poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wreszcie dokończą przebudowę wiaduktu nad ul. Kunickiego

Autor: Dominik Smaga

Wznowiona zostanie przebudowa wiaduktu nad ul. Kunickiego. Kolej wysupłała więcej pieniędzy i wybrała firmę, która dokończy prace. Wszystko powinno być gotowe 31 lipca przyszłego roku, czyli 2,5 roku później, niż zakładano na samym początku

Dołożyć trzeba było niemało, bo kolei brakowało prawie 7 milionów złotych. Taka była różnica między kwotą zarezerwowaną przez PKP Polskie Linie Kolejowe a ceną tańszej z dwóch ofert przetargowych, które zostały otwarte na początku września. Ostatecznie brakująca kwota się znalazła.

- Wybraliśmy wykonawcę, co oznacza, że będziemy dysponować pieniędzmi - mówi Maciej Dutkiewicz, rzecznik Polskich Linii Kolejowych. A w oficjalnym komunikacie kolej stwierdza, że "zadeklarowany przez wykonawcę koszt zadania został pozytywnie zweryfikowany i zaakceptowany przez PKP PLK”.

Przetarg wygrała pruszkowska spółka Strabag, która wyceniła prace na blisko 17 milionów zł, ofertę KZA za 19,2 mln odrzucono. Wykonawca ma dokończyć kanalizację biegnącą pod jezdnią, poszerzyć samą jezdnię i obniżyć jej poziom, dokończyć podziemne przejście pod peronami i znajdujące się wzdłuż ul. Kunickiego tunele dla pieszych. Do zrobienia pozostało też sporo na nowym placu przy ul. Kunickiego.

- Wykonawca zgodnie z umową zakończy inwestycję w III kwartale 2015 roku - informuje Dutkiewicz. Precyzując: wszystko powinno być gotowe do końca lipca przyszłego roku. Tyle że miało być gotowe już dawno. Umowę z pierwszym wykonawcą, lubelską firmą Expol, kolejarze podpisali w marcu 2011 r., wyznaczając termin zakończenia prac na koniec 2012 r. Tak się jednak nie stało. W maju 2013 r. Expol zszedł z placu budowy tłumacząc, że kolej nie przekazała mu działki, na której miało być wyjście z przejścia pod peronami, choć kolejarze zapewniali, że dysponują całym terenem placu budowy. W rzeczywistości działka należała do Poczty Polskiej.

Ale szybko okazało się, że to był najmniejszy problem. Większym było to, że wartość inwestycji została przed jej rozpoczęciem źle oszacowana. Pokazały to kolejne przetargi na dokończenie przebudowy. PKP PLK próbowały znaleźć nowego wykonawcę latem 2013 r. zastrzegając, że wszystko musi być dokończone w zaledwie kilka miesięcy. Nikt nie chciał się tego podjąć.

W marcu 2014 r. ogłoszono następny przetarg: kolej miała do wydania niecałe 11 milionów zł, tańszy wykonawca chciał 16 milionów, droższy 29 milionów i z braku pieniędzy przetarg unieważniono. Dopiero teraz, w kolejnym już przetargu, Polskie Linie Kolejowe zdecydowały się zwiększyć kwotę przeznaczoną na sfinansowanie zlecenia.
Czytaj więcej o: Lublin kunickiego wiadukt
Łukasz
Grzegorz
pafnucy
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Łukasz
Łukasz (7 października 2014 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dusigrosze z PKP i sami stracili, i zablokowali ważną dla miasta inwestycję. A szefowa tego burdelu awansowała. Dlaczego?

Rozwiń
Grzegorz
Grzegorz (7 października 2014 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Temat Kunickiego tak się ciągnał bo pkp nie chciało zapłacić "normalnej" firmie za remont, dobrze,że  w końcu się zgodzili to i ta część miasta bedzie wyglądała ;po ludzku

Rozwiń
pafnucy
pafnucy (7 października 2014 o 14:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To milion zmarnowali - w 2014 mieli ofertę¶ za 16 mln i odrzucili, a teraz wybrali za 17 mln.

Rozwiń
Bartek
Bartek (7 października 2014 o 13:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kto za ten wrogi czyn dla mieszkańców zapłaci głową.To canba dla rządzących.Zbliżają się wybory i jest wykonawca.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!