środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Woda zdrożeje. Ale mniej niż chciał MPWiK

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 stycznia 2008, 18:50
Autor: DOMINIK SMAGA

Miejskie wodociągi rezygnują z części podwyżek, które miały wejść w życie od marca.

To reakcja na prośbę prezydenta Lublina, który uznał, że woda zdrożeje zbyt drastycznie.

29 lutego kończy się ważność taryfy opłat za wodę i ścieki, według której jesteśmy rozliczani obecnie. 1 marca w życie ma wejść nowy cennik.
Swoją propozycję nowych stawek Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji przesłało do Ratusza jeszcze w grudniu. Dokument zakładał, że woda będzie kosztować 2,80 zł za metr sześcienny (podwyżka o 11 groszy), a odprowadzenie metra sześciennego ścieków 3,31 zł (wzrost o 30 groszy). A ponieważ MPWiK przyjmuje zasadę, że do kanalizacji wprowadzamy dokładnie tyle samo ścieków, ile pobraliśmy wody z kranu, to ostateczna podwyżka za metr sześcienny miała wynieść 41 groszy.
Prezydent uznał, że to za dużo. Bo może zaakceptować podwyżki na poziomie inflacji, w granicach 3-4 proc., a nie proponowane 7,5 proc. I zażądał od władz MPWiK, by jeszcze raz przeanalizowały dokumenty i zredukowały podwyżkę.
- Mieszkańcy Lublina nie chcieliby płacić dużo więcej za wodę i ścieki, a sytuacja finansowa przedsiębiorstwa nie jest zła - stwierdził Adam Wasilewski w rozmowie z Dziennikiem Wschodnim. I dodał, że podwyżkę, która miała zapewnić m.in. pieniądze na modernizację sieci należy rozłożyć w czasie. - Rozumiem potrzeby przedsiębiorstwa. Cieszę się, że jest tak nowoczesne i wiem, że wymiana sieci jest potrzebna. Ale nie możemy zrealizować wszystkiego tak szybko, bo nas na to nie stać.
Wodociągi opracowały więc nowy projekt podwyżek. - Cena wody wzrośnie dokładnie po myśli prezydenta, czyli o 3 proc. Planujemy też mniejszy wzrost opłat za odprowadzenie ścieków, ale tu nie zejdziemy z ceny tak, jak chciał prezydent, bo nowa suszarnia w naszej oczyszczalni potrzebuje więcej energii, której koszty ostatnio znacznie wzrosły - mówi Tadeusz Fijałka, prezes MPWiK.

Ramka: Skąd pieniądze
Według nowej propozycji woda miałaby zdrożeć o 8 groszy na metrze sześciennym. O cenie ścieków prezes MPWiK nie chce rozmawiać. Tłumaczy, że jako pierwsza nowe kwoty pozna rada nadzorcza przedsiębiorstwa, która zbierze się w czwartek, by analizować poprawiony cennik.
Wcześniej prezes MPWiK zapowiadał, że przyhamowanie podwyżek może się odbyć kosztem zmniejszenia dywidendy odprowadzanej przez firmę do miejskiej kasy. Teraz uznał, że wystarczy zmniejszenie marży zysku. Zamiast 3 proc. będzie to 0,5 proc.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zosia
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zosia
zosia (8 stycznia 2008 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Prezesie Tadeuszu Fijałka i cała Rado Nadzorcza MPWiK na pewno jesteście jedną
z lepszych firm w Kraju. Tylko jeszcze raz proszę pomyśleć czy zużywamy tyle samo
wody i odprowadzamy tyle samo ścieków co wody. Pisałam już na Forum że należy
Wam się nagroda Nobla za taki wynalazek. Czyż nie podlewa się kwiatów w mieszka-
niach, zniknęły kwiaty z balkonów bo podlewać trzeba i wodą i "Sciekami"???
Neurolodzy twierdzą że nigdy nie wysiusiamy tyle wody co wypijemy. I skąd te
wartości, że zużywamy tyle samo wody co i ścieków.
Najpierw uczono nas że wodę trzeba oszczędzać, wyłudzono niemal od nas
zakładanie wodomierzy a efekt był taki że MPWiK cały czas pobierało więcej opłat za
wodę niż pobieraliśmy przy opłatach uśrednionych zaliczkami. Teraz gdy są wodo-
mierze nieustannie podnosi się cenę wody i tworzy się pokolenie brudasów, bo
nas w XXI wieku nie stać na wodę + ścieki (w takiej samej ilości) nawet jeżeli
się korzysta z sawojki. Monopolistom dolej się dobrze wiedzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!