wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Wyniki COZL za 2015 rok: 11 mln zł straty, blisko 350 nowych zatrudnionych osób

Dodano: 12 marca 2016, 10:34
Autor: toma

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej (fot. Archiwum)
Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej (fot. Archiwum)

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej 2014 rok zamknęło zyskiem 880 tys. zł, a w 2015 przyniosło 11 mln zł strat. W tym samym czasie zatrudniono blisko 350 nowych osób.

Takie dane przedstawił podczas ostatniej sesji sejmiku zarząd województwa. O informacje dotyczące sytuacji COZL prosili radni PiS. Miało to związek z niedawnym odwołaniem ze stanowiska dyrektor Elżbiety Starosławskiej. Radni obawiają się też tego, czy uda się na czas zakończyć rozbudowę jednostki, i planowanego połączenia centrum ze szpitalem Jana Bożego.

– Można rozpatrywać różne warianty dotyczące przyszłości COZL. Zarząd województwa nie jest obecnie nakierowany na żaden z nich – stwierdza marszałek Sławomir Sosnowski.

Tymczasem prof. Elżbieta Starosławska, była dyrektor COZL przedłużyła zwolnienie lekarskie o kolejny tydzień. To uniemożliwia skuteczne dostarczenie jej wypowiedzenia.

Gość
JaJacek
Manuel
(27) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 marca 2016 o 16:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zatem Ela będzie miała 27 emerytur, koro pracuje na 27 etatach. Tak myślą zdrowi i chorzy. Tego faktu nikt nie zaleczy, nie uleczy, nie wyleczy. Biedny naród.
Rozwiń
JaJacek
JaJacek (13 marca 2016 o 16:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Cytuję słowa wieszcza z Lublina. Chłop żywemu nie przepuści, chłop żywemu nie przepuści. Jak się żywe napatoczy, nie pożyje se a juści. Źle to wrózy, a tym z rakiem to ja nie zazdroszczę.


Cytuję słowa wieszcza z Lublina. Chłop żywemu nie przepuści, chłop żywemu nie przepuści. Jak się żywe napatoczy, nie pożyje se a juści. Źle to wrózy, a tym z rakiem to ja nie zazdroszczę.

Święte słowa.
Rozwiń
Manuel
Manuel (13 marca 2016 o 04:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Biedna ta dyrektor. Tak przepracowana na kilku etatach stąd też pewnie zwolnienie lekarskie na chorobę zwaną oderwanie dyrektorskiej d..y od stołka. 

Etat, to chyba coś takiego, co trwa osiem godzin, formalnie ma się rozumieć. Jeśli więc Ela wypełniała dotychczas wszystkie czynności służbowe na kilku etatach. STOP. To co. To nic nie wypełniała? Jasiu, co to znaczy "kilka"? Wiem, nic nie mów. Ela pracowała na parze etatów. Gotowała na parze w ramach rewolucji? Można charować na: 0 etatu, czyli w ogóle (tylko mi tu nie wykluczaj po polsku) lub ("przez" wykluczenia) na czarno; fragmenty etatu, czyli jakieś jego "cząstki" wymierne; nie na, lecz być na pełnym - po prostu - na etacie i dojechać, wrócić, najeść się, wyhigienizować pupę, dać mężowi lub kochankowi, wypocząć, nie wpaść w poślizg, a nade wszysto wiedzieć kiedy i kto spośród jej pacjentów pójdzie do Św. Piotra na pewno, a kto tamże nie wejdzie od razu (schodzą do piekieł źli, a wchodzą do niebios dobrzy) i wszelkie inne możliwości, nie wykluczjąc przeszczepu znowotworowaciałowego tułowia do klepicha. Ależ ta Ela to sprytna baba, albowiem zajmowała aż dziewięć etatów (nie będąc kotem o dziewięciu ogonach) - no bo skąd mogę wiedzieć co to jest liczebniczek nieokreślony. Kilka to w zawiasach otwartych (2,10), czyli od 3 do 9 - dobra włącznie. Te, a może trzeba to podsumować?  Eee, lepiej pomnożyć. Ela pracowała na 27 etatach. Komu mam dać w pysk, za zwolnienie tak chciwej osoby? Nie daj Panie Boże abym spostrzegł, że w tym samym miejscu działa Spóleczka Prawa Handlowego. Wtedy bowim wiele szczęk gotowych będzie do przeszczepu.

Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2016 o 23:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I jeszcze jedno, żeby moje sądy nie były zbyt ostre,tym bardziej ,że nie znam prof. Starosłwskiej, postąpiono z nią bardzo nieładnie i brutalnie, myślę,że zrobiła bardzo wiele dla lubelskiej onkologii,nie wyobrażam sobie np..siebie bym był w stanie przez tyle lat kierować taką ogromną inwestycją, więc chociażby z tego tytułu należą się honory dla pani Starosławskiej,trzeba tu być uczciwym i myslę,że osoby ,którre podjęły decyzje o jej odwołaniu są delikatnie mówiąc bardzo nie fair. Niestety wdała się w wir brutalnej polityki. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego
Rozwiń
Gość
Gość (12 marca 2016 o 22:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ad vocem, nie wiem skąd te emocje, nie przeczę ,że pani dyrektor zrobiła wiele dla COZL ,nawet powiem więcej nieładnie i brutalnie się jej pozbyto,ale niech spojrzy na to realnie,czy swoimi czynami sama nie ukręciła na siebie bicza, czy pycha ,o której tak wiele słyszałem i piszą na forach internauci nie doprowadziła do tego. A co do mnie,skąd ty wiesz czy jestem niedacznikiem czy nie,i czy nie robię wiele dla pacjentów ,także nowotworowych, co do kwalifikacji zawodowych to nie mam wcale kompleksów i gotów bym je porównać z adekwatnymi onkologa nawet z tytułem profesora, Pamiętaj,prawdziwe anioły po cichu wykonują swoją pracę ,nie w blasku fleszy , swoim blaskiem odbijają się w oczach Boga, to też niech dla ciebie pozostanie mottem
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (27)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!