piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Wielki karambol na Kraśnickiej

  Edytuj ten wpis
Autor: DOMINIK SMAGA

6 osób rannych, cztery uszkodzone pojazdy i wielkie korki. To skutki wczorajszego wypadku przy rondzie Honorowych Krwiodawców.

Do zdarzenia doszło o godz. 9.40 na al. Kraśnickiej tuż przed wjazdem na rondo. Przegubowy autobus MPK uderzył w furgonetkę z kominiarzami. Na przegubowca wjechał inny autobus MPK, w którego tył wjechała z kolei śmieciarka.
A zaczęło się od TIR-a wiozącego kurczaki. - Jadący przed nami TIR nagle zaczął hamować. Udało nam się uniknąć zderzenia - opowiada Robert Skałecki, jeden z kominiarzy. Kierowca jadącego za nimi autobusu linii 57 nie wyhamował. - To była chwila. Sekunda, dwie - mówi Robert Mikusek, kierowca przegubowego ikarusa. Swojego jelcza nie zdołał też zatrzymać jadący za nim Andrzej Woźniak: - Nagle poczułem uderzenie w tył autobusu. Śmieciarka dosłownie wepchnęła mnie na przegubowca - relacjonuje szofer z linii 42. - W ostatniej chwili odbiłem w lewo - dodaje. I to go uratowało. Jelcz wbił się rogiem w tył ikarusa. Gdyby uderzył całym przodem, kierowca nie wyszedłby bez szwanku.
Sześć osób odniosło obrażenia. - Gdy przyjechaliśmy na miejsce, wszyscy byli przytomni - mówi Tomasz Podkański ze straży pożarnej. Poszkodowani: pięciu pasażerów MPK i kierowca śmieciarki trafili do szpitala. - Skończyło się na potłuczeniach i siniakach - informuje Witold Laskowski z Komendy Miejskiej Policji. Wszyscy ranni już wczoraj opuścili szpital.

Przez ponad godzinę jedna nitka dwupasmówki była kompletnie zablokowana. Na jezdni ustawił się gigantyczny korek. - Karetkom ciężko było przejechać. A jeździmy tędy bardzo często, bo przy Kraśnickiej jest szpital - przyznaje Zdzisław Kulesza, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego. - Ponadto samochody z Kraśnickiej kierowały się na ul. Pagi tuż koło wyjazdu z naszej bazy.
W korkach stały także pobliskie ulice. A pasażerowie na przystankach niecierpliwili się w całym mieście. - Nie mogliśmy trzymać się rozkładu - tłumaczy Andrzej Satke, dyrektor eksploatacyjny Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Kolosalne opóźnienia "złapało” kilkanaście linii autobusowych. Sparaliżowana była komunikacja trolejbusowa. - Bez przeszkód jeździły tylko dwie linie.
Wszyscy uczestnicy wypadku byli trzeźwi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lublinianin
Szofer
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lublinianin
lublinianin (4 października 2007 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
prezydent pruszkowski:)
Rozwiń
Szofer
Szofer (4 października 2007 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szybkość zawiniła. Nie byłoby takiej sytuacji przy przestrzeganiu dozwolonej prędkości i zachowaniu odstępów między pojazdami.Kierowcy po chamsku przekraczający prędkość na takiej jak Kraśnicka ulicy, wymuszają taka sama prędkość na innych kierowcach, którzy chcieliby jechać prawidłowo, ale nie mogą.Ukłony dla bp. Pieronka.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!