sobota, 25 listopada 2017 r.

Lublin

Wielka Brytania żegna się z Unią. Jak zareagowali lublinianie mieszkający na Wyspach?

Dodano: 24 czerwca 2016, 20:47

O zaskoczeniu i niepewności mówią lublinianie mieszkający w Wielkiej Brytanii. W piątekrano poznaliśmy wyniki referendum na Wyspach. Za odłączeniem się od unijnych struktur opowiedziało się 52 proc. głosujących

– Londyn jest w szoku, bo poza jedną dzielnicą w całości głosował za pozostaniem w UE. Nawet w polskim sklepie, gdzie zazwyczaj unika się tematów politycznych, nie mówi się dziś o niczym innym – opowiada Kordian Klaczyński, kiedyś dziennikarz Dziennika Wschodniego, obecnie redaktor naczelny londyńskiego tygodnika Cooltura.

Klaczyński w brytyjskiej stolicy mieszka od 12 lat. – Nastroje wśród Polaków są różne. Większość z nich nie ma pojęcia o przepisach prawa, stąd niepokój. Ale ci, którzy pracują tu po kilka lat, raczej mogą być o pracę spokojni – przekonuje.

– Każdy z nas, kto tu mieszka i nie ma brytyjskiego obywatelstwa, nie czuje się pewnie – mówi Marcin z Lublina, który dwa lata temu wyjechał do Manchesteru. – Krąży wiele scenariuszy. Podobno ci, którzy przebywają to co najmniej pięć lat nie mają się czego obawiać, a ci którzy są krócej, mogą mieć problemy. Wszystko okaże się z biegiem czasu

Ostateczną decyzję w sprawie odłączenia się od UE podejmie brytyjski parlament. – I tu scenariusze są różne. Premier David Cameron już zapowiedział dymisję. A w obliczu kłótni i podziałów w jego partii konserwatywnej może to oznaczać przyspieszone wybory. A gdyby wygrali laburzyści (Partia Pracy – red.), mogliby nie przegłosować wyjścia z Unii. To tylko jedna z możliwości, o których piszą tutejsze media – relacjonuje Klaczyński.

– Jeśli obywatele uznali, że lepiej im będzie poza unijnymi strukturami, to rząd musi to uszanować – twierdzi z kolei Jan Danilczuk, konsul honorowy Wielkiej Brytanii w Lublinie. – Myślę, że tak się stanie, bo Brytyjczycy są bardzo pragmatyczni. Powoli musimy oswajać się z tym, że nie będzie ich w Unii Europejskiej.

Brexit to przede wszystkim kwestia polityczna. – Ekonomicznie Wielka Brytania opiera się na obcokrajowcach, więc Polacy nie powinni spodziewać się zamknięcia rynku pracy – przekonuje Danilczuk. – Jesteśmy grupą, która już weszła w ten system i nie widzę problemów dla tych, którzy dalej będą chcieli tworzyć część brytyjskiej gospodarki. Nie spodziewałbym się też zamknięcia granic. To oznaczałoby całkowitą separację, a Brytyjczycy tego nie chcą.

Po ogłoszeniu wyników referendum w mediach pojawiły się informacje, że może to oznaczać także zmiany w unijnym budżecie na lata 2014-2020. A Polska należy do głównych beneficjentów funduszy z UE. Województwo lubelskie ma w tej perspektywie dostać rekordową kwotę 3 mld 300 mln zł.

– Trzeba dopuszczać myśl, że budżet UE może być rewidowany, co tym samym oznaczałoby cięcia w naszym Regionalnym Programie Operacyjnym – mówi Sławomir Sosnowski, marszałek województwa lubelskiego. – Jeszcze za wcześnie, żeby cokolwiek przesądzać. Jednak nie ulega wątpliwości, że pod wieloma względami Brexit jest dla nas niekorzystny.

Rynki finansowe natychmiast zareagowały na wynik referendum. Funt szterling był w piątek rano wyceniany tylko na 1,3459 dol. To najniższy poziom od września 1985 roku. Spadały także indeksy giełdowe. WIG20 stracił 4,53 proc.Po gwałtownych porannych spadkach, notowania naszej waluty nieco się podniosły, m.in. w wyniku interwencji szwajcarskiego banku centralnego. Wczoraj ok. 16.45 za euro trzeba było zapłacić 4,43 zł, za dolara 3,98 zł, za franka 4,11 zł, a za funta 5,48 zł.
Rynki finansowe natychmiast zareagowały na wynik referendum. Funt szterling był w piątek rano wyceniany tylko na 1,3459 dol. To najniższy poziom od września 1985 roku. Spadały także indeksy giełdowe. WIG20 stracił 4,53 proc.Po gwałtownych porannych spadkach, notowania naszej waluty nieco się podniosły, m.in. w wyniku interwencji szwajcarskiego banku centralnego. Wczoraj ok. 16.45 za euro trzeba było zapłacić 4,43 zł, za dolara 3,98 zł, za franka 4,11 zł, a za funta 5,48 zł.
Czytaj więcej o: Lublin Wielka Brytania Brexit
MY GIEROJE
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

MY GIEROJE
MY GIEROJE (26 czerwca 2016 o 07:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Teraz czas na Polskę, także powinna postawić na niezależność i wypiąć się na Unię.
I  przyłączyć się do WSPÓLNOTY NIEPODLEGŁYCH PAŃSTW?
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2016 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lewactwo przegrało precz z liberałami socjalistycznymi. Unię europejską należy przebudować i wrócić do roku 1999 czyli zrobić coś na wzór EWG - Europa bez ideologi
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2016 o 14:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Europejskie lewactwo dostało od Anglików kopa w d.pę! Wszelkiej maści lewactwo,głównie pejsate, które utworzyło tzw. UE, tylko i wyłącznie po to, aby zbudować tam koryta dla siebie i swoich bachorów, dostało potężnego kopa od dzielnego narodu brytyjskiego.Już widać , na horyzoncie, moment, gdy tzw."eurokołchoz" się zawali, grzebiąc, przy okazji owe koryta, a pejsate będą zmuszone zabrać się za uczciwą pracę!
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2016 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Unia ma wiele za paznokciami ale my też nie jesteśmy bez winy niszcząc naszą tożsamość narodowa używając obcych słów zamiast naszych takich jak Brexid zamiast odejście czy wyjście, Mejkap zamiast makijaż choć to też nie nasze a francuskie nasze to umalowanie, łykend majowy zamiast po naszemu sobotnia czy niedzielna majówka. A jeszcze osoby publiczne które aby pokazać że umieją język obcy i to ich yyyyy, lub ten dziwaczny akcent to już szczyt braku szacunku dla własnego kraju i ojczystej mowy, można zrozumieć ludzi na emigracji w 2i 3 pokoleniu tam urodzonych, aczkolwiek nieraz lepiej mówią od tych obecnych emigrantów co dopiero opuścili ojczyznę i po 3- 5 latach zapomnieli naszego języka.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2016 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żadna Wielka Brytania nie wyszła z unii. Referendum nie ma mocy prawnej. Zagłosować musi parlament. Wyjście z unii może potrwać latami i jest kosztowne. Polecam zaznajomienie się z zasadami członkostwa i wyjścia zanim napiszecie jakiś bzdet. Najważniejsze to wystraszyć ludzi, prawda? Komentujący też widzę, że piszą bzdury. Chcecie wyprowadzić Polskę z Unii? A stać nas na to? Polskie rolnictwo opiera się WYŁĄCZNIE o unijne dotacje, nie mówiąc już o innych instytucjach i firmach, które działają dlatego, że JESTEŚMY w unii. Zapłaćcie za wyjście z własnej kieszeni, jeśli chcecie. Tylko potem pożegnajcie się z rozwojem kraju.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!