poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Wojewody pomysł na cukrownię

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lutego 2008, 14:17

Zamiast cukru - produkcja bioetanolu. Tak wygląda koncepcja wojewody na wykorzystanie potencjału Cukrowni "Lublin”.

- Wiele cukrowni tak się przekształca. Alternatywna produkcja energetyczna ma przyszłość - tłumaczy wojewoda. - A my mamy potencjał rolniczy i technologie z Politechniki Lubelskiej.

- Bioetanol w czystej postaci mógłby być wykorzystywany do napędu MPK, czy w korporacjach taksówkarskich - dodaje prof. Mirosław Wendeker z PL.

Eksperci szacują, że uruchomienie zakładu do produkcji bioetanolu to koszt nawet 100 mln zł. Ale dla wojewody Tokarskiej to żaden problem: - W Ministerstwa Rozwoju Regionalnego przedstawiłam tę koncepcję i się spodobała. Byłyby więc na to środki unijne.

Jednak cukrownicy przyjęli pomysł z umiarkowanym entuzjazmem. - Zrobimy wszystko, żeby cukrownia została cukrownią - mówi Grzegorz Ryczek z Komitetu Obrony Cukrowni. - A co do bioetanolu, to trzeba pamiętać o tym, że program restrukturyzacji, który został przekazany do Komisji Europejskiej przewiduje całkowity demontaż urządzeń w cukrowni. A bez tego żadna produkcja nie będzie możliwa.

Podobny pomysł powstał dwa lata temu w wyłączonej z produkcji cukrowni w Wożuczynie. Po dramatycznych protestach pracowników zakładu (dwa miesiące głodówki) jesienią 2006 roku zarząd KSC zobowiązał się, że w 2008 roku uruchomi w zakładzie alternatywną produkcję soku gęstego z buraków. Miał on być wykorzystywany przy produkcji biopaliw. Ale do dzisiaj nic z tego nie wyszło. I nic nie wskazuje na to, że wyjdzie.

- Uniemożliwia to niedostateczna podaż buraków przemysłowych i niewystarczający poziom unijnych dopłat do uprawy roślin energetycznych - wyjaśnia Łukasz Wróblewski, rzecznik KSC. - Mówiąc wprost: W tej chwili w Polsce ta produkcja jest nieopłacalna i nawet krajowi nabywcy nie chcą w naszych firmach kupować bioetanu, bo za granicą jest taniej. Dlatego firmy, które ruszyły w kraju z produkcja bioetanolu albo ograniczyły produkcję, albo całkowicie z niej zrezygnowały.






  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gucio
podsołtys
młody rolnik
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gucio
gucio (20 lutego 2008 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CHCEMY CUKRU , CUKIER KRZEPI.
Rozwiń
podsołtys
podsołtys (19 lutego 2008 o 20:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy to czasem nie ta Genowefa Pigwa przed zamążpójściem?
Rozwiń
młody rolnik
młody rolnik (19 lutego 2008 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nasza Gienie rusza rozumem, jak zdechłe cielę ogonem.
Rozwiń
pikuś
pikuś (19 lutego 2008 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Naprawdę Pani Wojewoda rozmawiała dziś z naukowcami? A czy któryś z nich zrozumiał co miała na myśli?
Rozwiń
obserwator
obserwator (19 lutego 2008 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
teraz wyjdzie Pani wojewoda o biłgorajskim rodowodzie i Poseł Palikot też z tej zapyziałej mieściny, znawca etanolu i poprawiacz prawa tak je poprawi , ze im sie produkcja w darmowym zakładzie opłaci
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!