poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Więcej kontroli domowych pieców. Strażnicy miejscy będą badać dym z kominów

Autor: Dominik Smaga

Podczas spalania śmieci ulatnia się do atmosfery szereg szkodliwych substancji, w tym rakotwórcze dioksyny
Podczas spalania śmieci ulatnia się do atmosfery szereg szkodliwych substancji, w tym rakotwórcze dioksyny

Więcej kontroli domowych pieców zapowiada Straż Miejska, która ma badać także dym wydobywający się z kominów. W taki sposób będzie wyłapywać i karać tych, którzy wbrew przepisom spalają w piecach śmieci. Odpady kopcą też na podwórkach i budowach

Co dziewiąta kontrola wykazała, że w piecach spalane są różne przedmioty z tworzywa, płyty laminowane – wylicza Jacek Kucharczyk, komendant Straży Miejskiej.

Funkcjonariusze sprawdzają domowe paleniska nie tylko w sezonie grzewczym, choć właśnie wtedy robią to najczęściej. Jak wygląda taka kontrola? Strażnicy pukają do drzwi i proszą, by mogli sprawdzić, co jest spalane w piecu. Mundurowych można nie wpuścić, ale...

– Jeżeli nie mamy możliwości bezpośredniej kontroli, wtedy pobieramy próbki dymu z komina, które są przekazywane do badania w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska – mówi Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej. – Są to jednak pojedyncze przypadki, w całym zeszłym roku było ich osiem.
Większość kontroli odbywa się już przy piecu lub kotle. Od początku roku do minionego poniedziałku takich wizyt było już 281.

– W ich wyniku wystawiliśmy 32 mandaty na łączną kwotę 5300 zł – podaje Gogola.
To tylko część mandatów za palenie śmieci, bo w sumie było ich niemal 100 i opiewały na ponad 18 tys. zł. Wystawiano je tym, którzy pozbywali się odpadów paląc je na podwórkach, czy też w ogródkach działkowych. To również częsta praktyka na budowach.

– Na terenie budów niektórzy pracownicy za zgodą kierowników spalali sobie odpady – mówi Kucharczyk.

Na dużą skalę taki proceder stwierdzono na Zadębiu. – We wrześniu na terenie jednej z firm zastaliśmy betonowy zbiornik do szamba, w którym spalane było prawie wszystko, czego nie można spalać, w tym opakowania po farbach – opowiada Gogola. – W trakcie tej jednej wizyty wystawiliśmy trzy mandaty, każdy na kwotę 500 zł.

Domowe paleniska nie mają nic wspólnego z instalacjami do termicznej utylizacji odpadów, bo w piecach i kotłach grzewczych panuje za niska temperatura. Dlatego też podczas spalania śmieci ulatnia się do atmosfery szereg szkodliwych substancji, w tym rakotwórcze dioksyny osłabiające odporność i mogące powodować zaburzenia hormonalne i osłabiać płodność.

Czytaj więcej o: Lublin straż miejska piec dym
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 października 2016 o 20:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Durnie fotel spaliły...i po co?
Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2016 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"w piecach spalane są różne przedmioty z tworzywa, płyty laminowane – wylicza Jacek Kucharczyk, komendant Straży Miejskiej." - a to ciekawe. Tylko dlaczego p*****na Straż Miejska nie przyjeżdża np. na wezwania (wielokrotne) jak są spalane śmieci wszelkiego "urodzaju" łącznie z plastikami na terenie posesji kościoła przy ul.Nałkowskich w Lublinie. Smród i duszący dym niesie się nawet do 1000m !!!
Rozwiń
Gość
Gość (13 października 2016 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyżby Lubelska Straż Miejska - dostała uprawnienia CBA ??? A jaka jest podstawa prawna wejścia na posesje i dokonywania czynności ??? Proponuje by straż sama się zbadała.
Rozwiń
Romek
Romek (13 października 2016 o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
qwe napisał:
Ty folzdojczu już już podpieprzyć innego fuj fujj.
Ciekawe czy byś był taki ostry jakby ci sąsiad palił tapicerką z rozbieranych samochodów....
Rozwiń
Romek
Romek (13 października 2016 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
3 mandaty na kwotę 500 zł. za trucie mieszkańców Lublina. Można się uśmiać za takie niby karanie.
W Sita-Wschód duży kontener kosztuje ponad 500zł, ma 7m3, ciekawe ile miał ten zbiornik na szambo, nawet przy dwukrotności nie wiele gościu stracił.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!