niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Nie chcemy Pawła Bryłowskiego w naszej partii - oświadczyli wczoraj szefowie lubelskiej Partii Demokratycznej. Bryłowski odpowiada: Ktoś tu się opił blekotu.

O wykluczeniu Pawła Bryłowskiego i innego członka PD - Krzysztofa Wójcika - Zarząd Regionu PD zadecydował w czwartek. Wniosek przekaże teraz do akceptacji władz centralnych partii.
- Status członkowski Pawła Bryłowskiego (wcześniej Unia Wolności - red.) od lat był problematyczny.
Na przykład w 2002 roku nie zaakceptował decyzji struktur miejskich o starcie w wyborach samorządowych w koalicji z Platformą Obywatelską. Zawiesił członkostwo i stworzył własny komitet wyborczy. Po niepowodzeniu w pierwszej turze wyborów na prezydenta Lublina poparł razem z kandydatem Samoobrony Wiesława Brodowskiego z SLD - mówił wczoraj Jakub Wróblewski, sekretarz Partii Demokratycznej.
Konflikt między Bryłowskim a Marcinem Celińskim, szefem lubelskiej PD, trwa od dawna. Były prezydent Lublina twierdził, że Celiński działa na niekorzyść partii, np. parodiując plakaty Janusza Palikota (PO). Kilka dni temu zarząd koła Miasto Lublin kierowanego przez Bryłowskiego postanowił się rozwiązać.
- Ułatwiamy im odejście z partii. Bo albo działa się samodzielnie, albo próbuje wczołgać się na czyjś dywan i czekać, aż coś spadnie z pańskiego stołu - stwierdził wczoraj Celiński, robiąc aluzję
do wypowiedzi, że nie powinno się atakować PO, która jest naturalnym koalicjantem PD.
- Nie chcę tego komentować - mówi Paweł Bryłowski. - Powiem tylko tyle: ktoś tu się opił blekotu (roślina, z której robiono napój podawany, żeby wywołać torsje - red.) i teraz wymiotuje. Panowie z PD szukają kogoś, kogo będą mogli obarczyć winą za ich niepowodzenia. Niech sobie robią, co chcą.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!