sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

Wiktoria i Wojtek ukryli się w Lublinie. Rodzina wyznaczyła nagrodę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 grudnia 2011, 18:21

Za wskazanie miejsca pobytu 12-latki jej rodzice wyznaczyli 10 tys. zł nagrody
Za wskazanie miejsca pobytu 12-latki jej rodzice wyznaczyli 10 tys. zł nagrody

Poszukiwanych od poniedziałku nastolatków ze Stalowej Woli zarejestrowały kamery jednego z lubelskich marketów. Do Lublina przyjechali zrozpaczeni rodzice i ich znajomi. – Chcemy jak najszybciej odnaleźć córkę – mówi ojciec Wiktorii.

– Jesteśmy w Lublinie – powiedział nam w czwartek Robert Chciuk, ojciec Wiktorii. – Działamy trochę w ciemno, ale chcemy jak najszybciej odnaleźć córkę.

Nastolatków od kilku dni szuka kilkudziesięciu policjantów ze Stalowej Woli i Rzeszowa. Ostatnio dołączyli do nich funkcjonariusze z Lublina. Do środy śledczy brali pod uwagę najgorsze scenariusze. Teraz odetchnęli z ulgą. Nastolatków zarejestrował monitoring sklepu OBI przy al. Kraśnickiej w Lublinie.

– Byli w sklepie razem. Wiemy, że są cali i zdrowi – mówi Paweł Międlar, rzecznik podkarpackiej policji.
12-letnia Wiktoria Chciuk i 15-letni Wojciech Raka mieszkają w Stalowej Woli. Poznali się prawdopodobnie przez Internet.

W poniedziałek rano dziewczyna wyszła do szkoły. Zabrała z domu wszystkie swoje oszczędności i koc. Wiadomo że była potem w okolicy Miejskiego Domu Kultury w Stalowej Woli. Kamery zarejestrowały, że spotkała się tam z Wojtkiem.

Początkowo rodzina Wiktorii podejrzewała, że para pojechała na koncert do Krakowa. Tak wynikało z ich rozmów na Facebooku. Szybko okazało się, że zostawione na komputerach ślady to celowe zmylenie tropu. Teraz policjanci swoje poszukiwania skoncentrowali na Lublinie. W środę policjanci dostali sygnał, że ktoś ich widział niedaleko Zalewu Zemborzyckiego.

– Przeszukaliśmy te miejsca, ale bez efektów – mówi Renata Laszczka-Rusek z policji w Lublinie.

W czwartek kolejnych informacji o miejscach pobytu nastolatków już nie było.

Policja podkreśla, że ucieczka nastolatków może się dla nich źle skończyć. – To są młodzi miłośnicy survivalu, którzy chcą przeżyć niezwykłą przygodę z dala od domu i w ekstremalnych warunkach. Tyle że teraz toczy się już gra o ich życie, bo w nocy temperatura spada – dodaje Międlak.

Jak wyglądają Wiktoria i Wojtek

Policja prosi świadków, którzy posiadają informacje o miejscu pobytu nastolatków o kontakt z policją w Stalowej Woli, tel. 15 877 33 23 lub z najbliższą jednostką policji pod nr 997.

Wiktoria Chciuk ma 156 cm wzrostu, waży 45 kg. Ubrana była w brązową kurtkę zimową z ortalionu, bordowe spodnie dżinsowe, żółty beret, szaro-czarne kozaki.

Wojciech Rak – 170 cm wzrostu, włosy długie do ramion. W dniu zaginięcia miał na sobie czarną kurtka z kapturem, czarne spodnie dżinsowe i czarne glany


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jurek
jurek
Ania
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jurek
Jurek (9 grudnia 2011 o 10:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest dopiero dramat , a gdzie byli rodzice gówniary kilka miesięcy wcześniej , pewnie zbierali pieniądze na nagrodę , kiedy wreszcie policjanci skończą zajmować się tego typu sprawami bezpłatnie za nasze pieniądze . Fakt jest taki ,że lepiej szukać uciekinierów jak dilerów , rozbójników lub złodziei . za uciekinierem nie powinno się biegać za podatnika pieniądze , ci powinni być szukani za prywatne pieniądze przez biura powstające w tym celu . Wiadomo ,że jeżeli ktoś nie ma ochoty przebywać w danym miejscu to będzie wszystko robił aby tam nie zostać . Dlatego za błędy wychowawcze winni ponosić odpowiedzialność rodzice , a w tym przypadku nic się nie mówi jak to źle mieli w domu, rodzice nie pozwalali im na nic ,nie było dostępu do komputera ,dyskotek dla dorosłych , rodzice byli pewnie tak zajęci dorabianiem aby starczyło na utrzymanie ,że nie zauważyli kiedy te dzieciaki wyszły z domu . Myślę że 15 letni Wojtek ma dostęp do internetu ,Wiktoria też a więc podpowiedz dla was małolaty ,matka obiecała nagrodę 10.000 zł szybko zdecydujcie o poddaniu się powiadamiając matkę gdzie jest zaginiona pociecha ,przecież was namierzą i nie będzie nic z tego a tak nagroda będzie wypłacona , matka zadowolona ,a i wy macie na przyszłość środki na ucieczkę jak wam starzy będą się stawiać . Widzę że tutaj w rodzinach pieniądz rządzi karierą i wychowuje się też za pieniądze .
Rozwiń
jurek
jurek (9 grudnia 2011 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest dopiero dramat , a gdzie byli rodzice gówniary kilka miesięcy wcześniej , pewnie zbierali pieniądze na nagrodę , kiedy wreszcie policjanci skończą zajmować się tego typu sprawami bezpłatnie za nasze pieniądze . Fakt jest taki ,że lepiej szukać uciekinierów jak dilerów , rozbójników lub złodziei . za uciekinierem nie powinno się biegać za podatnika pieniądze , ci powinni być szukani za prywatne pieniądze przez biura powstające w tym celu . Wiadomo ,że jeżeli ktoś nie ma ochoty przebywać w danym miejscu to będzie wszystko robił aby tam nie zostać . Dlatego za błędy wychowawcze winni ponosić odpowiedzialność rodzice , a w tym przypadku nic się nie mówi jak to źle mieli w domu, rodzice nie pozwalali im na nic ,nie było dostępu do komputera ,dyskotek dla dorosłych , rodzice byli pewnie tak zajęci dorabianiem aby starczyło na utrzymanie ,że nie zauważyli kiedy te dzieciaki wyszły z domu . Myślę że 15 letni Wojtek ma dostęp do internetu ,Wiktoria też a więc podpowiedz dla was małolaty ,matka obiecała nagrodę 10.000 zł szybko zdecydujcie o poddaniu się powiadamiając matkę gdzie jest zaginiona pociecha ,przecież was namierzą i nie będzie nic z tego a tak nagroda będzie wypłacona , matka zadowolona ,a i wy macie na przyszłość środki na ucieczkę jak wam starzy będą się stawiać . Widzę że tutaj w rodzinach pieniądz rządzi karierą i wychowuje się też za pieniądze .
Rozwiń
Ania
Ania (9 grudnia 2011 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może są w Szpitalu Psychiatrycznym, bo z ich zdrowiem chyba coś nie tak?
Rozwiń
taakkaaprawda
taakkaaprawda (9 grudnia 2011 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wielkie poszukiwania kogoś kto nie chce zostać odnalezionym.. Może i dziewczynka ma 12 lat ale jest z 15o letnim chłopakiem i nic tak na prawdę jej nie grozi.. Oni prędzej sami wrócą do domu niż zostaną odnalezieni...
Rozwiń
Gość
Gość (8 grudnia 2011 o 23:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie z 12 maja tylko z 5 grudnia 12.5 / 5. 12. zabrakło ci logiki nieuku
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!