wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Wypiła grzane piwo i wsiadła w alfa romeo. Tragedia przy al. Kraśnickiej ponownie w sądzie

Dodano: 5 września 2016, 18:49
Autor: jsz

(fot. Archiwum MM Lublin)
(fot. Archiwum MM Lublin)

Trwa kolejny proces Doroty W. oskarżonej o spowodowanie śmiertelnego wypadku po pijanemu. Zginęło w nim dwoje starszych ludzi. Wracali z pogrzebu.

Dorota W. przyznaje się tylko do prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości. Kobieta konsekwentnie jednak zaprzecza, by doprowadziła do wypadku. Podczas procesu odmówiła również składania wyjaśnień. Z jej relacji składanych na etapie śledztwa wynika, że straciła panowanie nad autem, bo omijała przeszkodę, która nieoczekiwanie pojawiła się na drodze. Miał to być karton. W pierwszym procesie sąd ocenił jednak, że nawet jeśli ta wersja jest prawdziwa, to nie usprawiedliwia oskarżonej.

– Gdyby Dorota W. prowadziła trzeźwa i z dozwoloną prędkością, mogłaby prawidłowo ocenić sytuację i wykonać odpowiedni manewr – wyjaśnił sędzia Artur Jakubanis.

Dorota W. została skazana na 6 lat więzienia. Dostała też zakaz prowadzenia pojazdów przez 10 lat. W wyniku apelacji sprawa ponownie trafiła na wokandę. Podczas poniedziałkowej rozprawy przesłuchano kolejnych świadków. Jeden z nich ocenił, że feralny manewr w wykonaniu oskarżonej wyglądał jak wyprzedzanie.

Do tragicznego wypadku doszło w listopadzie 2012 r. Z wyjaśnień, jakie składała wówczas Dorota W. wynika, że wypiła jedno grzane piwo. Później wsiadła w alfa romeo i ruszyła al. Kraśnicką do swojego domu w Konopnicy. Ściemniało się już i padał deszcz.

– Zobaczyłam na drodze pudło, chciałam je ominąć i wpadłam w poślizg – wyjaśniała Dorota W. – Jechałam z prędkością 40–50 km/h.

Dorota W. zjechała na lewy pas i uderzyła w jadącego od strony Kraśnika peugeota 307. Samochodem tym podróżowali 72-letnia Irena K. oraz 80-letni Jan S. Oboje zginęli na miejscu.

Dorota W. miała blisko 1,4 promila alkoholu w organizmie. Prokuratura oskarżyła ją o prowadzenie po pijanemu i spowodowanie tragicznego wypadku. W pierwszym procesie wykazano, że kobieta jechała z prędkością co najmniej 88 km/h. Następna rozprawa w październiku.

Czytaj więcej o: wypadek sąd wyrok
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 września 2016 o 16:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko przez to że piła grzane piwo Grzane piwo jest szkodliwe i prowadzi do wypadków
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2016 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać, że baba kłamie. Fakty mówią same za siebie. Musi ponieść konsekwencje, po to by ponownie nie siadała po pijanemu za kierownicą.
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2016 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powiedzmy sobie szczerze, 80-letni pan nie powinien prowadzić samochodu.
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2016 o 08:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
za kłamstwo powinna dostać dodatkowe 3 lata alkoholiczka jedna. mimo to wydaje mi się że kasa robi swoje 6lat za śmierć dwojga ludzi zadanej przez nawaloną babę ,śmieszny wyrok i w dodatku niedługo się przedawni ,wydający wyrok był chyba na kongresie w Warszawie tzw kasty nietykalnych sędziów
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2016 o 22:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja jej wieżę że wypiła jedno piwo , ale na kaca bo ją suszyć zaczynało .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!