czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wypadek w Wólce: Policjant, który potrącił nastolatkę chce dla siebie 4 lat więzienia

Dodano: 29 sierpnia 2014, 10:58

Witold B., były policjant z Łęcznej, za śmiertelne potrącenie pieszej na pasach i ucieczkę z miejsca wypadku uzgodnił z prokuratorem karę 4 lat więzienia. Rodzina ofiary protestuje

Śledztwo w sprawie tragicznego wypadku w Wólce trwało od grudnia. Prokuratura Rejonowa Lublin - Południe skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia. Dotyczy on zarówno Witolda B., jak i jego małżonki. 27-latkowi postawiono dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy spowodowania wypadku, drugi ucieczki z miejsca zdarzenia. Żona kierowca zacierała ślady.

Witold B. i jego żona przyznali się do winy. Składali wyjaśnienia, które częściowo zgadzają się z ustaleniami śledczych. Para złożyła przy tym wnioski o skazanie ich bez rozprawy. Oboje uzgodnili kary z prokuratorem. Witold B. proponuje dla siebie 4 lata więzienia, 15 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziny ofiary oraz zakaz prowadzenia pojazdów na 6 lat. Monika B. zaproponowała 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na pięć lat oraz grzywnę.

- Nie zgodzimy się na tak niską karę dla Witolda B. - zapowiada Jan Piszyk, ojciec ofiary, który wystąpi w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy. - On uciekł z miejsca wypadku, zacierał ślady. Nic nie działa na jego korzyść.

19-letnia Kasia zmarła na miejscu. Prokuratura porozumiała się z byłym policjantem, uzgodnili za to przestępstwo karę 4 lat więzienia. - Witold B jechał z nadmierną, a przede wszystkim niedostosowaną do sytuacji drogowej prędkością na poziomie 55-60 km/h. Nie zachował należytej ostrożności przy dojeżdżaniu do oznakowanego przejścia dla pieszych - wyjaśnia Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Nie zmniejszył prędkości, nie hamował i potrącił prawidłowo przechodzącą po przejściu pieszą.

Witold B. uciekł. Za to również odpowie przed sądem. Były policjant czeka na proces w areszcie. Na ławie oskarżonych dołączy do niego żona, 25-letnia Monika. Feralnego dnia jechała wraz z mężem i również nie pomogła umierającej. To nie jedyny zarzut pod jej adresem.

- Pomagała Witoldowi B. uniknąć odpowiedzialności karnej - wyjaśnia Syk-Jankowska. - Zacierała ślady przestępstwa, ułatwiając mu oddanie do warsztatu samochodu.

Badaniem wypadku z 14 grudnia ub. roku zajmowało się dwóch biegłych. Pierwszy ocenił, że to piesza przyczyniła się do wypadku, bo weszła na pasy. Policjant mógł jej nie widzieć. Prędkość, z jaką jechał, nie miała znaczenia. Przeprowadzony na miejscu eksperyment nie zostawił na tej opinii suchej nitki. Powołano drugiego specjalistę.

- Stwierdził, że przyczyną wypadku było postępowanie Witolda B., który dojeżdżając do czytelnie oznakowanego przejścia z nadmierną prędkością nie zareagował na przekraczanie jezdni przez pieszą - wyjaśnia Syk-Jankowska. - Witold B. mógłby uniknąć potrącenia, gdyby hamował.

Eksperyment udowodnił że policjant miał możliwość zauważenia samego przejścia dla pieszych, jak i nastolatki wchodzącej na pasy. Dziewczyna była widoczna z co najmniej 37 metrów od krawędzi przejścia.

- Odległość ta pozwoliłaby, przy podjęciu manewru hamownia, na unikniecie wypadku, nawet przy poruszaniu się z prędkością 55 km/h - dodaje Syk-Jankowska. - Biegły nie stwierdził przy tym, aby zachowanie pieszej Katarzyny P. przyczyniło się do wypadku.

O uwzględnieniu wniosku oskarżonych zdecyduje sąd. Jeśli go odrzuci, były policjant będzie się musiał liczyć z karą do 12 lat więzienia.
Czytaj więcej o: policja wypadek Wólka
weln
KRISS
prawo
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

weln
weln (24 listopada 2014 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bzdury tu niektórzy wypisują z tym glosowaniem. Kultura zachodnioeuropejska i europejska wymaga tego by TEN KTO POTRĄCIŁ CZŁOWIEKA CZY PSA CZY KOTA MUSI SIE ZATRZYMAC!! A POLACY ZA SZYBKO JEZDZA! ZA SZYBKO !!!!!!!!!!!!!!! ZA SZYBKO. CHAMIDŁA ,DRESIARZE, KTORZY SOBIE BMKE CZY AUDI SPRAWIAJA SZPANUJA NAWET NA OSIEDLOWYCH ULICZKACH. ZA SZYBKA JAZDA MUSI BYC W POLSCE SUROWO KARANA !!!!! Ostatnio znajomej ktos potracil psa , niestety ze skutkiem najgorszym , sprawca uciekl. A POWINIEN ZATRZYMAC SIE I ROZEJRZEC I WEZWAC POMOC. POLSCY KIEROWCY JEŻDŻĄ ZA SZYBKO I PRAWO O RUCHU DROGOWYM MA BYC ZNACZNIE ZAOSTRZONE!!! I KARA MUSI BYC ZAWSZE GDY KIEROWCA NIE ZATRZYMUJE SIĘ I NIE ZAINTERESOWANIE SIE ZDARZENIEM !!!
Rozwiń
KRISS
KRISS (29 sierpnia 2014 o 20:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

NIECH PIES PONIESIE NAJSUROWSZĄ KARE!!!

Rozwiń
prawo
prawo (29 sierpnia 2014 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Głosowaliście na styropian, potem na UW, potem na SLD-PSL, potem na PIS, ostatnio na PO. Same lewackie partie. No to macie, humanitaryzm i pobłażliwe dla morderców prawo. Podziękujcie sami sobie, że nigdy nie wpieraliście prawicy (i nie piszę o PIS, bo to żadna prawica!!!), tylko zawsze taką czy inną lewiznę. Dobrze wam tak, macie to, na co zasłużyliście swoją postawą przez te wszystkie lata od upadku komuny.

Rozwiń
Romek
Romek (29 sierpnia 2014 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dozywocie to jedyny sprawiedliwy wyrok dla bydlaka,zas dla bydlaczki 15 lat bez zawiasow.co za pogarda dla spoleczenstwa.mloda dziewczyna tylko do zycia.takie scierwa sa w policji.stop bezkarnosci policji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
25 lat bez warunku
25 lat bez warunku (29 sierpnia 2014 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

4 lata dla tej świni co nosząc mundur funkcjonariusza państwowego zabiła na przejściu młodziutką dziewczynę, potem uciekła i zacierała ślady? To jawna kpina. Jeśli tyle faktycznie dostanie to będzie znaczyło, że działa układ, w którym wiele osób mających czuwać nad naszym bezpieczeństwem i stać na straży prawa jest utaplanych w g.wnie. 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!