...;-)))

Człowieku, nie jestem w stanie zrozumieć co napisałeś.

Rozwiń
Gość
Gość (6 listopada 2015 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście że to efekt eksmisji. Ludzie mają pieniądze i mają możliwość ich zdobywania tylko liczą na drapane. Bat nad głową mobilizuje.
Rozwiń
Gość
Gość (6 listopada 2015 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niemożliwe !!! W solidaruchowej najjaśnieszej pomrocznej są jacyś dłużnicy ?;-))) Przecież ją namaścił pewien świ- RNIETY, i od tego czasu same cuda, same cuda...;-)))
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!