wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Wojna o przedszkole przy ul. Langiewicza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 marca 2010, 07:46

UMCS wypowiedział miastu umowę wynajmu budynku przy ul. Langiewicza, w którym mieści się przedszkole. – Miasto płaci nam śmieszne pieniądze – tłumaczą władze uczelni.

Chodzi o budynek o powierzchni ok. 500 mkw. przy ul. Langiewicza 3A. Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej od lat wynajmuje go miastu, które prowadzi w nim Przedszkole nr 65.
Uczelnia właśnie wypowiedziała umowę. Poszło o pieniądze.

– Cena, którą płaci Urząd Miasta, jest znacznie niższa od cen wynajmu, które obowiązują w tej chwili na rynku – wyjaśnia Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik UMCS. – Dlatego zdecydowaliśmy się na ten krok.

Wiąże się to z przyjętą dwa lata temu polityką administracyjną uczelni. Wszystkie umowy wynajmu pomieszczeń niekorzystne dla uniwersytetu są wypowiadane albo renegocjowane. Tak było np. z restauracją w Chatce Żaka, kilkoma barkami i punktami ksero w uczelnianych budynkach czy z pubem Arena w budynku dawnej stołówki UMCS (ta sprawa ciągnie się jeszcze w sądzie).

– Oszczędności? Ok, ale czemu za każdą cenę! – oburza się jeden z rodziców dzieci, które chodzą do przedszkola przy ul. Langiewicza. To on poinformował nas o sprawie. – Istotne jest, że większość dzieci w przedszkolu to dzieci pracowników UMCS – podkreśla rodzic.

– Poza tym, przedszkole jest bardzo blisko uczelni, w związku z tym jest korzystne dla pracowników.

– Ze 100 dzieci, które w tej chwili mamy, 61 to dzieci pracowników różnych lubelskich uczelni, z czego ponad 30 osób pracujących na UMCS – wylicza Lidia Kubala, dyrektor placówki. – Nie wyobrażam sobie, żeby w tym miejscu nie było placówki o takim charakterze.

– Nie zamykamy furtki dla przedszkola w tym budynku – odpowiada Mieczkowska-Czerniak. – Wszystko jest kwestią urynkowienia cen za wynajem. Jesteśmy gotowi do rozmowy.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że właśnie takie stanowisko uczelni lada dzień trafi do Ratusza. – Negocjacje to jedyne rozwiązanie w tej sprawie – mówi Włodzimierz Wysocki, wiceprezydent Lublina. – Nie chcemy likwidować tego przedszkola, bo ono jest po prostu potrzebne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
KIKIKI
kcin
~kolka~
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KIKIKI
KIKIKI (9 sierpnia 2012 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CO ja tam chodziłem ruszcie , a wykończe . UMCS też mi bliski ale tak , to może ...
Brak słów.
Rozwiń
kcin
kcin (4 marca 2010 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobre miejsce na knajpę
Rozwiń
~kolka~
~kolka~ (4 marca 2010 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak się kończy bezmyśne podnoszenie cen :za energię,za wodę i ścieki,za bilety MPK,...........itd.Ratusz nie przewidział,że jak rusza lawina podwyżek to i w niego uderzy rykoszetem.
Naukowcy do Was....-skoro jakaś księgowa wozi swoją pociechę na drugi koniec miasta to niby czemu wy nie możecie,zarabiacie tą średnią krajową więc stać was na to-maluszka w Toyotkę i pod Stary Las .
Zaraz,zaraz -to przypadkiem nie wy pracownicy lubelskich uczelni desygnowaliście Janickiego,Wasilewskiego,Muchę i wielu innych spośród swoich na te urzędnicze stanowiska ?......Na przyszłość "NIE IDŹCIE TĄ DROGĄ"(a nauczka wam się przyda).
Rozwiń
gbr
gbr (4 marca 2010 o 08:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przedszkole zamykaja a ta mentownia klub arena dziala....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!